10 powodów, przez które się zwalniamy. Dlaczego pracownicy...

10 powodów, przez które się zwalniamy. Dlaczego pracownicy odchodzą z firmy? Poznaj prawdę!

ak

Gazeta Współczesna

Aktualizacja:

Gazeta Współczesna

Dlaczego pracownicy odchodzą z pracy? Powody, które podają, rzadko kiedy są zgodne z prawdą. Poznaj te prawdziwe!
1/12

Przejdź do
galerii zdjęć

Dlaczego pracownicy odchodzą z firmy? W czasach, kiedy coraz częściej mówi się o rynku pracownika, a rekrutacje na wiele stanowisk tkwią w martwym punkcie, bo brakuje chętnych do pracy, warto pamiętać o tym, że rotacja pracowników wciąż trwa. Ludzie przychodzą do firmy, a odchodzą od szefa i powinien to uświadomić sobie każdy, kto zmaga się z problemem specjalistów uciekających do innych firm. Poznaj 10 grzechów głównych szefów, przez które pracownicy odchodzą z firmy!

Dlaczego pracownicy odchodzą z firmy? Jeśli myślisz, że to wiesz, na pewno się mylisz!


Jesteś szefem i wydaje ci się, że wszystko jest w porządku. Firma ma zlecenia, jej kondycja finansowa jest dobra, a zespół składa się ze specjalistów, którym nie brak pracy. Nagle wszystko zaczyna się sypać, bo pracownicy składają wypowiedzenia i odchodzą do innych firm. Pytani o powody, najczęściej mówią o potrzebie zmian czy nowych wyzwań. Czasem zwracają też uwagę na wyższe wynagrodzenie, które zaproponowała im konkurencyjna firma, ale nawet, gdy proponujesz podwyżkę, nie są już nią zainteresowani – kategorycznie chcą odejść.

Dlaczego pracownicy odchodzą z firmy? Na pewno nie z tych powodów, które przedstawiają ci wraz z wypowiedzeniem! Przyczyny zwykle tkwią w organizacji firmy albo w samej osobie szefa. Zobacz 10 prawdziwych powodów, dla których specjaliści zwalniają się z firmy!

Zobacz galerię


Pracodawcy powinni postawić na budowanie relacji z pracownikami


Komentarze (5)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
janusze biznesu okradają pracowników

kombo wawa (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Jedna z większych firm kurierskich przechodzi właśnie na równoważny czas pracy - czyli pracownicy mogą zapomnieć o wynagrodzeniu za nadgodziny.
tak janusze biznesu traktują pracowników - nie...rozwiń całość

Jedna z większych firm kurierskich przechodzi właśnie na równoważny czas pracy - czyli pracownicy mogą zapomnieć o wynagrodzeniu za nadgodziny.
tak janusze biznesu traktują pracowników - nie powinni się dziwić, ze doświadczeni i wyszkoleni ludzie odchodzą.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Na przykład dlatego

że - tak jak to było dziś (gość)

Zgłoś naruszenie treści

o 6:30 na stanowisku pracy mam 31 stopni (urząd, praca biurowa!!!) w ciągu dnia dochodzi do 33. Na noc nie można wietrzyć, wszystko pozamykane, bo tajemnica skarbowa. Rano się wchodzi na patelnię :(

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
tylko idioci za tyle pracują

gosc (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

dlatego, że za leżenie, pieprzeni się i rozmnażanie pisowce dają więcej jak za pracę

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
ZWOLNIENIA Z PRACY

PATRIOTA 1952. (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

ŚREDNIE ZAROBKI W BUDOWNICTWIE PRZY 200-250 GODZINACH W MIESIĄCU TO 3000 ZŁ .ZA TE PIENIĄDZE TRZEBA DOJECHAĆ DO PRACY I WRÓCIĆ DO DOMU,ŚNIADANIE I OBIAD TEŻ KOSZTUJE.NA BUDOWIE NIE MA WARUNKÓW...rozwiń całość

ŚREDNIE ZAROBKI W BUDOWNICTWIE PRZY 200-250 GODZINACH W MIESIĄCU TO 3000 ZŁ .ZA TE PIENIĄDZE TRZEBA DOJECHAĆ DO PRACY I WRÓCIĆ DO DOMU,ŚNIADANIE I OBIAD TEŻ KOSZTUJE.NA BUDOWIE NIE MA WARUNKÓW SOCJALNYCH.PRACA W MROZIE ,DESZCZU,SŁOŃCU,WIETRZE,ŚNIEGU. JAKIE PERSPEKTYWY-ŻADNE.MOŻNA TYLKO NABAWIĆ SIĘ CHORÓB.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Taaak?

donChichot (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4

Całe prawo zostało tak ustawione, że można nie płacić, można pogarszać warunki pracy, można minimalizować koszt pozyskania zasobu dzięki wykorzystaniu przewagi prawno - finansowej jednej ze stron...rozwiń całość

Całe prawo zostało tak ustawione, że można nie płacić, można pogarszać warunki pracy, można minimalizować koszt pozyskania zasobu dzięki wykorzystaniu przewagi prawno - finansowej jednej ze stron umowy. Dotyczy to nawet specjalistów, bo "złota klatka" czeka, gdy branżowi tuzowie ustalą zasady funkcjonowania. Dodajcie do tego "agresywne strategie podatkowe" i pośredników wynajmujących ręce i głowy a widać, że powyższe "mądrości" nie prędko znają zrozumienie i zastosowanie
Wyszukane umiejętności trudniej sprzedać a i mniejszy rynek potrzebujących. Więc skoro można nie zapłacic, to nawet konkurenci się dogadają.
Bo chudy zdechnie, zanim gruby... zmądrzeje...zwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo