13 gmin i Kraków razem sięgną po miliard złotych

BARBARA CIRYT
Udostępnij:
Podkrakowskie gminy dogadały się wreszcie z miastem Krakowem w jaki sposób będą wspólnie zabiegać o fundusze unijne. Właśnie rejestrują stowarzyszenie, które ma pomóc pozyskać 1 mld zł, czyli 233 mln euro w ramach projektu zwanego Zintegrowane Inwestycje Terytorialne (ZIT).

SAMORZĄDY. Zabiegi wójtów i burmistrzów o tworzenie stowarzyszenia kończą się sukcesem

Jeszcze do niedawna trzynaście gmin i Kraków nie mogli znaleźć wspólnego języka, żeby ustalić jaką forme współpracy przyjmują: czy chcą podpisać porozumienie, powołać stowarzyszenie czy związek gmin.

Wszystkie trzy formy współpracy były dopuszczane przez Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju. A pomysł zrzeszenia się miast i gmin w celu wspólnych starań o dotacje unijne wyszedł z tego resortu. Wicepremier Elżbieta Bieńkowska jesienią ubiegłego roku wskazała, że aglomerację razem z Krakowem stworzy 23 gminy. Potem przedstawiciele województwa i miasta ograniczyły aglomerację do 13 gmin bez podawania przyczyn. A potem w pismach do szefów gmin zaczęli wypisywać, że stowarzyszenia w ogóle nie można powołać, a najlepszą i najszybszą do przygotowania formalności jest porozumienie. Tymczasem gminy upierały się, że na taką formę się nie zgodzą.

- Mamy porozumienie z miastem w sprawie wspólnej organizacji komunikacji aglomeracyjnej. Dlatego, że to jest tylko porozumienie, to nie mamy wpływy na nic, możemy jedynie godzić się na podwyższane stawki dopłat dla MPK. Nikt z nami niczego nie konsultuje. Dlatego obawiamy się, że w tym przypadku - ubiegania się o dotacje na wielkie inwestycje byłoby tak samo - mówi Elżbieta Burtan, wójt Zabierzowa.

Podczas wielu spotkań roboczych były problemy z zaproszeniem prezydenta Krakowa, jego zastępcy lub przedstawiciela w celu uzgodnienia formy współpracy. Burmistrz Świątnik Górnych Witold Słomka przedstawiał argumenty za powołaniem stowarzyszenia gmin.

- Tylko stowarzyszenie pozwoli nam jako przedstawicielom gmin na pełnoprawne członkostwo i wspólne decyzje przy ubieganiu się o pieniądze i wydawaniu ich - mówił. Podobne zdanie miało 10 wójtów. Natomiast przedstawiciele Zielonek, Michałowic i Kocmyrzowa-Luborzycy byli gotowi zgodzić się na warunki miasta. Pozostali wójtowie domyślali się, że szefowie tych trzech gmin liczy na dodatkowe inwestycje, które wyprosiliby u przedstawicieli miasta mających decydujący wpływ na wybór zadań i podział pieniędzy.

Wreszcie udało się dojść do porozumienia. Na spotkaniu w Krakowie prezydent Jacek Majchrowski uznał, że o tym jak powinna być forma współpracy należy zdecydować w głosowaniu. Sam postanowił nie brać w nim udziału, a zobaczyć jak rozłożą się głosy samorządowców z gmin tworzących aglomerację. 10 przedstawicieli gmin (Biskupice, Igołomia-Wawrzeńczyce, Liszki, Mogilany, Niepołomice, Skawina, Świą-tniki Górne, Wieliczka, Wielka Wieś i Zabierzów) było za powołaniem stowarzyszenia, nikt się nie sprzeciwił, trzech (z Kocmyrzowa-Luborzycy, Michałowic i Zielonek) wstrzymało się.

- Jednocześnie prezydent przyjął wszystkie nasze postulaty i argumenty za utworzeniem stowarzyszenia gmin. Przystał na taką współpracę, jaką proponowała większość - podkreśla burmistrz Świątnik Górnych. Stowarzyszenie gmin jest w trakcie rejestracji. Nad przygotowaniem dokumentów wspólnie pracowali prawnicy ze zrzeszonych gmin. Członkowie stowarzyszenia wiedzą, że przed nimi sporo pracy, przygotowali propozycje inwestycji do realizacji w latach 2014-20. Mają to być zadania służące całej aglomeracji albo dużym jej częściom.
barbara.ciryt@dziennik.krakow.pl

UNIJNY PROGRAM DLA AGLOMERACJI

WOKÓŁ 17 DUŻYCH MIAST POLSKICH UTWORZONO AGLOMERACJE GMINNE, żeby korzystały z programu Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych przeznaczonego tylko dla nich. Dla aglomeracji 13 gmin i Krakowa na program ten zostało przeznaczone 233 mln euro - to 1 mld zł. Zrzeszone samorządy mają wykorzystać pieniądze m.in. na inwestycje drogowe, ścieżki rowerowe, połączenia komunikacyjne, miejsca typu "parkuj i jedź", połączenia sieci ciepłowniczych.

AGLOMERACJA KRAKOWSKA ZOSTAŁA ZMNIEJSZONA DO 13 GMIN, choć miała liczyć 23, bo tak zdecydowało Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju. Jednak władze województwa małopolskiego samowolnie ograniczyły liczbę samorządów nie podając powodów. Z tym nie zgadza się m.in. wójt gminy Czernichów Szymon Łytek i prowadzi rozmowy w województwie na temat podstaw prawnych takich decyzji.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie