150 tys. poszło z dymem

(RAL)
KOŚCIELISKO. Pożar drewnianego budynku wybuchł w niedzielę wczesnych rankiem, kiedy mieszkańcy Kościeliska jeszcze spali. Strażacy z Zakopanego zgłoszenie otrzymali o piątej rano. Na miejsce wyjechały trzy wozy bojowe Państwowej Straży Pożarnej. W walce z czerwonym kurem pomagali też druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych.

- W gaszeniu pożaru drewnianego domu w Kościelisku wzięło udział ośmiu strażaków z PSP oraz pięćdziesięciu czterech z Ochotnichych Straży Pożarnych. Na początku wyglądało to na poważne zdarzenie, ale - według naszych kwalifikacji - pożar był mały. - informuje aspirant Zbigniew Prokop, dyżurny operacyjny Państwowej Straży Pożarnej w Zakopanem.

Strażacy straty szacują na około 150 tysięcy złotych. Uratować udało się mienie wartości 800 tysięcy.

- Przyczyną pożaru było prawdopodobnie zaprószenie ognia przez nieznaną osobę - podaje Prokop. Dlatego policja już zajęła się ustalaniem przyczyny wybuchu pożaru.

- Trwają czynności zmierzające do wyjaśnienia tego zdarzenia - mówi podinsp. Kazimierz Pietruch, rzecznik zakopiańskiej policji.

(RAL)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie