2. liga juniorów młodszych w Małopolsce. Dla Unii Oświęcim własne boisko nie było atutem. Wygrał Dunajec Nowy Sącz

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
2. liga juniorów w młodszych w Małopolsce: Unia Oświęcim - Dunajec Nowy Sącz 1:3. Na zdjęciu jedna z wybornych okazji oświęcimianina Igora Lewandowskiego. Jego strzał z bliska obronił jednak Dawid Wójtowicz.
2. liga juniorów w młodszych w Małopolsce: Unia Oświęcim - Dunajec Nowy Sącz 1:3. Na zdjęciu jedna z wybornych okazji oświęcimianina Igora Lewandowskiego. Jego strzał z bliska obronił jednak Dawid Wójtowicz. Fot. Jerzy Zaborski
Udostępnij:
Dla Unii Oświęcim własne boisko nie okazało się atutem. Wygrał Dunajec Nowy Sącz, który – po odrobieniu zaległości – wrócił na pozycję wicelidera 2. ligi juniorów młodszych w Małopolsce. Oświęcimianie pozostają na 5. pozycji, która jest dla nich „gorąca” w walce o pozostanie na szczeblu wojewódzkim.

Na początku lepiej prezentowali się oświęcimianie. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Po rzucie wolnym, wykonanym przez Karola Grondalczyka, z prawej strony w pole karne wpadł Dawid Jamróz, posyłając piłkę w przeciwne „okienko”.

Chwilę później z boku w „szesnastkę” wpadł Igor Lewandowski, jednak uderzył minimalnie obok przeciwnego słupka.

Lewandowski miał jeszcze jedną okazję. Sam ją sobie wypracował, zmuszając obrońców do błędu. Jak miał już przed sobą tylko bramkarza, uderzył wprost w niego.

Goście powoli zaczęli łapać swój rytm po upływie dwóch kwadransów. Kacper Ząbkowski dobrze zamknął akcję oskrzydlającą na lewej stronie, ale z wykończenie pozostawiło sporo do życzenia. Z bliska uderzył ponad poprzeczkę.

Z kolei po strzale Michała Barana, Gabriel Rogusz końcami palców przeniósł piłkę ponad poprzeczkę (37 min), a Aleksander Król uderzył w słupek. Poprawiający Dawid Kiełbasa huknął nad poprzeczkę (43 min).

Po zmianie stron goście nadal atakowali, ale oświęcimianie raz urwali się z kontrą. Po podaniu od Konrada Grondalczyka będący na 10 metrze Gabriel Kirejczyk, mając przed sobą tylko bramkarza, uderzył nad poprzeczkę. - Gdyby udało nam się podwyższyć prowadzenie, być może w szeregi rywali wkradłaby się większa nerwowość – analizował Bartłomiej Nowak, trener oświęcimskich piłkarzy.

Chwilę po tej sytuacji, po rzucie rożnym, niepilnowany na dalszym słupku Szymon Nika nie miał kłopotów ze skuteczną główką do pustej bramki.

Ataki sądeczan sprawiły, że piłka po raz drugi wylądowała w oświęcimskiej bramce. Sędziowie gola jednak nie uznali, orzekając spalonego. Co się jednak odwlecze...

Po faulu na Dawidzie Kiełbasie goście wyszli na prowadzenie, wykorzystując karnego.

Z kolei po akcji oskrzydlającej i strzale Patryka Orlofa piłkę końcami palców zbił Gabriel Rogusz. Futbolówka znalazła się przed pustą bramką, więc formalności dopełnił Mateusz Górkowski, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku.

- Jeśli ze szczebla ogólnopolskiego spadnie któraś z małopolskich drużyn, to z naszej ligi spadną cztery zespoły – tłumaczył po meczu trener Nowak. - Żeby nie oglądać się na innych, w ostatnich dwóch kolejkach musimy szukać zwycięstw, czyli wyprzedzić Limanovię, do której tracimy cztery punkty. Właśnie Limanovię podejmiemy w następnej kolejce. Wracając do meczu przeciwko Dunajcowi, to przegraliśmy po koszmarnych indywidualnych błędach. Taki jest jednak futbol. Przypuszczam, że rywale, na co dzień grający na sztucznym boisku, potrzebowali czasu na aklimatyzację na naturalnej płycie. Jak już się z nią oswoili, to hasali nam skrzydłami, więc często kotłowało się przed naszą bramką.

Unia Oświęcim – Dunajec Nowy Sącz 1:3 (1:0)
Bramki:
1:0 Jamróz 22, 1:1 Nika 58, 1:2 Nika 74 karny, 1:3 Górkowski 84.

Unia: Rogusz – Wykręt, Rybarski, Jamróz (82 Krechowiecki), Dziedzic – Kaczmarczyk (60 Paweł Wadoń), Grondalczyk, Kirejczyk (85 Homa), Czempas, Bregin (82 Piotr Wadoń) – Lewandowski.

Dunajec: Wójtowicz – Nika, Obiedziński, Majoch, Ząbkowski – Górka, Orlof, Baran (90+2 Kuźma), Król (90+2 Góra) – Kiełbasa (85 Jasiński), Olchawa (83 Górkowski).

Sędziował: Michał Matyjaszek (Kęty). Żółte kartki: Majoch, Król. Widzów: 10.

Unia Oświęcim pokonała MKS Trzebinia 4:2 w pierwszej lidze juniorów starszych zachodniej Małopolski. Na zdjęciu: Sebastian Fryś (w tyle, w biało-niebieskiej koszulce) strzela pierwszego gola dla oświęcimian.

1. liga juniorów zachodniej Małopolski. Unia Oświęcim wyprow...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie