204 metry Schmitta

AS
Udostępnij:
Ciężki upadek Rosjanina Kobieliewa

Dwóch Polaków w głównym konkursie

Dwóch Polaków w głównym konkursie

Ciężki upadek Rosjanina Kobieliewa

Na mamuciej skoczni w Planicy przeprowadzono wczoraj oficjalne kwalifikacje przed dzisiejszym konkursem o Puchar Świata. W sumie w Planicy odbędą się trzy konkursy (w piątek, w sobotę i w niedzielę), które zadecydują o tym - kto zdobędzie "Kryształową Kulę".
Przypomnę, że prowadzi Janne Ahonen, ale tylko o 76 punktów przed Niemcem Martinem Schmittem, trzeci jest Japończyk Kazuyoski Funaki (strata 166 pkt), czwarty drugi Japończyk Noriaki Kasai (strata 201 pkt).
Skoki na "mamucie" to nie przelewki. Zawodnik najeżdża na próg z ogromną szybkością około 104-105 km/godzinę, podczas gdy na skoczniach o punkcie K-120 szybkość wynosi około 90 km/godzinę. To zasadnicza różnica. Na dodatek wczoraj w Planicy stale wiało i to z różnych kierunków.
Z trudem przeprowadzono poranny trening, potem na kilka godzin przerwano serię kwalifikacyjną i dokończono ją późnym popołudniem.
W serii treningowej doszło do bardzo poważnego wypadku. Rosjanin Kobieliew dostał podmuch wiatru, nie utrzymał równowagi w powietrzu, runął na głowę, potem wielokrotnie koziołkował na zeskoku. Nieprzytomnego skoczka, z ciężkimi obrażeniami natychmiast przewieziono śmigłowcem do szpitala. Z ostatnich doniesień wynika, że jego stan jest bardzo ciężki, choć jak podkreślają lekarze, na szczęście, nie pogarsza się.
Najdłuższy skok w treningu miał Niemiec Schmitt, który po raz pierwszy w swej karierze przekroczył 200 metrów - osiągając 204 m. Jego rodak Hannawald miał 202 m, Funaki 196, Kasai 188, lider PŚ Ahonen 183,5 m, Polacy: Robert Mateja 171 m, Adam Małysz 159, Łukasz Kruczek 135.
W serii kwalifikacyjnej na starcie nie stanęło większość zawodników z czołowej 15, którzy, zgodnie z regulaminem, nie muszą w niej skakać. Mają od razu zapewnione miejsce w głównym konkursie z udziałem 50 najlepszych skoczków.
Na rozbiegu z czołówki pojawili się tylko Ahonen, ale miał słaby skok 154,5 m. Fin wyraźnie stracił formę pod koniec sezonu, jeśli tak krótko będzie skakał w trzech konkursach na Planicy, to prawdopodobnie przegra rywalizację ze Schmittem.
W kwalifikacjach najdalej skoczył Francuz Chevalier 189, przed Norwegiem Doennimem 183,5 i młodziutkim Japończykiem Nakamurą 183 m.
Pomyślnie przeszli kwalifikacje dwaj Polacy, Mateja skoczył 163 m, Małysz miał 152,5 m, Kruczek zaliczył 145,5 m i zajął 51. miejsce. Jedna lokata wyżej, a byłby też w finale. Dzisiejszy konkurs od godz. 9.55 transmituje na żywo Eurosport. (AS)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie