4. liga. Rajsko sprawiło niespodziankę w starciu z liderem, Cracovią II

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
IV liga małopolska, grupa zachodnia: LKS Rajsko - Cracovia II 2:2. Na zdjęciu: Przemysław Biernat (z lewej, Cracovia II) uprzedza Dawida Welbera (Rasjko). Sytuację śledzi Kacper Matlak (pierwszy z prawej, Rajsko) Fot. Jerzy Zaborski
Kiedy outsider potyka się z liderem jedyną niewiadomą wydają się być rozmiary zwycięstwa faworyta. Jednak mecz w Rajsku pokazał, że w futbolu faworytem jest się tylko na papierze. Gospodarze, plasujący się w dole tabeli, pokusili się o niespodziankę z liderem grupy zachodniej IV ligi piłkarskiej, a niewiele brakowało do sensacji.

Goście szybko objęli prowadzenie, bo Adam Malisz z 25 metrów uderzył w „okienko”. Wydawało się, że lider, choć bez wzmocnień zawodnikami z ekstraklasy, nie będzie miał kłopotów z zaksięgowaniem pełnej puli.

Jednak ambitni gospodarze nie dali za wygraną. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do remisu doprowadził Krzysztof Sieczko. - A uczulałem przed meczem swoich zawodników, że przeciwnik może nam zagrozić tylko ze stałych fragmentów gry – zwrócił uwagę Piotr Giza, trener krakowian.

Młodzież „Pasów” prowadziła grę, ale groźniejsze okazje do zmiany wyniku mieli miejscowi. Po główce Patryka Formasa piłka odbiła się od słupka, a po podaniu od Krzysztofa Sieczki, z prawej strony, minimalnie pomylił się Jakub Zimnal.

Po zmianie stron, po kolejnym rzucie rożnym, Bartłomiej Mika dał prowadzenie gospodarzom. - Rywale zastosowali jedyną słuszną taktykę. „Zamurowali” własne przedpole, szukając szczęścia w kontrze. Nam z kolei trudne boisko nie pomagało w rozgrywaniu ataku pozycyjnego – tłumaczył Piotr Giza.

- Myślę, że rywal, który strzelił najwięcej goli w rozgrywkach, nie powinien szukać tanich wymówek odnośnie boiska – ripostował Grzegorz Bąk, trener Rajska. - Dobraliśmy do wyjściowego składu, mających w sobie wojownicze dusze oraz rosłych graczy. Jeśli wszystkie spotkania zagralibyśmy z takim sercem, jak przeciwko liderowi, nasz dorobek punktowy byłby większy.

Trzecią bramkę mógł zdobyć Jakub Ogórek, ale uderzył tuż nad poprzeczkę, nie potrafiąc wykorzystać idealnego podania z prawej strony do Krzysztofa Sieczki (73 min).

W odpowiedzi, po błędzie Jakuba Księżarczyka,**Remigiusz Biernat** minimalnie przestrzelił (75 min). Jednak chwilę później, po dalekim podaniu od własnego pola karnego, piłka spadła za plecy obrońców, a Tomasz Bała uprzedził Kacpra Matlaka i – widząc zawahanie bramkarza przy wyjściu do piłki – uderzył z powietrza, doprowadzając do remisu.

Pięć minut potem w polu karnym ostro potraktowany został Tomasz Bała. Krakowianie spodziewali się rzutu karnego, lecz sędzia uznał, że nie było przekroczenia przepisów i niespodzianka stała się faktem.

LKS Rajsko – Cracovia II 2:2 (1:1)
Bramki:
0:1 Malisz 6, 1:1 Sieczko 15, 2:1 Mika 55, 2:2 Bała 80.

Rajsko: Księżarczyk – Sieczko, Welber, Matlak, Kukiełka – Mika (83 Żyła), Czerwik, Ogórek (89 Senkowski), K. Jędrusik, Zimnal (75 Skiernik) – Formas (87 Piskorz).

Cracovia II: Wilk – Zaucha, Supryn (57 Biernat), Malisz (72 Bała), Jarzynka - Ożóg (38 Kruppa), Barcik, Pituła, Zięba – Wiśniewski, Matheus (57 Stachera).

Sędziował: Dawid Malczyk (Chrzanów). Żółte kartki: Supryn, Biernat. Widzów: 120.

Inne mecze:

MKS Trzebinia – Unia Oświęcim 2:1, Skawinka – Clepardia Kraków 1:2, Sokół Kocmyrzów – Beskid Andrychów 0:0, Wiślanie Jaśkowice – Orzeł Piaski Wielkie 3:0, Dalin Myślenice – Pcimianka 0:0, Słomniczanka – Orzeł Ryczów 1:1, Wisła II Kraków – Czarni Staniątki 3:2, Węgrzcanka Węgrzce Wielkie – LKS Jawiszowice 1:1.

Sportowy24.pl w Małopolsce

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Materiał oryginalny: 4. liga. Rajsko sprawiło niespodziankę w starciu z liderem, Cracovią II - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3