MKTG SR - pasek na kartach artykułów

464 to kolejny rekord! Krzysztof Świątek buduje swój pomnik w Hutniku

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Z siódemką na plecach. Krzysztof Świątek, legenda Hutnika Kraków
Z siódemką na plecach. Krzysztof Świątek, legenda Hutnika Kraków Tomasz Bochenek
Krzysztof Świątek. Najlepszy strzelec w historii Hutnika Kraków, od 12 lat kapitan drużyny. Właśnie po raz kolejny wpisuje się złotymi literami do kronik nowohuckiego klubu. W poniedziałek 18 marca 2024 roku zagrał w barwach Hutnika po raz 464. - a to oznacza, że został rekordzistą pod względem liczby występów.

Człowiek stąd, z Huty. Jako dzieciak zaczął trenować w Hutniku. Piłkarsko wyróżniający się wśród rówieśników, na meczach I drużyny chłopiec podający piłki swoim idolom. Dziś, jako 37-letni facet, podając z klubowego Facebooka posta o swoim osiągnięciu, napisał: "TO DLA MNIE DUMA I ZASZCZYT". Obok umieścił serduszka w barwach Hutnika.

Tak, "Święty" jest legendą nowohuckiego klubu. Wcale nie od poniedziałku 18 marca. No, ale to tego dnia pobił kolejny rekord. Należący do Leszka Walankiewicza, znakomitej postaci Hutnika z czasów także ekstraklasowych, który w jego barwach wystąpił 463 razy.

Krzysztof Świątek swój 464. mecz w tej drużynie zanotował w Łodzi na stadionie ŁKS-u, był to drugoligowy mecz przeciwko rezerwom Łódzkiego Klubu Sportowego. Teraz już pozostaje tylko śrubowanie osiągnięcia, które zaczął budować 11 maja 2005 roku. Tego dnia trzecioligowy (według dawnej nomenklatury) Hutnik grał na wyjeździe z Proszowianką w 1/8 finału okręgowego Pucharu Polski. I trener Robert Kasperczyk właśnie w Proszowicach dał debiut w I drużynie osiemnastoletniemu Krzyśkowi. W końcówce meczu Świątek zastąpił Dariusza Kołodzieja.

Proszowianka - Hutnik, mecz 1/8 finału Pucharu Polski w okręgu krakowskim, 11 maja 2005 r. To wtedy Krzysztof Świątek zadebiutował w I drużynie Hutn
Proszowianka - Hutnik, mecz 1/8 finału Pucharu Polski w okręgu krakowskim, 11 maja 2005 r. To wtedy Krzysztof Świątek zadebiutował w I drużynie Hutnika Dziennik Polski, 12.05.2005

"Święty" grał w Hutniku w 2005 roku, potem było wypożyczenie do Przeboju Wolbrom, i powrót do Nowej Huty na lata 2007-2009 - wtedy stał się już bardzo ważną postacią zespołu. Odszedł do pierwszoligowego Podbeskidzia, następnie grał w Puszczy Niepołomice i w Szreniawie Nowy Wiśnicz. W nowohuckim klubie w tym czasie nastąpił organizacyjny wstrząs, nowe otwarcie, zespół trafił pod skrzydła nowego stowarzyszenia. A na początku 2012 roku Świątek wrócił do swojego piłkarskiego domu, do IV-ligowego wówczas Hutnika.

Od tamtej pory jest kapitanem. W listopadzie 2017 roku, po zdobyciu 105 goli, został najlepszym strzelcem w historii klubu. Teraz może pochwalić się już 166 bramkami zdobytymi w I drużynie Hutnika. Ostatnie dwie zdobył w listopadowym meczu z Radunią Stężyca.

W tym sezonie Krzysztof Świątek rozegrał 21 meczów w II lidze, w ośmiu ostatnich wychodził w podstawowym składzie
W tym sezonie Krzysztof Świątek rozegrał 21 meczów w II lidze, w ośmiu ostatnich wychodził w podstawowym składzie Wojciech Matusik

W tym sezonie wystąpił w 22 meczach (ligowych i w Pucharze Polski), w ośmiu ostatnich wychodził w podstawowym składzie. Drużyna wiosnę zaczęła wprawdzie czterema remisami, ale cel klubu się nie zmienia - jest nim awans do I ligi. Walcząc o to, Krzysztof Świątek jest już, i to od paru lat, w Hutniku trenerem. Obecnie: koordynatorem grup juniorskich oraz trenerem II zespołu juniorów młodszych.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Derby Trójmiasta: oprawa meczu Lechia Gdańsk - Arka Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: 464 to kolejny rekord! Krzysztof Świątek buduje swój pomnik w Hutniku - Gazeta Krakowska

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski