60 lat minęło...

KAR
Gminne spółdzielnie kojarzą się często z reliktami minionej epoki. Wiele z nich rzeczywiście nie wytrzymało konkurencji w postaci firm prywatnych. Istnieją jednak i takie, które odnalazły się w gospodarce wolnorynkowej i świetnie sobie radzą. Jedną z takich jest Gminna Spółdzielnia "Samopomoc Chłopska" z Myślenic, która właśnie skończyła 60 lat.

GS "Samopomoc Chłopska"

Gminne spółdzielnie kojarzą się często z reliktami minionej epoki. Wiele z nich rzeczywiście nie wytrzymało konkurencji w postaci firm prywatnych. Istnieją jednak i takie, które odnalazły się w gospodarce wolnorynkowej i świetnie sobie radzą. Jedną z takich jest Gminna Spółdzielnia "Samopomoc Chłopska" z Myślenic, która właśnie skończyła 60 lat.

   Na zebranie założycielskie, które odbyło się w 1945 roku w Głogoczowie, przybyło 32 spółdzielców. Dziś spółdzielnia liczy 221 członków, zatrudnia 67 pracowników i kształci 11 uczniów. Zwołane z okazji jubileuszu walne zebranie rozpoczęło się od przedstawienia sprawozdań z działalności za rok 2004.
   Po przedstawieniu wyników finansowych przez prezesa i Komisję Rewizyjną członkowie udzieli absolutorium Zarządowi Spółdzielni. Przegłosowano też uchwały o podziale nadwyżki finansowej, sprzedaży działki w Bęczarce wraz z zabudowaniami, a także upoważniono zarząd do podjęcia starań o akcesję do Myślenickiej Agencji Rozwoju Gospodarczego.
   - Nie tylko konkurencyjnymi cenami staramy się przyciągnąć klientów. Stale modernizujemy nasze obiekty, dostosowując je do wymogów UE. Wdrażamy system Dobrej Praktyki Produkcyjnej i Higienicznej oraz HACCP - mówi Jerzy Druzgała, prezes spółdzielni. - Z okazji jubileuszu życzyłbym sobie i pozostałym członkom równego traktowania ze strony państwa wszystkich działających na rynku podmiotów gospodarczych. Na przykład w kwestii kształcenia uczniów nie możemy liczyć na taką pomoc ze strony państwa jak firmy prywatne.
   Prezes Druzgała przedstawił też plan modernizacji na bieżący rok. Najwięcej jest wśród nich prac związanych z podłączeniem kanalizacji oraz remontów pomieszczeń sklepowych. Przybyły na uroczystości Zenon Kazimierczak, członek Zarządu Małopolskiego Spółdzielczego Związku Rewizyjnego, oceniając wyniki myślenickiej Spółdzielni SCh, która do kilkunastu lat nie zaciągała kredytów, korzystając jedynie z własnych środków, zaliczył ją do najlepiej funkcjonujących w tym rejonie - Majątek spółdzielni wynosi 2,5 mln zł, zaś obroty miesięczne sięgają prawie 1 mln zł. Jedynie 30 procent spółdzielni, które obsługujemy, osiąga tak dobre wyniki i utrzymuje płynność finansową. Reszta przynosi bardzo małe zyski lub po prostu bankrutuje i zamyka swą działalność - powiedział.
   Obecni byli też dzisiejsi i dawni członkowie Spółdzielni SCh, prezesi sąsiednich spółdzielni, przedstawiciele firm współpracujących ze spółdzielnią, oraz burmistrz Myślenic - Maciej Ostrowski. Szczególnie zasłużonym członkom wręczono odznaczenia korporacyjne "Zasłużony działacz ruchu spółdzielczego".
   Uroczystość uświetniła swym występem Orkiestra Dęta "Orzeł" z Trzebuni, pod batutą Franciszka Bieńka.
Tekst i fot. (KAR)

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie