7-letnia Klaudia Witak jest już po przeszczepie. Dziewczynka wciąż potrzebuje naszej pomocy

Monika Pawłowska
Udostępnij:
Siedmioletnia Klaudia Witak, jest mieszkanką Płazy (pow. chrzanowski). Na początku marca tego roku wykryto u niej ostrą białaczkę limfoblastyczną. Dziewczynka jest już po przeszczepie, ale proces leczenia jeszcze się nie zakończył. Rodzina jest w trudnej sytuacji finansowej, dlatego prosi o pomoc i wsparcie.

Klaudia do marca tego roku nie chorowała, bo przeziębienia, czy też „trzydniówki”, to nic nadzwyczajnego. Rezolutna, pełna energii dziewczynka nagle zamieniła się w osowiałe dziecko, skarżyła się na bóle nóżek, a żołądkowe problemy nasiliły się.

- Początkowo sądziliśmy, że pewnie chce na nas wymusić pozostanie w domu, jak miała w zwyczaju, kiedy nie chciała iść do przedszkola

– wspomina Ilona Domagała, mama Klaudii. - Nawet stan podgorączkowy nie wywołał u nas paniki. Dopiero, kiedy podczas weekendu u dziadków, zaczęła polegiwać, przesypiała całe popołudnia, zaczęliśmy się zastanawiać co się stało, że z naszego żywiołowego i pełnego energii dziecka stała się ospała i anemiczna. Postanowiliśmy działać - dodaje.

Zaczęli od podstawowych badań krwi. Jeszcze tego samego dnia otrzymali telefon, że z wynikami powinni natychmiast zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu. Ten od razu wypisał skierowanie do szpitala w Chrzanowie, a stamtąd dziecko natychmiast trafiło do szpitala w Katowicach-Ligocie, gdyż w Krakowie-Prokocimiu nie było miejsca.

- Wyniki były koszmarne, lekarze szybko zdiagnozowali naszą córeczkę. Okazało się, że to ostra białaczka limfoblastyczna – mówi pani Ilona. - Od razu zaaplikowano mocną chemię, która spowodowała wyniszczenie organizmu i w efekcie Klaudia w stanie krytycznym trafiła na OIOM, gdzie przebywała przez miesiąc.

Na oddziale intensywnej terapii wdała się sepsa. U malutkiej Klaudii nastąpiła martwica nosa. Choroba spowodowała jego ubytek: części skóry i kości. W przyszłości dziewczynka będzie potrzebowała operacji rekonstrukcji nosa, ale w tamtej chwili rodzice modlili się, aby wybudziła się ze śpiączki i żyła.

- Spałam i płakałam na zmianę – wspomina przełykając łzy pani Ilona. - Bałam się każdego dzwonka telefonu, bo nie chciałam usłyszeć, że moje dziecko odeszło na zawsze. Wierzyłam, że będzie dobrze i tak stało się. Klaudia obudziła się 16 września, do dziś mówię, że to był mój największy prezent na urodziny, które przypadały dzień później. Wiem, że w mojej córce jest wielka siła, wola życia i walki. Inne matki na oddziale onkologicznym nazwały ją „wielką wojowniczką” - dodaje.

Dziewczynka była niczym roślinka, ale rehabilitacja „postawiła ją na nogi”. Dzięki doktor Agnieszce Mizi-Malarz, dziewczynka trafiła do kliniki „Przylądek Nadziei” Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Tu Klaudia przyjęła chemię przedprzeszczepową i królicze białko. 20 listopada odbył się przeszczep szpiku kostnego od niespokrewnionego dawcy z Niemiec. To dzięki niemu Klaudia ma teraz jego grupę krwi Arh+.

- Dzięki Bogu nie było żadnych komplikacji czy powikłań, bo drugi raz OIOM-u by nie przeżyła. Już raz była jedną nogą na tamtym świecie

- mówi mama Klaudii. - Córeczka bardzo szybko pozbierała się, dzielnie wszystko znosi, wyniki ma dobre. Mamy nadzieję, że święta Bożego Narodzenia spędzi w domu, bo swoje siódme urodziny 14 grudnia świętowała w szpitalu - dodaje.

Choroba Klaudii przewróciła życie czteroosobowej rodziny (Klaudia ma starszą siostrę Wiktorię), do góry nogami. W tej chwili jedynym żywicielem jest tata, mama opiekuje się córką. Rodzina żyje skromnie, pieniądze głównie przeznaczają na ratowanie młodszej córki: rehabilitację, dietę, kosztowne dojazdy. Zbiórka na portalu Zrzutka.pl przyniosła zaledwie 6 133 zł z 25 tys. zł zaplanowanych.

Teraz osoby chcące pomóc w leczeniu i rehabilitacji Klaudii, mogą wpłacać datki i 1 proc.podatku na indywidualny numer subkonta dziewczynki w Fundacji „Iskierka”. Adres: Warszawa 02-047, Adama Pługa ½, nr konta w banku ING Bank Śląski: 29 1050 0099 6781 1000 1000 0842
Oddając 1 procent w odpowiednie rubryki trzeba wpisać: KRS 0000248546 i cel szczegółowy: „Klaudia WITAK”.

FLESZ - Nocowanie przy chorym w szpitalu za darmo

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: 7-letnia Klaudia Witak jest już po przeszczepie. Dziewczynka wciąż potrzebuje naszej pomocy - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie