A pozwolenia ciągle nie ma...

ALG
Droga wojewódzka nr 776 w Posądzy Fot. Aleksander Gąciarz
Droga wojewódzka nr 776 w Posądzy Fot. Aleksander Gąciarz
DROGA DO KRAKOWA. Droga wojewódzka z Krakowa do Proszowic, która dotychczas wyglądała źle, teraz jest w katastrofalnym stanie. W niektórych miejscach dziur już nie da się omijać. Tymczasem firma, która jeszcze w 2008 roku wygrała przetarg na modernizację traktu, do dzisiaj nie uzyskała pozwolenia na budowę.

Droga wojewódzka nr 776 w Posądzy Fot. Aleksander Gąciarz

Kierowcy, którzy są zmuszeni codziennie pokonywać trasę między Proszowicami, a stolicą województwa mają już serdecznie dość. Niektórzy złorzeczą, inni prezentują postawę, którą można określić śmiechem przez łzy. - Ostatnio liczba dziur na tej drodze wyraźnie się zmniejszyła. Stało się tak ponieważ te, które dotychczas były małe, powiększyły się i połączyły, tworząc dziury większe - taką opinię usłyszeliśmy wczoraj w Posądzy.

A skoro kierowcy zaczynają już o drodze opowiadać dowcipy to znaczy, że tak naprawdę śmiać się nie ma z czego. Na odcinku sąsiadującym ze stacją CPN w Posądzy jest chyba najgorzej. Kierowcy muszą zwalniać do 10 kilometrów na godzinę, ratują się uciekając na pobocza. Pomaga to niewiele, bo na kilkusetmetrowym odcinku droga jest dosłownie usłana przełomami. - Właściwie tej drogi w tym miejscu w ogóle nie ma. Po prostu się kończy. Na szczęście miejscowi dobrze znają ten fragment i wiedzą, że trzeba zwolnić - mówi mężczyzna prowadzący citroena. W innych miejscach wcale nie jest lepiej. Może zagęszczenie dziur jest mniejsze, ale z kolei kierowcy jadą nieco szybciej, po czym nagle wpadają w przełom. Efektem są zalegające na poboczach kołpaki, uszkodzenia felg i zawieszeń. - Mieliśmy już wystąpienia o odszkodowanie za uszkodzone samochody - przyznaje Roman Leśniak z Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie.

Tymczasem formalnie modernizacja drogi wojewódzkiej nr 776 rozpoczęła się 1 października 2008. Można to wyczytać w ulotce informacyjnej na temat inwestycji, umieszczonej na stronie internetowej ZDW. Przetarg na wykonanie zadania wartego 116 milionów złotych wygrał krakowski Budostal-5. Jednak choć od tego czasu minęło 18 miesięcy, firma do dzisiaj nie może rozpocząć przebudowy drogi. Dotychczas nie uzyskała pozwolenia na budowę.

- Dokumenty złożyliśmy z Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim. W tej chwili czekamy na decyzje. Kiedy otrzymamy pozwolenie, tego w tej chwili nie jestem w stanie powiedzieć nawet w przybliżeniu - powiedział nam Roman Leśniak.

Zakończenie inwestycji jest przewidziane na wrzesień przyszłego roku. Z 33 miesięcy - tyle miała trwać przebudowa - pozostało już tylko 18.

(ALG)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie