Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

A więc, wiosna!

Grzegorz Tabasz
Niedziela mogła być cieplejsza. Nie ma co narzekać, gdyż prawie wszystkie symptomy wiosny zaistniały.

[b]FLESZ - Koronawirus - jak zrobić żel antybakteryjny[b]

od 16 lat

Po pierwsze, pojawiały się motyle. Nie pojedyncze sztuki, lecz roje cytrynków, rusałek żałobników, a nawet taki entomologiczny rarytasy jak rusałka drzewoszek. Żółto brązowej barwy motyl wielkości połowy dłoni. Nieco płochliwy, ale przy odrobinie wytrwałości można go po kwadransie przyzwyczaić do smartfona. Chętnie zażywa słonecznych kąpieli przysiadując na kamieniach.

Po drugie, obudziły się mrówki. Powędrowałem do wielkiego mrowiska w środku lasu. Metrowej wysokości stos igieł tętnił zżyciem. Mrówczego życia kompletnie nie ogarniam, do czego przyznaje się bez wstydu. Dla mnie owady łażą nerwowo i bez celu. Ot, wyszły z podziemnych galerii i dostały zawrotu głowy od nadmiaru słońca i powietrza.

Prócz nich po krajach lasu uganiają się roje drobnych błonkówek i muchówek. Na razie to tylko gatunki, które zimują jako dorosłe owady. Na resztę sześcionożnego towarzystwa trzeba poczekać. Byłbym zapomniał. Na leśną drogę wypełzła wielka, włochata gąsienica. To larwa pięknego nocnego motyla zwanego niedźwiedziówką. Prawdziwa miss w świecie ciem. A więc, wiosna. Prawdziwa i nieodwracalna.

Można zacząć wypatrywać pierwszych boćków. Pierwszego białego bociana w minionym roku wypatrzyłem siedzącego na gnieździe 23 marca. Ciekawe, jak wypadną powroty tej wiosny?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski