Abp Marek Jędraszewski odebrał nagrodę na KUL. "Nie lęka się medialnych ataków"

Patrycja Pakuła
Patrycja Pakuła
Znany z kontrowersyjnych wypowiedzi arcybiskup Marek Jędraszewski w sobotę odebrał na KUL nagrodę im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Podczas laudacji na cześć laureata, o. prof. Dariusz Kowalczyk porównywał "gender, LGBT, skrajny feminizm, aborcjonizm, antyludzki ekologizm" do ideologii szerzonej przez Lenina i Stalina.

W swoim przemówieniu nagrodzony abp Marek Jędraszewski nawiązywał do postaci kardynała Wyszyńskiego i tego, jaki wpływ miała ona na niego samego. Odniósł się też do współczesności, porównując ją do czasów walki z komunizmem. - Dziś jest czas ogromnej konfrontacji i zderzenia szczególnie z neomarksistowskimi ideologiami - mówił arcybiskup. I podkreślił, że znajdujemy się pod ogromną presją antykultury, która uderza w człowieka.

Arcybiskup Marek Jędraszewski jest metropolitą krakowskim i profesorem nauk teologicznych. Znany jest z kontrowersyjnych wypowiedzi. Organizatorów czarnych marszów, czyli protestów przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej, nazwał „wysłannikami śmierci”. Namawiał do „okazywania miłosierdzia” księżom pedofilom, którzy żałują za grzechy. W 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego abp Marek Jędraszewski wygłosił homilię. „Czerwona zaraza już po naszej ziemi nie chodzi. Co wcale nie znaczy, że nie ma nowej, która chce opanować nasze dusze, serca i umysły” - powiedział podczas mszy w Bazylice Mariackiej. I dodał: „Nie czerwona, a tęczowa”.

Czytaj także

W sobotę na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim odbyła się Ogólnopolska Konferencja Naukowa „Stefan Kardynał Wyszyński – absolwent Katedry Kościelnego Prawa Publicznego i Konstytucyjnego KUL”. Podczas wydarzenia wręczono Nagrody im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego Prymasa Tysiąclecia, przyznawane za wybitne osiągnięcia naukowe, dydaktyczne, organizacyjne i zawodowe. Tegorocznym laureatem został m.in. właśnie arcybiskup prof. Marek Jędraszewski.
Wśród gości pojawili się m.in poseł Przemysław Czarnek, europosłanka Beata Kempa i nuncjusz apostolski abp Salvatore Pennacchio. Nie było arcybiskupa Stanisława Budzika i rektora KUL ks. prof. Antoniego Dębińskiego.

Niezrzeszeni w żadnym stowarzyszeniu przedstawiciele lubelskiej młodzieży próbowali zaprotestować przeciwko wręczeniu nagrody abp Jędraszewskiemu, jednak jak mówi jedna ze współorganizatorek akcji, Patrycja Szczółko, nie zostali wpuszczeni na salę. - Wywiesiliśmy transparent z napisem „Zarazą jest ten, kto sieje nienawiść" na parkingu KUL-u ponieważ przez zbyt dużą ilość gości, którzy przyszli na wręczenie medalu arcybiskupowi nie mogliśmy wejść do środka - tłumaczyła Szczółko. Dodała również, że zdaniem jej i jej znajomych arcybiskup nie zasługuje na to wyróżnienie przez swoje poglądy. Chodzi między innymi o „ekoterroryzm" i „tęczową zarazę". - Uznaliśmy że musimy coś z tym zrobić - przyznała młoda działaczka.

"Nie lęka się medialnych ataków"

- Wielu ludzi w Polsce cieszy się, że mamy takiego odważnego biskupa, który nie lęka się medialnych ataków -

mówił o. prof. Dariusz Kowalczyk, dziekan Wydziału Teologicznego na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie, podczas laudacji na cześć abpa Jędraszewskiego. - Prawdopodobnie sam arcybiskup nie mówiłby o odwadze, ale o tym, że są sytuację, w których trzeba pójść pod prąd, a przede wszystkim myśleć, zmagać się o prawdę. Nie szukać wrogów, ale pokazywać ideologie, które są groźne dla człowieka i ludzkiej cywilizacji. Dlatego właśnie raz po raz arcybiskup Krakowa konfrontuje się z różnego rodzaju neomarksistowskimi nurtami, proponującymi kolejne miraże nowego człowieka i lepszego świata - dodał.

- Współczesne ideologie jak gender, LGBT, skrajny feminizm, aborcjonizm, antyludzki ekologizm, głoszą, że nie są żadnymi ideologiami a jedynie stawaniem po stronie dyskryminowanych, domaganiem się poszanowania praw człowieka, zwierząt itp. To trochę tak, jak gdyby Lenin i Stalin utrzymywali, że nie szerzą żadnej ideologii, a jedynie opowiadają się po stronie uciemiężonych robotników i chłopów - kontynuował o. prof. Kowalczyk.

Czytaj także

"Nazywa rzeczy po imieniu" kontra "promuje nienawiść"

Laureatów Nagrody im. Kardynała Wyszyńskiego wskazuje kapituła, a organizatorem wydarzenia jest Stowarzyszenie Absolwentów i Przyjaciół Wydziału Prawa KUL.

- Samo nauczanie Jezusa Chrystusa dla niektórych było kontrowersyjne, podobnie nauczanie Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Abp Marek Jędraszewski nazywa rzeczy po imieniu i to się niektórym nie podoba. Jako ludzie Kościoła mamy obowiązek mówić prawdę i demaskować kłamstwo - mówi ks. prof. Mirosław Sitarz, kierownik Katedry Kościelnego Prawa Publicznego i Konstytucyjnego KUL oraz przewodniczący Stowarzyszenia, które przyznaje nagrody.

Zdziwiony decyzją organizatorów był natomiast ojciec Ludwik Wiśniewski, lubelski dominikanin. - Nie rozstrzygam, czy abp Jędraszewski ma rację, czy nie, ale w sytuacji takiego zamieszania, tylu pytań, nie należałoby dolewać oliwy do ognia, ale poczekać aż ta wzburzona fala przeminie - mówił Kurierowi.

Bartosz Staszewski, działacz LGBT i organizator Marszu Równości w Lublinie, komentował zaś, że uczelnie, niezależnie czy są państwowe, publiczne, czy prywatne, mają za zadanie uczyć i mówić prawdę.

- Kiedy ktoś posługuje się swoją funkcją do promowania nienawiści, to nie powinno być dla niego miejsca w murach uczelni, a tym bardziej nie powinien być nagradzany

- oceniał.

W sobotę Nagrodę im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego otrzymał też ks. prof. Waldemar Cisło, dyrektor sekcji polskiej organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Abp Marek Jędraszewski odebrał nagrodę na KUL. "Nie lęka się medialnych ataków" - Kurier Lubelski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 106

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jędrek miał nosa...bo ta Greta to może być ruski szpieg...który opracowuje strategiczne plany naszych kopalni i elektrowni....rosyjską twarz z podwójnymi powiekami poznam na odległość..przecież ona ma urodę Putinowską....niech się zajmie innym paliwem kopalnym - ropą - używaną całorocznie a nie sezonowo jak węgiel...

N
No
20 stycznia, 5:20, MM:

"Nie było arcybiskupa Stanisława Budzika" - to zwykłe kłamstwo! Reporter dobrze nie rozejrzał się po sali, abp Budzik cały czas był obok abp Pennacchio i bp. Mizińskiego; zresztą wraz z nimi osobiście odebrał medal Kard. Stefan Wyszyński nauczyciel praw Bożych.

Budzik stał na komodzie !

H
Heheszki
20 stycznia, 9:47, Gość:

Po komentarzach widać jakiej odwagi wymaga mówienie prawdy. Brawo ks. abp. Jędraszewski!!! Trzeba nie bać się mówić prawdy.

Brawa dla bisKUPA jaki on odważny hehheee

L
Lena

Cześć! Nazywam się Lena, mam 27 lat. Chcę znaleźć mężczyznę do intymnych spotkań i komunikacji. Z przyjemnością odpowiem wszystkim, napisz do mnie na stronie randkowej, oto moja strona - http://loveto.one/lena92

N
Naoczny świadek

Nieprawdą jest, że na Uroczystości nie było Arcybiskupa Stanisława Budzika. Metropolita Lubelski był na tej Uroczystości.

G
Gość

Po komentarzach widać jakiej odwagi wymaga mówienie prawdy. Brawo ks. abp. Jędraszewski!!! Trzeba nie bać się mówić prawdy.

G
Gość

"Abp Marek Jędraszewski nazywa rzeczy po imieniu i to się niektórym nie podoba." Nazywa, ale tylko wtedy kiedy jest to wygodne.

Poznań miał Paetza i Gądeckiego, Warszawa Wielgusa i Nycza, a Kraków po wielkich biskupach Wojtyle i Macharskim, miał Dziwisza i Jędraszewskiego.

G
Gość

Banda pedofilii w sutannach

666

Za co niby ten marny człowieczek dostał nagrodę? Za to że obraża innego człowieka? No tak zapomniałem przecież dostał nagrodę od ludzi swojego pokroju czyli takich samych miernot

t
tęczowa zaraza

A ten jędraszewski to purpurowa zaraza co mnie teczową zarazą nazwał ?

M
MM

"Nie było arcybiskupa Stanisława Budzika" - to zwykłe kłamstwo! Reporter dobrze nie rozejrzał się po sali, abp Budzik cały czas był obok abp Pennacchio i bp. Mizińskiego; zresztą wraz z nimi osobiście odebrał medal Kard. Stefan Wyszyński nauczyciel praw Bożych.

k
kredens

dziwne to bardzo :(

G
Gość

wyimaginowane ścierwo ukrywające pedofili...brawo wy!!#

R
Romek

Gratulacje. Prawda wymaga odwagi,

X
Xiadz
19 stycznia, 20:46, buhaha:

znów naszczaliśmy do pojemników z wódą święconą :))))))))))) niech ciemniaki moczą brudne łapy :))))))))))))))))

Hehhe podobno tam najwiecej bakterii koli bo łapy brudne po s.raniu tam moczą :)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3