Absurdalna plotka w internecie: "Arab spali kościół w...

Absurdalna plotka w internecie: "Arab spali kościół w Zakopanem"

Zdjęcie autora materiału
Tomasz Mateusiak

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Absurdalna plotka w internecie: "Arab spali kościół w Zakopanem"
1/5
przejdź do galerii
Czy na zakopiańskich Bulwarach Słowackiego wkrótce ruszą patrole straży obywatelskiej? Część mieszkańców tej części miasta uwierzyło w plotkę, która mówi, że tutejszy kościół ma zostać spalony, by ustąpić miejsce pod parking dla stojącego obok hotelu.
Uwierzył w to także jeden z posłów, który zapowiedział interwencję. Choć takiemu scenariuszowi stanowczo zaprzeczają zakonnicy opiekujący się kościołem, swoje cegiełki do wywołanej paniki wiernych (z mocno antyimigracyjnym tłem) dorzucili też znany dziennikarz Witold Gadowski i poseł Adam Andruszkiewicz.

Internetowy wiral

Prawicowe fora w internecie huczą. Ich użytkowników podbił wiral (za PWN - ciekawa lub śmieszna a często też całkowicie zmyślona treść, która szybko rozchodzi się w internecie), który mówi, że wkrótce w Zakopanem dojdzie do pożaru kościoła stojącego przy Bulwarach Słowackiego. Drewniana świątynia Salwatorianów ma „pójść z dymem”, by zwolnić miejsce pod parking dla powstającego obok ogromnego hotelu światowej marki. Według plotki, księża oczywiście o tym wiedzą i dogadani z inwestorem nie będą świątyni odbudowywać.

Osoby powielające post uważają dodatkowo, że cała sprawa ma także wymiar światopoglądowy. Przekonują bowiem, że właścicielem hotelu jest Arab (to nie potwierdzone - przyp. red.), który paląc świątynię obrazi uczucia religijne Polaków-katolików.

Ksiądz dementuje...


- To oczywiście bzdura - mówi ksiądz Jan Łapiński, rektor kościoła salwatorianów przy bulwarach. - Nie mieliśmy propozycji sprzedaży kościoła, a nawet gdyby taka była, to nigdy byśmy się na nią nie zgodzili. Zostajemy w tym miejscu i chcemy dalej służyć. Pogłoski o spaleniu traktujemy jako chorą plotkę. Przyznaję jednak, iż już wcześniej słyszałem, że ludzie mówią o sprzedaży kościoła. Docierało do mnie sporo takich głosów. Dlatego cieszę się, że mogę ponownie temu zaprzeczyć i wszystkich uspokoić.

... ale pozostają niedowiarki

Problem w tym, że - jak to bywa w przypadku teorii spiskowych - nawet twarde zdementowanie takich doniesień niewiele daje. Część mieszkańców Zakopanego „wie swoje”...

- To musi być prawda - mówi nam pan Paweł, mieszkaniec Zakopanego. - Ostatnio o tym, że kościółek jest zagrożony, mówił przecież sławny dziennikarz i jeden młody poseł. Oni muszą coś wiedzieć!

Góral mówi o Witoldzie Gadowskim (dziennikarz prawicowy, który zyskał sławę ujawniając kulisy mafii paliwowej) oraz młody poseł Adam Andruszkiewicz (jego konto na Facebooku obserwuje około 200 tysięcy osób). Ten pierwszy pisał w sieci o tym, że jakiś „hotelarz” niszczy okolice kościoła w jego rodzinnym Zakopanem. Andruszkiewicz z kolei w sobotę 1 grudnia opublikował na swoim profilu post o islamizacji Europy. Gdy pod wpisem jeden z użytkowników opisał mu sprawę z Zakopanego, poseł obiecał tematem się zająć.

Hotel nie komentuje

Próbowaliśmy porozmawiać z wymienioną dwójką. Poseł Andruszkiewicz nie odpisał na zostawioną mu wiadomość. Z kolei do Witolda Gadowskiego próbowaliśmy się dodzwonić. I to się jednak nie udało, bo dziennikarz prawdopodobnie przebywa obecnie w Azji.

Firma deweloperska budująca hotel odesłała nas do jego inwestora. Telefony tego ostatniego - spółki Polonia Tatry - cały czas jednak milczą.

Wystarczy iskra...


O tym, że niesprawdzona informacja szybko może wywołać wśród górali wrzenie przekonaliśmy się w 2015 roku. Wówczas ówczesny wójt gm. Kościelisko powiedział „GK”, że gdyby była taka konieczność, on jest w stanie przyjąć uchodźców z Bliskiego Wschodu na 2-3 dni w miejscowych szkołach. Taka zapowiedź wywołała oburzenie i masową demonstrację, która zmusiła wójta do wycofania się z tych słów.

Wstydliwe sąsiedztwo

Ksiądz Jan Łapiński w rozmowie z „Krakowską” mówi też, że słyszał głosy od wiernych, którzy uważają, że kościół na Bulwarach nie powinien działać, jeśli będzie miał za sąsiedztwo taki przybytek jak... hotel. Duchowny takim podejściem jest zaskoczony, a zarazem stanowczo je odrzuca. Przypomina, że np. w Nowym Jorku kościoły stoją na Manhattanie naprzeciwko galerii handlowych czy biurowców.

KONIECZNIE SPRAWDŹ:




FLESZ: Wszystko co musisz wiedzieć o oponach zimowych

Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
oby nie

stan (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Znając pazerność kleru pewnie słowo stanie się ciałem w ten lub inny sposób.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo