Adam Nawałka przed meczem z Kolumbią: W piłce nie słowa, a...

Adam Nawałka przed meczem z Kolumbią: W piłce nie słowa, a czyny decydują o wyniku. Mam nadzieję, że na boisku damy najlepszą odpowiedź

Zdjęcie autora materiału
Tomasz Biliński

, Kazań

Aktualizacja:

Polska

Adam Nawałka wierzy w zwycięstwo Polaków nad Kolumbią.
1/8
przejdź do galerii

Adam Nawałka wierzy w zwycięstwo Polaków nad Kolumbią.
©Bartek Syta

MISTRZOSTWA ŚWIATA. MECZ POLSKA - KOLUMBIA. Reprezentację Polski w niedzielę czeka mecz o wszystko z Kolumbią. Wprawdzie dużo dla układu tabeli zależy też od spotkania Senegalu z Japonią, które zostanie rozegrane wcześniej, ale niewykluczone, że przegrany w Kazaniu będzie mógł już pakować walizki. - Z dużym szacunkiem podchodzimy do przeciwnika. To świetny zespół, który prowadzi bardzo dobry trener. Współpracują od sześciu lat. Mimo wszystko wierzymy w nasze zwycięstwo - przekonywał selekcjoner Polaków Adam Nawałka.
Po przegranej 1:2 z Senegalem w Moskwie, Biało-Czerwonych zalała fala krytyki. Nawałka w pełni wziął odpowiedzialność za porażkę. Także był rozczarowany postawą zespołu i ma szykować zmiany. Przewidywanych jest od dwóch do pięciu.

- Co do strategii, to ostateczne decyzje zapadną po sobotnim treningu. Zarówno jeśli chodzi o personalia, jak i taktykę - stwierdził selekcjoner. - W każdym aspekcie musimy poprawić naszą grę.
To nie tak, że zapomnieliśmy jak się gra w piłkę. Niezwykle istotne będzie nastawienie mentalne. Widzę, że w drużynie nastąpił bardzo duży przypływ dobrej energii. Pojawiła się także sportowa sportowa i wystarczająco dużo siły, żeby w niedzielę rozegrać dobre spotkanie - dodał.

Zobacz galerię

60-letni trener ma w głowie dwie taktyki - jedną z czterema obrońcami i drugą z trzema. W każdym razie na ławce najprawdopodobniej zostaną Arkadiusz Milik, Jakub Błaszczykowski i Thiago Cionek. Zastąpić ich mają - odpowiednio - Jacek Góralski, który wspierałby Grzegorza Krychowiaka w defensywie, Bartosz Bereszyński, który byłby wahadłowym i Jan Bednarek.

Tego ostatniego być może zastąpi Kamil Glik, który jest coraz bliżej powrotu na boisko. Obrońca AS Monaco od poniedziałku trenuje z zespołem na pełnych obrotach. Nawałka unikał jednak stwierdzenia, czy piłkarz będzie brany pod uwagę.

- Kamil jest w pełnym treningu i nadrabia zaległości. Cieszy mnie, że wraca do naprawdę dobrej dyspozycji. Bardzo mnie to cieszy, że wykazuje olbrzymią determinację do powrotu na boisko. To rzadki przypadek, aby po takiej kontuzji dojść do pełnej sprawności. Wszyscy chcemy, aby wrócił jak najszybciej na boisko. Ale na to potrzebny jest czas. Czy on już nadszedł? Zadecyduję po treningu - wyjaśnił selekcjoner, który zwracał uwagę także na przygotowanie mentalne zespołu. Ono zawiodło przeciwko Senegalowi.

- Ten aspekt jest niezwykle istotny. I na przestrzeni kilku lat współpracy z reprezentacją mamy w nim naprawdę bardzo pozytywne doświadczenia. Drużyna świetnie radziła sobie po trudnych momentach. Wierzę, że tym bardziej stanie się tak teraz, na mistrzostwach świata. Ta grupa ludzi ma ducha drużyny i będzie on widoczny w niedzielę - przyznał Nawałka.

Zdaniem trenera, ostatnie dni nie są najtrudniejszym momentem w jego karierze selekcjonera.

- Nie klasyfikuje meczów reprezentacji w gatunkach najtrudniejszy czy najłatwiejszy. Każdy mecz jest istotny i do każdego przygotowujemy się optymalnie. Z powodu wielu czynników przegraliśmy pierwsze spotkanie, ale nie ma tragedii. Drużyna jest dobrze przygotowana. Nie wszystko funkcjonowało tak, jak zaplanowaliśmy. Zawsze jest tak, że po meczach, przed którymi są bardzo duże nadzieje, jest rozczarowanie w przypadku niepowodzenia. My również to przeżyliśmy. Jednak jeśli coś nie układa się po naszej myśli, to jeszcze bardziej nas mobilizuje. Szybko przeszliśmy do przygotowań do następnego meczu. Najważniejsze jak najszybciej zapomnieć o porażce i wejść na właściwe tory. Mamy siłę, by sobie z tym poradzić. Przygotowania do niego rozpoczęliśmy po ostatnim gwizdku. Przeanalizowaliśmy spotkanie z Senegalem i zaczęliśmy budować drużynę na starcie z Kolumbią. Wierzę, że czas wykorzystaliśmy maksymalnie. W piłce nie słowa, a czyny decydują o wyniku. Mam nadzieję, że na boisku damy najlepsza odpowiedź - stwierdził Nawałka.

Kolumbia jest w podobnej sytuacji do Polski. Także przegrała pierwszy mecz - z Japonią 1:2. Tamto spotkanie było wyjątkowe o tyle, że od trzeciej minuty ekipa Jose Pekermana grała w osłabieniu po czerwonej kartce Carlosa Sancheza. Za niego przewiduje się, że zagra ktoś z dwójki Abel Aguilar lub Mateus Uribe. Od pierwszej minuty ma zagrać także James Rodriguez.

- Z dużym szacunkiem podchodzimy do przeciwnika. To świetny zespół, który prowadzi bardzo dobry trener. Współpracują od sześciu lat. Widać, że drużna jest przygotowana taktycznie na najwyższym poziomie. Przed turniejem była wskazywana jako jeden z faworytów do wygrania mundialu. Zgadzamy się z tym, a porażka z Japonią tego nie zmieniła. Czeka nas trudne i intensywne spotkanie. Mimo wszystko wierzymy w nasze zwycięstwo - przekonywał selekcjoner.

Mecz Polski z Kolumbią w niedzielę o godz. 20 czasu polskiego. Transmisja w TVP 1, TVP Sport i aplikacji mobilnej TVP.

MAGAZYN SPORTOWY 24 MUNDIAL



Polska - Kolumbia STREAM ONLINE, TRANSMISJA NA ŻYWO 24.06.2018. Gdzie obejrzeć mecz Polska - Kolumbia w TV i internecie?

Komentarze (10)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Szkoda

Słow na (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Ciebie człoweku wzrok sobie napraw potem moze dostaniesz się do Reprezentowania Druzyny
Tyskie Bez Bońka Nawałka dno

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
rob

biedronki i zabki (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Biedronki i Zabki Nawalli

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Tylko wygrana!

Kibic (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Macie ich rozjebać!

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Te wszystkie

or (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

zwroty i to same słownictwo używają kopacze i trenerzy.To jest tzw.przekaz dnia aby opowiadać takie bajki bo mówią ze teraz będzie lepiej jakby to samo nie mówili przed Senegalem.To puste gadanie...rozwiń całość

zwroty i to same słownictwo używają kopacze i trenerzy.To jest tzw.przekaz dnia aby opowiadać takie bajki bo mówią ze teraz będzie lepiej jakby to samo nie mówili przed Senegalem.To puste gadanie jest niepotrzebne tylko liczą się czyny czyli zdobyte bramki!!!.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
kurza

stopa (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

a ...co ma powiedzieć trener ??

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Tragedia

Jacek NH (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

"Szesnaście milionów telewidzów poczuło się oszukanych: czytali o wojownikach, zobaczyli spacerowiczów. I dzisiaj zadają dziesiątki logicznych pytań. Tylko kto ma udzielić odpowiedzi? Na...rozwiń całość

"Szesnaście milionów telewidzów poczuło się oszukanych: czytali o wojownikach, zobaczyli spacerowiczów. I dzisiaj zadają dziesiątki logicznych pytań. Tylko kto ma udzielić odpowiedzi? Na konferencje nie przychodzi ani trener, ani piłkarze z podstawowego składu. Zbigniew Boniek oczywiście ma wiele do powiedzenia i słucha się go przyjemnie, ale po raz ostatni jego opinia na temat meczów była pożądana w 1986. Więc gdzie jesteście, liderzy kadry? Wysyłacie na pożarcie rezerwowego Jana Bednarka, który popełnił błąd i każecie mu się z tego błędu spowiadać? Liczycie na to, że uda się ograć Kolumbię i pojawicie się wtedy? Czy może w razie porażki delegujecie na konferencję Rafała Kurzawę i Bartosza Białkowskiego?"

zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
tylko część

baqs (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

"Czytali o wojownikach..." to wiele mówi. Poczuła się oszukana grupa niedzielnych kibiców, którzy o reprezentacji muszą poczytać zanim zasiądą do meczu, bo nie są w stanie wymienić połowy składu z...rozwiń całość

"Czytali o wojownikach..." to wiele mówi. Poczuła się oszukana grupa niedzielnych kibiców, którzy o reprezentacji muszą poczytać zanim zasiądą do meczu, bo nie są w stanie wymienić połowy składu z głowy. Kibice, którzy nie znają realiów piłki i mają postawę roszczeniową byliby zasmuceni nawet po przegranym przez nas finale mistrzostw świata. zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
walizy pakować!

do domu, wynocha! (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3

Senegal wynawałkował tych starych dziadów, poszło mu wyjątkowo łatwo! Teraz Kolumbia ich wynawałkuje, a na koniec Japonia wynawałkuje ich po raz trzeci!
Będą z walizami jechać do domu,...rozwiń całość

Senegal wynawałkował tych starych dziadów, poszło mu wyjątkowo łatwo! Teraz Kolumbia ich wynawałkuje, a na koniec Japonia wynawałkuje ich po raz trzeci!
Będą z walizami jechać do domu, dobrze wynawałkowani!zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
czlowieku chociaz do niedzieli...

unkas 2004 (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

Dyzma,prosze Cie: chociaz do niedzieli nie pokazuj w publicznych mediach swojej geby.Nie psuj mi weekendu.Przeciez Ty juz nic madrego nie powiesz-bo i skad nagle wzialbys jakas madra wypowiedz..

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
22 dorosłych mężczyzn biega za napompowaną skórą !

Biegają i cieszą się jak dzieci... (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

...gdy piłka wpadnie do siatki. Dziecinada.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?