Afrykańskie SOS

Bruksela
- Pomóżcie biednym krajom Afryki - apelował do unijnych liderów wokalista U2 - Bono, który spotkał się wczoraj z szefem Komisji Europejskiej Jose Barroso. Przekonywał go, że Europa nie może stać z boku, jeśli w Afryce codziennie z głodu i pragnienia umiera 25 tysięcy ludzi. - Na pomoc humanitarną UE przeznaczy w tym roku 46 mld euro, z czego niemal połowa trafi do Afryki, ale postaramy się znaleźć więcej - obiecywał mu Barroso.

Bono z U2 spotkał się z szefem KE

- Pomóżcie biednym krajom Afryki - apelował

do unijnych liderów wokalista U2 - Bono, który spotkał się wczoraj z szefem Komisji Europejskiej Jose Barroso. Przekonywał go, że Europa nie może stać z boku, jeśli w Afryce codziennie z głodu i pragnienia umiera 25 tysięcy ludzi. - Na pomoc humanitarną UE przeznaczy w tym roku 46 mld euro, z czego niemal połowa trafi do Afryki, ale postaramy się znaleźć więcej - obiecywał mu Barroso.

   W sali prasowej Komisji Europejskiej na wokalistę U2 - poza dziennikarzami - czekało kilkudziesięciu pracowników komisji, przeważnie młodych kobiet, które nie ukrywały, że Bono od lat jest ich idolem. Gdy w towarzystwie szefa KE Jose Barroso pojawił się w sali prasowej, powitał go aplauz.
   Bono spotkał się z Barroso, ale nie po to, żeby go zaprosić na dzisiejszy koncert U2 w Brukseli, otwierający europejską trasę zespołu, ale żeby upomnieć się o Afrykę, której sam od lat pomaga. Od Barroso usłyszał zapewnienie, że mimo iż Unia przeżywa kryzys, związany z odrzuceniem unijnej konstytucji, tylko w tym roku przeznaczy na pomoc humanitarną 46 mld euro, z czego niemal połowa trafi do Afryki.
   - Wie pan, dlaczego ludzie powiedzieli "nie" unijnej konstytucji? - zapytał Bono szefa KE. - Jeździmy z koncertami po wielu krajach i słyszymy od naszych fanów, że Europejczycy nie czują Europy, Europie brakuje wizji.
   Bono namawiał unijnych liderów, żeby powiedzieli w końcu "nie" bezsensownemu umieraniu tysięcy ludzi w Afryce. Według danych przedstawionych wczoraj przez Komisję Europejską - codziennie umiera w Afryce 25 tysięcy ludzi, z czego połowa z głodu i pragnienia. Wśród nich najwięcej jest dzieci.
   - Nie zniszczcie swojej szansy - wzywał lider U2 szefów unijnych resortów finansów i prosił ich, by pozostawili po sobie jakiś ślad, coś, dzięki czemu nasze pokolenie zostanie zapamiętane. - XXI wiek będzie się nam kojarzyć z rozwojem Internetu, z wojną przeciwko terrorystom. Może jednak my, ludzie XXI wieku, zostaniemy również zapamiętani jako pokolenie, które powie "nie" ubóstwu - mówił Bono i radził ministrom, by zapomnieli na chwilę o swoich sztandarach narodowych, pochylili się nad afrykańską biedą.
   Szef Komisji Europejskiej Jose Barroso przyznał, że problemy Unii, związane z unijną konstytucją, są niczym wobec ogromu problemów, z którymi musi się borykać Afryka. - Jesteśmy największym darczyńcą na świecie - przekonywał Barroso i obiecywał, że UE do 2010 roku będzie chciała podwoić wartość pomocy humanitarnej. Ma ona wynieść 20 miliardów euro, nie licząc ulg i zwolnień podatkowych w wymianie handlowej.
   6 lipca w Edynburgu o problemach Afryki będą rozmawiali przywódcy najbogatszych krajów świata - podczas tzw. szczytu G8.
RAFAŁ RUDNICKI (Bruksela)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie