Akcja krwiodawstwa w Wieliczce. Kto odda krew, otrzyma bilet na zwiedzanie Kopalni Soli

Jolanta Białek
Jolanta Białek
Kopalniane akcje HDK cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem. Najbliższa odbędzie się 10 lipca, tym razem z zachowaniem szczególnych zasad bezpieczeństwa
Kopalniane akcje HDK cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem. Najbliższa odbędzie się 10 lipca, tym razem z zachowaniem szczególnych zasad bezpieczeństwa fot. Rafał Stachurski
Udostępnij:
Tradycyjna już w Wieliczce letnia akcja honorowego krwiodawstwa odbędzie się 10 lipca w szybie Regis (przy Placu Kościuszki). Z powodu epidemii koronawirusa projekt z mottem „Podaruj krew. Podaruj życie” będzie prowadzony według szczególnych reguł sanitarnych. Jak zawsze podczas tych akcji, każdy krwiodawca otrzyma prócz posiłku regeneracyjnego także dodatkową nagrodę: bilet na zwiedzanie solnych podziemi (do wybory trasy turystycznej lub górniczej).

FLESZ - Rewolucja w aptekach. Farmaceuta jak lekarz?

Piątkową akcję w nadszybiu Regisu, zaplanowano w godz. 10-16. Miejsce zbiórki krwi zostanie urządzone tak, by zagwarantować uczestnikom akcji maksimum ochrony i bezpieczeństwa.

– Będą obowiązywały wszystkie procedury wdrożone przez centra krwiodawstwa i krwiolecznictwa. Zatem m.in.: wywiad w celu ustalenia, czy kandydat na krwiodawcę mógł mieć kontakt z osobami zakażonymi, pomiar temperatury, dystans społeczny, środki ochrony osobistej – wylicza Adam Gawlik, przewodniczący MK NSZZ „Solidarność” przy wielickiej Kopalni Soli.

To już dziewiąta akcja HDK, organizowana przez kopalnianą „Solidarność” we współpracy z kopalnią oraz Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie, w ramach projektu „Podaruj krew, podaruj życie”. Te zbiórki krwi odbywają się dwa razy w roku, latem w Regisie, zimą w solnych podziemiach.

Pierwsza takie przedsięwzięcie miało miejsce w lipcu 2016 roku. Od tamtej pory udało się zgromadzić 445 litrów krwi od ponad 900
dawców.

Pandemia wywołana przez wirusa SARS-CoV-2 zablokowała wiele dziedzin życia, ale krew wciąż jest potrzebna.

– Lęk przed koronawirusem nie może nas powstrzymywać przed pomaganiem, nie może zniechęcać nas do troski i dbałości o drugiego człowieka. Wypadki czy operacje dzieją się niezależnie od pandemii. Jeszcze bardziej niż kiedykolwiek wcześniej musimy być odpowiedzialni oraz wrażliwi na los bliźnich – podkreśla Adam Gawlik.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie