Akcyza jeszcze przez rok

ET
Projekt ustawy o podatku ekologicznym od nowo rejestrowanych samochodów przepadł w Sejmie. Dalej więc obowiązuje akcyza i będzie obowiązywać jeszcze przynajmniej przez rok.

Pomysł wprowadzenia podatku ekologicznego powróci

Projekt ustawy o podatku ekologicznym od nowo rejestrowanych samochodów przepadł w Sejmie. Dalej więc obowiązuje akcyza i będzie obowiązywać jeszcze przynajmniej przez rok.

   Podatek ekologiczny miał zastąpić obowiązującą obecnie akcyzę. Zamysł był taki, żeby wysokość opłaty za rejestrację samochodu zależała nie od ceny pojazdu, ale pojemności silnika i emisji spalin. Pomysł Ministerstwa Finansów spalił jednak na panewce.
   Tydzień temu rozmawialiśmy z wiceministrem Jarosławem Nenemanem podczas jego pobytu w Krakowie na temat podatku ekologicznego i tego, co się stanie, gdy Sejm odrzuci projekt ustawy. Już wtedy jego losy wydawały się przesądzone, gdyż rozwiązań zaproponowanych przez Ministerstwo Finansów nie popierało żadne ugrupowanie, nawet SLD.
   - Rozumiem, że komuś ten pomysł może się nie podobać, dlatego zapraszam do dyskusji. Można przecież projekt skierować do komisji i wprowadzić poprawki. Tyle że o rozmowie nie ma mowy, gdyż nikt nie chce rozmawiać, tylko z góry przekreśla projekt, nie proponując w zamian żadnych alternatywnych rozwiązań - irytował się wówczas Jarosław Neneman.
   Tak też się stało. Sejm odrzucił w pierwszym czytaniu projekt wprowadzenia podatku ekologicznego, który miał zastąpić obowiązującą obecnie akcyzę. Co dalej? Otóż wszystko wskazuje na to, że laweciarze mogą spać spokojnie. Na kolejne zmiany raczej się nie zanosi. Jeśli już, to najwcześniej za rok, półtora.
   Jarosław Neneman uważa, że nowy minister finansów będzie musiał coś zrobić z obecnym systemem akcyzowym, chociażby dlatego, że nie podoba się on Komisji Europejskiej. Poza tym, w Unii coraz silniejszy jest trend, aby wysokość danin od rejestrowanych aut powiązać z normami ekologicznymi. Prędzej czy później trzeba będzie się do niego dostosować.
   - Za rok, półtora, bo tyle czasu wymaga przygotowanie nowego projektu ustawy, znajdziemy się w tym samym miejscu, co dzisiaj. W tym czasie do Polski wjadą kolejne setki tysięcy starych samochodów, które nie spełniają żadnych norm - przekonywał wiceszef resortu finansów.
   Od maja 2004 r. granicę przekroczyło ponad 1,1 mln używanych pojazdów. Minister Neneman, powołując się na informacje firmy Samar, monitorującej rynek motoryzacyjny, stwierdził, że 0,5 mln aut nie zostało sprzedanych, gdyż na wyeksploatowane samochody nie udało się znaleźć nabywców.
    (ET)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie