Akta na śmietniku

PAZ
Wczoraj w programie TVN wyemitowano program, informujący o znalezieniu na śmietniku przy Sądzie Rejonowym w Olkuszu dokumentów z procesu wraz z danymi osobowymi. Mają być tam również dokumenty z toczącej się sprawy byłego posła Matrka Kolasińskiego.

   Według informacji, zawartych w programie TVN wśród dokumentów wyrzuconych na śmietnik znajdowały się wyroki sądowe, protokoły z rozpraw i opinie biegłych. Były na nich pełne dane stron postępowań: sprawców, pokrzywdzonych i świadków. Niektóre dokumenty miały być zupełnie nienaruszone, niektóre podarte tylko dwie lub cztery części. Miały one zostać znalezione przez przypadkowego przechodnia w śmietniku w okolicach sądu i przekazane telewizji. Przedstawiciele Sądu Rejonowego w Olkuszu, z którego mają pochodzić dokumenty bardzo ostrożnie komentują całą sprawę. - O sprawie wiem tylko od dziennikarzy TVN. Do sądu nie wpłynęła żadna oficjalna informacja na ten temat. Nie przedstawiono mi również żadnych dokumentów w związku z tym nie jestem w stanie ich ocenić. Wiem tylko z programu, że sprawa została zgłoszona do Prokuratury Rejonowej w Olkuszu, która zabezpieczyła i przejrzała te materiały - powiedziała nam wiceprezes olkuskiego Sądu Rejonowego Małgorzata Jachowicz-Polak.
   Prokuratura Rejonowa w Olkuszu przyznaje, że 15 października dziennikarze TVN złożyli zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Sprawa ta została zarejestrowana, z podejrzeniem o popełnienie przestępstwa zniszczenia dokumentów oraz złamania ustawy o ochronie danych osobowych. Olkuska prokuratura została wyłączona z tego postępowania, a obecnie prowadzi ją Prokuratura Rejonowa Kraków-Podgórze.
   Zdaniem dziennikarzy TVN wśród dokumentów są także te dotyczące procesu byłego posła AWS Marka Kolasińskiego. Miały być wśród nich zeznania biegłego, który wykazał nadużycia w księgowości. Sprawa byłego posła, to jedna z największych afer gospodarczych w naszym kraju. Kolasiński wyłudził ze skarbu państwa i banków około 40 milionów złotych. Poszukiwany międzynarodowym listem gończym, po prawie dwóch latach został zatrzymany na Słowacji. Po deportacji do Polski, jego sprawa trafiła między innymi do olkuskiego sądu, gdzie toczy się od roku i prawdopodobnie na przełomie tego i przyszłego roku zostanie zakończona.
(PAZ)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie