Ale przecież w Polsce, jak to w Polsce, nihil novi sub sole…

Ale przecież w Polsce, jak to w Polsce, nihil novi sub sole…

Włodzimierz Jurasz

Dziennik Polski 24

Ale przecież w Polsce, jak to w Polsce, nihil novi sub sole…
Jak to zrobić, żeby zarobić i w dodatku się nie narobić. Ten fundamentalny dla każdego z nas dylemat najbardziej twórczo, jak zawsze, rozwiązuje resort finansów.
Ale przecież w Polsce, jak to w Polsce, nihil novi sub sole…
Ministerstwo ma zamiar podnieść opłaty za wydanie przez dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej tzw. interpretacji podatkowej - czyli wyjaśnienie np. przedsiębiorcy ile i za co ma zapłacić. Do tej pory standardowa opłata za złożenie pytania wynosi 40 zł, w przypadku spraw „szczególnie skomplikowanych” ma wzrosnąć do 2 tysięcy. W dodatku, jeśli wniosek będzie składany grupowo, opłatę poniesie każdy wnioskodawca z osobna.


Fajny pomysł. Najpierw wprowadza się skomplikowane i szerzej niezrozumiałe przepisy, a potem kasuje za wyjaśnianie „co autor miał na myśli”. Jak można przypuszczać, wejście pomysłu w życie zaowocuje dalszą komplikacją różnych ordynacji podatkowych.

Ale przecież w Polsce, jak to w Polsce, nihil novi sub sole… Przypomina mi się pewien wiceminister finansów, odpowiedzialny swego czasu za wprowadzenie w Polsce podatku VAT, który po odejściu z resortu natychmiast założył kancelarię doradztwa podatkowego…

Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!



Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Został nawet członkiem rady programowej partii

Taka dojna zmiana (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Prawo i Sprawiedliwość

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo