Alicja Tchórz gwiazdą drugiego dnia Zimowych Mistrzostw Polski w pływaniu w Bydgoszczy

PS
Przemysław Skraba
Udostępnij:
Gwiazdą drugiego dnia Zimowych Mistrzostw Polski seniorów, młodzieżowców i juniorów 17-18 lat w pływaniu w Bydgoszczy bez wątpienia była Alicja Tchórz. Zawodniczka, która z listopadowych mistrzostw Europy na krótkim basenie w Kazaniu przywiozła trzy medale, w czwartek na pływalni zdobyła dwa złota oraz srebro. Na najwyższym stopniu podium dwukrotnie stanęła także Katarzyna Wasick.

Czwartkowa sesja finałowa rozpoczęła się od rywalizacji sztafet mieszanych na 50 m stylem zmiennym. Najlepsza była czwórka z klubu MKS Juvenia Wrocław. Później do wody wskoczyły pływaczki walczące o tytuł mistrzyni Polski na dystansie 200 m stylem dowolnym. Zwyciężyła Katarzyna Wasick, która pobiła rekord życiowy. Jej start w tej konkurencji mógł być zaskoczeniem. – To była moja inicjatywa, żeby popłynąć 200 m kraulem, nikt mnie do tego nie zmuszał – mówiła po wyjściu z wody.

– Chciałam się sprawdzić. Nie miałam żadnych oczekiwań, chociaż wiedziałam, że jestem gotowa na fajny czas. Gdzieś tam miałam w głowie, żeby popłynąć na rekord życiowy. Niektórzy mówią, że w tym wieku nie da się już 200 m płynąć, a jednak się da – dodała Wasick.

Pływaczka nie kryła radości ze zdobytego medalu, a także samego startu. – Od tego zaczęła się moja kariera, od 200 metrów kraulem. Ten dystans płynęłam na pierwszych igrzyskach w Pekinie. Jest to dla mnie niesamowicie emocjonalny start – stwierdziła Wasick. Zawodniczka pokonała Aleksandrę Knop i Aleksandrę Polańską.

– Kasia bardzo chciała wystartować 200 metrów kraulem na mistrzostwach Polski. To dystans szczególnie bliski jej sercu, bo przecież od niego zaczynała wyjazdy na duże imprezy – przypominał Robert Wilk, trener zawodniczki, a także jej brat. Jak powiedział, Wasick miała do wyboru dwa mocne treningi lub start na 200 m, a osiągnięty wynik, bardzo ich satysfakcjonuje.

Wilk na co dzień pracuje w klubie AZS AWF Katowice, do którego należy także zdobywca złotego medalu ze środy – Paweł Juraszek. Początek mistrzostw w Bydgoszczy jest dla reprezentantów klubu bardzo udany. – Atmosfera jest naprawdę świetna, nakręcamy się. Mam nadzieję, że to nie koniec dobrych osiągnięć i medali. Mamy jeszcze parę dni i powalczymy – zadeklarował Wilk. Szybko okazało się, że nie są to obietnice bez pokrycia. W sztafetach 4x100 m stylem dowolnym najlepsze były reprezentantki i reprezentanci klubu z Katowic, w tym Wasick i Juraszek. Dodatkowo wśród panów trzeci skład AZS AWF zdobył brąz.

Wśród panów na 200 m stylem dowolnym zwyciężył Bartosz Piszczorowicz, który do Bydgoszczy przyleciał ze Stanów Zjednoczonych. – Zawsze warto przyjechać do Polski – mówił zadowolony z pierwszego indywidualnego złota zdobytego w karierze na MP. – Logistycznie to nie jest łatwe. Z trenerem w USA kombinowaliśmy, jak to ułożyć – powiedział.
Wyścig wśród panów był bardzo zacięty. Srebro wywalczył Kamil Sieradzki, a brąz Filip Zaborowski. – Ostatnie dziesięć metrów głowę chowałem pod wodą. Nie rozglądałem się. Widziałem, że obok mnie jest chmara wody. Do ściany leciałem, ile mogłem – mówił o wrażeniach z samego finału wyścigu Piszczorowicz.

W świetnej dyspozycji w czwartkowe popołudnie była Alicja Tchórz. Pływaczka najpierw wywalczyła złoto w sztafecie, a później pobiła rekord życiowy na dystansie 50 m stylem grzbietowym. Choć wynik zapewniałby jej finały na najważniejszych imprezach międzynarodowych, to po starcie czuła jednak lekki niedosyt. – Mimo wszystko chciałam zobaczyć to 25 na tablicy, ale złapał mnie skurcz w lewej stopie na nawrocie. Jak na płynięcie ze skurczem, to i tak było całkiem nieźle – stwierdziła ambitna pływaczka.

To jej kolejny rekord życiowy w tym roku na krótkim basenie. – Nie spodziewałam się, że przez tak długi okres czasu będą w stanie utrzymywać dobrą dyspozycję – powiedziała Tchórz. – Jak widać trening metodą startową daje niesamowite efekty i tak się powinno teraz trenować, szczególnie tych zawodników „podstarzałych” jak ja – dodała z uśmiechem. Na podium stanęły także 18-letnia Adela Piskorska (z rekordem Polski juniorów – 26,92) i Agata Naskręt. Wśród panów na tym samym dystansie zwyciężył Kacper Stokowski, pokonując Tomasza Polewkę i Pawła Smolińskiego. Tchórz pod koniec dnia wywalczyła jeszcze srebro w sztafecie 4x100 m dowolnym.

Bogatą kolekcję medali z MP powiększyła Weronika Hallmann, która stoczyła zaciętą walkę o złoto na dystansie 100 m stylem klasycznym z Barbarą Mazurkiewicz. – Widziałam, że bardzo naciska, próbowałem odeprzeć ten atak i się udało – podsumowała start złota medalistka. Jej zdaniem o sukcesie zdecydowała już pierwsza część dystansu. To nie jest jej ostatnie słowo na imprezie w Bydgoszczy. – Najbardziej nastawiam się na 50 m. Do tego przez ostatni okres czasu trenowałam najwięcej. Nie wykluczam też 200 m – dodała Hallmann. Brąz zdobyła Zofia Chrzan. Wśród mężczyzn najlepszy w tej konkurencji był aktualny rekordzista Polski, Jan Kozakiewicz. Drugie miejsce wywalczył 19-letni Dawid Wiekiera, a trzecie Robert Kusto.

Impreza odbywa się na pływalni Astoria, której operatorem są Bydgoskie Obiekty Sportowe Sp. z o.o. Organizację mistrzostw współfinansuje Ministerstwo Sportu i Turystyki, a jednym z partnerów jest marka Arena. Wydarzenie patronatem objął prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski. Zmagania pływaków potrwają do niedzieli.

Australian Open nie dla Djokovicia, jakie szanse mają Polacy?

Wideo

Materiał oryginalny: Alicja Tchórz gwiazdą drugiego dnia Zimowych Mistrzostw Polski w pływaniu w Bydgoszczy - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie