Ambitne wyzwania

Redakcja
10 lat, sporo zmian, widoczne efekty wysiłków inwestycyjnych. Co prawda większość z 5 tys. mieszkańców zajmuje się nadal rolnictwem (ciągle rozdrobnionym - łącznie 800 gospodarstw o średniej powierzchni 3,5 ha), ale nie brakuje też przykładów zaradności w drobnej przedsiębiorczości i rzemiośle (łącznie 250 firm). Mimo recesji działa tu sporo zakładów remontowo-budowlanych. Bezrobocie przekracza 20 proc.

10-lecie istnienia Gminy Ropa

     W tych dniach Gmina Ropa obchodzi 10-lecie istnienia. Tę niewielką gminę w Beskidzie Niskim reaktywowano w 1991 roku z wydzielenia dwóch miejscowości: Ropy - z gminy Gorlice i Łosia - z gminy Uście Gorlickie. Z dniem 1 stycznia 2000 r. doszła jeszcze Klimkówka wraz z otoczeniem i przełomem rzeki Ropy, nazywanymi "gorlickimi Pieninami".
     Wójt Jan Morańda, doświadczony samorządowiec, członek Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu w zespole ds. ochrony środowiska, obecnie wiceprzewodniczący Rady Powiatu Gorlickiego, kiedyś w sejmiku samorządowym województwa nowosądeckiego, dużą wagę przykłada do konkretów:
     - W ostatnich latach zgazyfikowaliśmy całą gminę, położoną przecież w niełatwym, górskim terenie. Powstał stadion sportowy, rozbudowaliśmy i podnieśliśmy standard budynków szkolnych w Łosiu i Ropie.
     Teraz na gruncie odkupionym od parafii w Ropie staje nowy obiekt gimnazjalny. Inwestycja ma kosztować 3 mln zł. Władze starają się o wsparcie finansowe ze strony kuratorium i Banku Światowego.
     - Wszędzie wprowadziliśmy naukę dwóch języków obcych. Nie likwidujemy kół zainteresowań - mówi wójt Morańda. - Grant z Ministerstwa Rolnictwa pozwolił nam na urządzenie sal komputerowych, z których - w ramach różnego rodzaju kursów - korzystają też dorośli. Czasami jest tak: syn wychodzi ze szkoły i spotyka w bramie rodzica. Rodzina uczy się na dwie zmiany.
     Największą satysfakcją wójta w ostatnich miesiącach jest pozyskanie poważnego inwestora, który zajmie się remontem zabytkowych obiektów podworskich w Ropie.
     W gminie przybyło blisko 30 km nowych dróg. 80 proc. mieszkańców gminy ma teraz dostęp do drogi o nawierzchni bitumicznej. Gospodarze szybko zauważyli, że po budowie dróg ceny działek wzrosły o połowę.
     - Oprócz poczynań inwestycyjnych cieszy nas rozwój życia pozaurzędowego. Nie brakuje u nas organizacji społecznych, które integrują ludzi, pomagają im - zauważa dyrektor GOK Zdzisław Niezgoda.
     Główną bolączką i przedmiotem społecznej krytyki jest brak wody odpowiedniej jakości.
     - Ale już jesteśmy po zakrojonych na szeroką skalę badaniach geologicznych. Gotowy jest projekt wodociągu. Liczymy na współpracę z innymi gminami.
     W planach Rady Gminy kierowanej przez Władysława Smołę na dalsze lata znalazły się ambitne wyzwania: oprócz wodociągów, także kanalizacja z oczyszczalnią ścieków, modernizacja systemów grzewczych w obiektach publicznych, zagospodarowanie odpadów stałych, utworzenie skansenu w Ropie (na ten projekt pozyskano dofinansowanie z Akademii Rozwoju Filantropii).
Jerzy Leśniak

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie