Andrzeja Michalskiego

ALG
- Dlaczego tak wcześnie postanowił Pan odejść ze służby?

Trzy pytania do

- Ta decyzja zapadła pod koniec minionego roku. Uznałem, że spełniłem się w tej służbie. Przeszedłem drogę od zwykłego policjanta do komendanta powiatowego. Zostawiam jednostkę w dobrym stanie, poziom bezpieczeństwa się poprawia. Zmiany w komendzie, które sobie założyłem, są wprowadzane. Wszystko jest na dobrej drodze. Uznałem, że czas mojej pracy w tej instytucji dobiegł końca.
- Gdy rozmawialiśmy rok temu, po objęciu przez Pana funkcji komendanta, miałem wrażenie, że nie traktuje Pan tego jako pracy tylko na rok...
- Obejmując stanowisko nigdy nie można przewidzieć, jak długo potrwa. Trudno określić z góry, ile czasu będzie potrzeba na realizację postawionych przed człowiekiem zadań. Uznałem, że czas do odejścia jest właściwy.
- Czy duża jest różnica między milicją, do której Pan wstępował 30 lat temu, a policją, z którą się dzisiaj żegna?
- Na pewno jest to instytucja inna, bardziej otwarta na społeczeństwo. Uważam jednak, że szeregowy milicjant czy policjant zawsze będzie miał jednego prawdziwego wroga: przestępcę. (ALG)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie