Ani Kurtyka, ani Hall

Redakcja
POLITYKA. Portal Netbird.pl, powołując się na dwa źródła w Platformie Obywatelskiej podał wczoraj, że kandydatem PO na nowego prezesa Instytutu Pamięci Narodowej będzie Aleksander Hall.

- Zapytałem o to Olka Halla, mojego kolegę od czasów szkolnych. Zapewnił mnie, że nic nie wie o tego rodzaju dywagacjach. A nawet gdyby dostał taką ofertę, powiedziałby "nie" - mówi nam Arkadiusz Rybicki, poseł PO, który przygotował projekt zmian w ustawie o IPN. Sam Rybicki też o potencjalnej kandydaturze Halla nic - jak nas zapewnia - nie wie.

Rybicki przypomina, że w projekcie jego autorstwa przewidziany jest inny niż w obowiązującej ustawie sposób wyboru prezesa IPN. Będzie go można odwołać i powołać po uzyskaniu w Sejmie zwykłej większości głosów. PO chce też usunąć 11-osobowe kolegium IPN. Ma je zastąpić 9-osobowa rada instytutu.

- Musimy zmienić ustawę, bo pod jej rządami instytut źle działa. Jest upolityczniony, jego kierownictwo jest tubą PiS. Chcemy też, by zniknęło pejoratywne określenie "historycy z IPN" - uzasadnia Arkadiusz Rybicki. Przyznaje, że Janusz Kurtyka nie będzie miał poparcia jego partii, gdyby chciał zostać prezesem IPN na kolejną kadencję.

(K.W.)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie