Ani święci, ani anioły

Ani święci, ani anioły

Zdjęcie autora materiału

Dziennik Polski 24

05_html_58f6eae1.jpg
IVAN KLIMA, PRZEŁ. Jan Stachowski, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2003.
05_html_58f6eae1.jpg

Wakacje z książką

Ivan Klima stawiany jest w jednym rzędzie obok Kundery, Havla i Kohouta, co - nawet dla pobieżnie zorientowanych w czeskiej literaturze - jest wystarczającym sygnałem, że mamy do czynienia z autorem nie byle jakim. Jego książka "Ani święci, ani anioły" to nasza kolejna letnia propozycja czytelnicza.
Powieść Klimy rozgrywa się w Pradze lat 90. Czas jest niby nowy i warunki sprzyjające wolnym wyborom, ale jednak coś wyraźnie niepokoi bohaterów. Tym czymś jest, oczywiście, przeszłość. Dlatego gdy dochodzi do zupełnie intymnego zbliżenia między Krystyną a Honzą, spotkają się także dwie zupełnie nieintymne wersje historii. Z jednej strony jest to niby przyjemna, ale jednak mająca paskudny posmak, opowieść o partyjnych przywilejach dawnej epoki, a z drugiej - doświadczenie bycia ofiarą reżimu; doświadczenie szlachetne i honorowe, ale niezbyt przecież przyjemne.
Wątek dyskusji wokół historii (skąd my to znamy?!) nie charakteryzuje w pełni Klimy. Tym wszystkim, którzy dostają gęsiej skórki na hasło "polityka i historia", spieszę donieść, że sporo tu także egzystencjalnych rozterek, absurdalnych obserwacji i, tak charakterystycznej dla naszych południowych sąsiadów, nieznośnej lekkości bytu. Mimo więc depresyjnej z pozoru aury, lektura książki okazuje się dość... przyjemna.
Zachęcamy do sięgnięcia po książkę Klimy. Dzisiaj w księgarni firmowej WL przy ul. Długiej 1 będzie ją można kupić aż z 50-procentowym rabatem. Wystarczy tylko przyjść z kuponem naszej letniej akcji.
Marcin Wilk

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo