Anioły na trudny czas

EWA TYRPA
Skawińskie dzieci na obozie w Murzasichle organizowanym przez stowarzyszenie FOT. ARCHIWUM
Skawińskie dzieci na obozie w Murzasichle organizowanym przez stowarzyszenie FOT. ARCHIWUM
Udostępnij:
Stowarzyszenie "Budujemy Nadzieję" formalnie funkcjonuje od dwóch lat, ale wolontariusze pomagają ludziom od 2002 roku. Wtedy grupa krakowskich studentów postanowiła raz w miesiącu organizować dzień pełen atrakcji dla dzieci z domów dziecka. Studenci zaopiekowali się siedmioma placówkami w: Krakowie, Miękini (gm. Krzeszowice) i Sieborowicach (gm. Michałowice). Akcję nazwali "Anioł na Jeden Dzień".

Skawińskie dzieci na obozie w Murzasichle organizowanym przez stowarzyszenie FOT. ARCHIWUM

SKAWINA. Magda Duda i jej brat Olaf korzystając z pomocy innych, sami zostali wolontariuszami

Każdy student ma pod opieką jedno dziecko i z nim raz w miesiącu spędza cały dzień. Jest nie tylko jego opiekunem, ale przyjacielem, któremu dziecko powierza swoje tajemnice i mówi o marzeniach.

- Nie chodzi o zaliczenie czasu z dzieckiem, urzędowe potraktowanie go, ale nawiązanie bliskiej więzi, rozmawianie o różnych sprawach i pomoc w nauce - mówi Norbert Pachel, prezes stowarzyszenia. To on krakowską akcję przeniósł do rodzinnej Skawiny. Tu chciał zająć się dziećmi z rodzin wieloproblemowych, mieszkających głównie w lokalach socjalnych. Wolontariusze organizują dla nich kolonie, pomoc w lekcjach, warsztaty m.in. modelarstwa. Niedawno spotkali się z drużyną hokeja Cracovii i Małgorzatą Rdest, która ściga się na gokartach. - Chcemy pokazać dzieciom inne życie, zaszczepić w nich pożyteczne spędzanie czasu, pasje, budować w nich nadzieję, że jutro będzie lepiej - dodaje prezes.

Członkowie stowarzyszenia podnoszą swoje kwalifikacje m.in. poprzez uczestnictwo w kursach z ekonomii społecznej i asystenta rodziny. W Skawinie mają do dyspozycji dwa lokale: przy ul. Konstytucji 3 Maja, gdzie odbywają się zajęcia świetlicowe oraz przy ul. 29 Listopada. Oba wynajmują bezpłatne pierwszy od dziadka prezesa, drugi od miejscowego przedsiębiorcy.

- Moje córki bardzo lubią spędzać czas w świetlicy. Najważniejsze jest to, że są tam mile widziane przez wolontariuszy. To ludzie z sercem, bezinteresownie chcą pomóc w rozwiązywaniu cudzych problemów. Należy się im medal - mówi Iwona Stokłosa, mama nastolatek Małgosi, Patrycji i 3-letniego Wojtka. Jest jej ciężko, ale nie przysługuje jej pomoc z gminnej opieki społecznej. A Stowarzyszenie "Budujemy Nadzieję" nie sprawdza dochodów, patrzy po ludzku i wspiera.

Młodzi ludzie ze stowarzyszenia pomogli pani Iwonie napisać cv, gdy starała się o zatrudnienie, wspierają ją też dostarczając żywność dla jej rodziny. Stowarzyszenie zdobywa produkty żywnościowe organizując - we współpracy z Caritasem - zbiórki w sklepach. Otrzymanymi produktami obdaruje 200 osób z gminy Skawina.

W akcji zbiórki żywności wolontariuszom ze stowarzyszenia pomoże rodzeństwo: 17-letnia Magdalena i 11-letni Olaf Duda. Dzisiaj będzie można ich spotkać przy sklepami: Biedronka, Neto, Tesco.

Olaf jest przekonany, że zbierze całą skrzynkę. Ma doświadczenie w takich akcjach, bo np. na festynie w Parku Miejskim zbierał pieniądze do puszki. - Mówiłem, że są potrzebne dla dzieci z domów dziecka i ludzie byli hojni - mówi z dumą Olaf. Jego siostra też się angażuje. - Stowarzyszenie nam pomaga, a my chcemy tak samo wspierać innych - mówi Magda, która uczy się zawodu fryzjerki. Pierwszy potrzebny do tego sprzęt: specjalistyczne nożyczki otrzymała od stowarzyszenia.

Stowarzyszenie "Budujemy Nadzieję" skupia ponad 160 osób. W Skawinie jego szeregi zasila 15 osób, ale ta liczba ciągle rośnie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie