MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Anna Tybor wyruszyła na kolejną wyprawę. Skialpinistka chce zjechać na nartach z dwóch ośmiotysięczników

Łukasz Bobek
Łukasz Bobek
Skialpinistka z Zakopanego zamierza wejść na ośmiotysięcznik Broad Peak, a następnie z niego zjechać
Skialpinistka z Zakopanego zamierza wejść na ośmiotysięcznik Broad Peak, a następnie z niego zjechać Archiwum Anny Tybor
Anna Tybor – pochodząca z Zakopanego skialpinistka zamierza zjechać na nartach z kolejnych dwóch ośmiotysięczników – Dhaulagiri i Nanga Parbat w Himalajach. Jej wyprawa właśnie się rozpoczęła.

Skialpinista poinformowała w mediach społecznościowych, że na początku tygodnia wylądowała w Nepalu, gdzie zaczyna swój najnowszy projekt Dream Line 2024.

- Tym razem cele są dwa: pierwszy to Dhaulagiri, a potem Nanga Parbat. Zapowiada się kolejna fascynująca przygoda – napisała w mediach społecznościowych.

Jak informuje portal Wspinanie.pl, w wyprawie Annie towarzyszyć będzie francuski skialpnista Tom Lafaille, z którym zakopianka zdobyła Broad Peak w 2023. W wyprawie weźmie udział także fotograf i ratownik TOPR Jan Korlatowic. Ten ma dołączyć do wyprawy na drugi szczyt Nanga Parbat. Anna i Tom w piątek rozpoczną trekking do bazy pod Dhaulagiri. Tam powinni się stawić 25 kwietnia. Do 20 maja przewidziana jest aklimatyzacja i atak na Dhaulagiri. Potem przelot do Islamabadu i od 25 maja trekking do bazy pod Nanga Parbat. Drugi ośmiotysięcznik skialpiniści planując zdobyć przed 5 lipca. Tego bowiem dnia zaplanowano lot powrotny do Polski.

Zakopianka ma bardzo ambitny plan – jak dotąd bowiem żadna kobieta na świecie nie zjechała na nartach z tych dwóch ośmiotysięczników.

Anna Tybor jednak już wpisała się na karty historii światowego himalaizmu. W 2021 roku zjechała na nartach z ośmiotysięcznika Manaslu, a w 2023 roku – z Broad Peak. Dokonała tego jako pierwsza kobieta na świecie bez użycia tleny z butli.

Narciarka z Zakopanego z górami związana jest od dziecięcych lat. Jej ojciec Jan Tybor „Timur” był ratownikiem Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. - Mój Tata od zawsze był moją pierwszą największą inspiracją. Trenował skialpinizm i to on zaszczepił we mnie miłość do tej dyscypliny. Jako ratownik TOPR niósł pomoc ludziom w górach, które bardzo kochał. Moja mama do dziś jako przewodniczka tatrzańska pokazuje piękno naszych Tatr młodszym i starszym pasjonatom gór – mówiła Anna.
Na nartach zaczęła jeździć w wieku 3 lat, a pierwszy Puchar Polski w skialpinizmie zdobyła mając 13 lat. I – jak mówi - wtedy poczuła, że to będzie jej życiowa droga.

Na co dzień mieszka za granicą – najpierw przez kilka lat we Włoszech, a teraz we Francji – w Chamonix – tam pracuje jako architekt i trenuje. Pracując w Italii nie tylko trenowała w Alpach, ale także angażowała się w pracę miejscowej służby ratowniczej w górach - Soccorso Alpino. Jest członkiem polskiej kadry narodowej w narciarstwie wysokogórskim. Jest pięciokrotną mistrzynią Polski w tej dyscyplinie. Startuje także w Mistrzostwach Świata i Pucharach Świata. Uczestniczyła w ekstremalnych zawodach w narciarstwie wysokogórskich - Pierra Menta, Trofeo Mezzalama, Adamello Ski Raid. Jak sama przyznała, lubi też szybkie wejścia w góry. Na Mont Blanc – najwyższy szczyt Europy wbiegła z Les Houches w 6 godzin i 15 min. Na swoim koncie ma także start w zawodach Elbrus Race (5600 m n.p.m.), gdzie zajęła drugie miejsce.

Drewniany most przegnił i zaczął się rozpadać

TPN zamyka szlak z Doliny Kościeliskiej na Przysłop Miętusi....

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Tragiczne zdarzenie na Majorce - są zabici i ranni

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski