Anteny na szkołach promieniują na dzieci

Agnieszka Maj
Tomasz Bołt
Kraków. Radni nie chcą, by na dachach placówek oświatowych stały maszty telefonii komórkowej. - Nie mogę zakazać ich montażu - mówi wiceprezydent Tadeusz Matusz

Krakowscy radni domagają się wprowadzenia zakazu zakładania anten telefonii komórkowej na dachach szkół, przedszkoli i żłobków. - Promieniowanie z anten najgorzej wpływa na młody mózg - twierdzi Marta Patena, przewodnicząca Komisji Edukacji Rady Miasta Krakowa.

Radna napisała w tej sprawie interpelację do prezydenta Jacka Majchrowskiego. Powołuje się w niej m.in. na rezolucję Parlamentu Europejskiego, który zalecił chronić przed promieniowaniem elektromagnetycznym przede wszystkim dzieci i młodzież.

Europosłowie stwierdzili, że "wstrzymywanie się z podjęciem działań ochronnych do czasu uzyskania niezbitych naukowych i klinicznych dowodów (na szkodliwość promieniowania z anten - przy. red.) może prowadzić do bardzo wysokich kosztów zdrowotnych i ekonomicznych jak miało to miejsce w przypadku azbestu, benzyny z ołowiem lub tytoniu".

Dyrektorzy placówek uważają jednak, że problem ich nie dotyczy. - W mojej szkole nikt się nie skarży na anteny: ani uczniowie, ani rodzice - zapewnia o. Edward Kryściak, dyrektor liceum oo. Pijarów w Krakowie.

O. Edward Kryściak nie ukrywa, że pieniądze, które szkoła w ten sposób zarabia, to poważny zastrzyk finansowy. - Dzięki temu nie musiałem od pięciu lat podwyższać czesnego- mówi dyrektor.

Za udostępnienie miejsca pod anteny szkoły w Krakowie dostają od 1,5 do 5 tys. zł miesięcznie. - Takie kwoty nie usprawiedliwiają narażania zdrowia dzieci - uważa jednak Barbara Gałdzińska-Calik ze stowarzyszenia Nasze Bielany. Od kilku lat walczy ono o usunięcie anten m.in. ze szkół. - To już zostało naukowo udowodnione, że anteny są szkodliwe. Moja córka ma wydane przez lekarza zaświadczenie, że nie może przebywać długo w pobliżu tzw. stacji bazowych. Dostaje wtedy gorączki, boli ją brzuch i ma biegunkę- mówi Barbara Gałdzińska-Calik.

Na Bielanach mieszkańcy walczyli o usunięcie anteny ze szkoły podstawowej, która też w ten sposób zapewniała sobie dodatkowe źródło dochodu. Powód? Dzieci skarżyły się na bóle głowy i brzucha, miały krwotoki z nosa. Ostatecznie maszt został usunięty, a - jak twierdzi działaczka stowarzyszenia - dolegliwości zniknęły. Jednak ostatnio pojawiła się nowa antena - tym razem na ruchomej platformie.

- Ma 20 metrów wysokości, stoi 150 metrów od szkoły i 300 metrów od mojego domu. Kiedy zostanie uruchomiona, będziemy musieli się stąd wyprowadzić - nie ukrywa Barbara Gałdzińska-Calik.

Dzieci narażone na promieniowanie elektromagnetyczne mogą zachorować na raka. Potwierdzają to badania przeprowadzone w ub. roku w Brazylii. Okazało się, że ponad 80 proc. osób, które były chore na nowotwory prostaty, piersi, płuc, nerek i wątroby, mieszkało w promieniu 500 m od masztów telefonii komórkowej.

Z kolei Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) stwierdziła w raporcie z 2011 r., że telefony komórkowe i anteny prawdopodobnie wywołują u ludzi raka mózgu.

Szacuje się, że w całym Krakowie znajduje się około tysiąca anten telefonii komórkowej. Nie wiadomo, ile z nich stanęło na dachach szkół. Tylko przez ostatnie trzy lata do Wydziału Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Krakowa wpłynęło 800 zgłoszeń o budowie masztu z antenami.

- Część z nich montowana jest jednak bez jakiegokolwiek pozwolenia - zauważa Paweł Ścigalski, przewodniczący Komisji Ekologii RMK.
Tadeusz Matusz, wiceprezydent Krakowa ds. edukacji, tłumaczy, że nie może zakazać montowania anten na szkołach: - Decyzję podejmuje dyrektor szkoły. Zastanowimy się jednak, jak ten problem rozwiązać - mówi Tadeusz Matusz.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
krak

odbiera telefony. Pewnie fruwa na wysokosci anten. Dzieki takim robia z wiekszoscia co chca.

a
aneta

a co z falami promieniowania, które odbijają się od okolicznych budynków i wracają z różnych stron i pod różnym kątem tam gdzie stoi stacja bazowa? Ten tzw. parasol to kłamstwo wymyślone przez operatorów sieci kom.

K
Kierunkowe

OMG. Anteny GSM są kierunkowe i nigdy nie są skierowane w dół. Bardziej są więc narażeni sąsiedzi tej szkoły niż dzieci w nim.

z
zalecen nie bylo,

tylko nakaz . Antenki i wiatraczki moga sobie hulac bo zysk nie dla nas, a koszty ponosimy my. Wedzonka nie dadza sie nawet posilic. Rekord to pewna szkolka w Swoszowicah , gdzie antenka kolo antenki, a dzieci bawia sie na skrawku podworka.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3