Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Anthony Joshua vs Ołeksandr Usyk II w Arabii Saudyjskiej? Daje więcej kasy niż wcześniej, ale to tam ostatnio miał miejsce atak rakietowy

TB
Anthony Joshua vs Ołeksandr Usyk II w Arabii Saudyjskiej? Daje więcej kasy niż wcześniej, ale to tam ostatnio miał miejsce atak rakietowy
Anthony Joshua vs Ołeksandr Usyk II w Arabii Saudyjskiej? Daje więcej kasy niż wcześniej, ale to tam ostatnio miał miejsce atak rakietowy Rex Features/East News
Nie w Londynie, nie w Warszawie, a w Dżuddzie ma dojść do rewanżowego pojedynku między Ołeksandrem Usykiem a Anthonym Joshuą.

Pierwsza walka Anthony’ego Joshuy z Ołeksandrem Usykiem odbyła się we wrześniu poprzedniego roku w Londynie na stadionie Tottenhamu. Na szali leżały mistrzowskie pasy federacji WBA, WBO, IBF i IBO wagi ciężkiej. Ukraiński pięściarz był zdecydowanie lepszy i jednogłośnie na punkty pokonał mistrza.

32-letni Brytyjczyk skorzystał z prawa rewanżu. Ale wobec agresji Rosji na Ukrainę starcie stanęło pod znakiem zapytania. Tym bardziej że Usyk wrócił do swojego kraju i zaciągnął się do Kijowskiej Obrony Terytorialnej. Jednak niedawno został zwolniony z nakazu ukraińskich władz o mobilizacji.

- Więcej zrobisz dla Ukrainy wykorzystując międzynarodową arenę i wielomilionowe zainteresowanie na świecie, niż gdybyś biegał tutaj z karabinem maszynowym - stwierdził mer Kijowa Witalij Kliczko, niegdyś mistrz świata w wadze ciężkiej, który tytuł nosił przez osiem lat. Wraz ze swoim bratem bokserem, również wieloletnim czempionem, Wołodymyrem bronią stolicy Ukrainy.

Usyk opuścił więc swój kraj i ruszył na obóz przygotowawczy. Do rewanżu ma dojść pod koniec czerwca. Oficjalnie miejsce pojedynku nie jest jeszcze znane. W poprzednim tygodniu Joshua wrzucił na swoje profile w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym jest ubrany w koszulkę z biało-czerwonym herbem Polski. Nie wyjaśnił, co chciał przez to przekazać. Jednak zapoczątkował tym spekulacje. Jedną z opcji jest szacunek i wsparcie dla naszego kraju, który pomaga ukraińskim uchodźcom. Drugą - do rewanżu mogłoby dojść... w Polsce.

Miałoby to być ukłonem dla Ukraińców mieszkającym nad Wisłą. Tyle że taki scenariusz jest mało prawdopodobny. I nie wiadomo, gdzie mógłby zostać zrealizowany. Na walki Joshuy, gdy był mistrzem, na Wembley czy - jak z Usykiem - Tottenham przychodziło blisko 70 tys. kibiców. W Polsce taka liczba jest nieosiągalna. Jedyną areną, która mogłaby się zbliżyć do takiej liczby, jest PGE Narodowy w Warszawie. Poza tym, czy organizacja takiego wydarzenia byłaby opłacalna. Ewentualnym ratunkiem mógłby być pojedynek o pas polskiego pięściarza.

Dlatego najczęściej jako lokalizacje rewanżu wymienia się londyńskie Wembley lub Tottenham. Choć zdaniem „Daily Mail”, w weekend doszło do porozumienia promotorów z władzami Arabii Saudyjskiej. Miało to nastąpić krótko po Grand Prix Formuły 1, której o mały włos nie zakłócił atak rakietowy jemeńskich rebeliantów na rafinerię ropy naftowej niedaleko toru w Dżuddzie.

I właśnie tam 25 czerwca ma dojść do rewanżu. Saudyjczycy, którzy chcą ocieplać wizerunek kraju słynącego m.in. z łamania praw człowieka, mieli przekonać promotorów 120 mln dol. Dla porównania 80 mln zapłacili za organizację drugiej walki Joshuy z Andym Ruizem, natomiast organizacja GP F1 miała ich kosztować ok. 50 mln.

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski