Antypsychiatria. Czy choroby psychiczne naprawdę istnieją?

Antypsychiatria. Czy choroby psychiczne naprawdę istnieją?

Zdjęcie autora materiału

Dziennik Polski 24

SPOŁECZEŃSTWO. Antypsychiatria, która miała bronić pacjentów przed lekarskimi nadużyciami, atakuje wymiar sprawiedliwości. Psychiatrzy są oskarżani o to, że ich "subiektywne opinie" niesłusznie chronią "bombera" i dyżurnego ze Starzyn.
Antypsychiatria to ruch społeczny, który ma zabezpieczać obywateli przed nadmierną aktywnością "doktorów od głowy". Działacze krytycznie przyglądają się zjawisku przymusowej hospitalizacji czy niepożądanym działaniom leków psychotropowych. Ruch ma charakter niszowy, głos jego działaczy rzadko jest słyszany podczas dyskusji o zdrowiu psychicznym Polaków.

Dawid Biel, redaktor strony internetowej Opsychiat-rii.pl, wymyślił sposób na zwiększenie popularności antypsychiatrii.
Aktywista komentuje głośne sprawy kryminalne, podczas których lekarze chronią podejrzanego czy oskarżonego przed odpowiedzialnością. Ostatnio Biel wątpił w to, czy psychiatrzy słusznie uniemożliwiali przesłuchanie domniemanego sprawcy katastrofy kolejowej pod Szczekocinami - dyżurnego ruchu z posterunku Starzyny. Wcześniej wyrażał wątpliwości co do procesów krakowskiego "bombera" i Andersa Breivika z Norwegii. W obu przypadkach psychiatrzy stwierdzili niepoczytalność, a ta wyklucza karanie za akty terroru i inne przestępstwa.

Prawo dopuszcza sytuacje, w których choroba psychiczna wyłącza odpowiedzialność. Jest to zgodne z przekonaniem konwencjonalnej psychiatrii, że choroba taka istnieje obiektywnie i że można postawić rzetelną diagnozę. Nie wolno, w świetle tych przekonań, karać za objawy chorobowego procesu. Chory sprawca, zgodnie z tym poglądem, bez złej woli przejawia niepożądane zachowania.

Tymczasem działacze antypsychiatrii uważają diagnozę psychiatryczną za widzimisię lekarza, a chorobę psychiczną mają za zjawisko mityczne (jedną z teoretycznych podstaw ruchu jest publikacja psychiatry dysydenta Thomasa Szasza "Mit choroby psychicznej"). Diagnozy psychiatryczne służą, według działaczy, instrumentalnym celom. Społeczeństwo - z tego punktu widzenia - przykleja etykietę "wariata", aby kontrolować nonkonformistów. Dawid Biel zwraca też uwagę na inne przypadki, w których sprytna jednostka świadomie korzysta z takiej etykiety, by oszukać społeczeństwo (np. uniknąć kary czy wyłudzić rentę).

Do walki z psychiatrią motywuje Biela to, czego doznał w roli pacjenta. Mężczyzna podaje, że ma 29 lat i 12 razy był hospitalizowany. - Jeśli nie jesteś posłuszny rodzinie, będziesz straszony kolejnym odwiezieniem do psychiatryka, gdzie zostaniesz spacyfikowany zastrzykiem z haloperidolu. Ten neuroleptyk człowieka strasznie "zmula", pojawia się drastyczny spadek koncentracji i nieznośne wykrzywianie każdego mięśnia ciała - mówi.

Psychiatrzy podkreślają, że w radykalnych formach antypsychiatria może być groźna dla interesów pacjentów. Jeśli nie będą uważani za chorych, utracą wsparcie. Sądy ukarzą ich na zasadach ogólnych, a instytucje pomocowe odbiorą świadczenia. Krakowski psychiatra dr Andrzej Cechnicki uważa, że kwestionowanie istnienia chorób psychicznych to ignorowanie realnego cierpienia chorujących. Lekarz docenia wkład, jaki antypsychiatria wniosła w przekształcanie zakładów zamkniętych w bardziej humanitarną opiekę środowiskową. Jednak uważa, iż teraz aktywiści powinni skoncentrować się na apelach o lepsze finansowanie tak zreformowanej psychiatrii.



Łukasz Grzymalski

Komentarze (19)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
psychiatria zabija

lekarz sokołowski (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

miliardy ofiar tej pseudonauki represyjnej sekty szarlatanów, złodziei, narkomaniaków, żądam zamiany psychuszek na zakłady pracy chronionej i rehabilitacji samotny szukam dziewczyny

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
nie sa uczciwi psychiatrzy

Robi136 (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Niestety ale nie są uczciwi psychiatrzy gdyż mi osobiście cale zycie sugerowali leczenie do końca zycia psychotropami na shizofrenie paranoidalną którą mi wszczepili na papierze w czasie pobytu na...rozwiń całość

Niestety ale nie są uczciwi psychiatrzy gdyż mi osobiście cale zycie sugerowali leczenie do końca zycia psychotropami na shizofrenie paranoidalną którą mi wszczepili na papierze w czasie pobytu na oddziale obserwacyjnym zamkniętym w szpitalu do którego trafiłem po awanturach z ojcem który mnie wyrzucal z domu , i po pierwsze to mnie personel okradl w spodniach które zdeponowałem pielęgniarce i lekarzowi psychiatrze jak wchodzilem na oddzial to jak wychodzilem zginely mi pieniądze , po drugie zniszczyli mi auto skalpelami na parkingu zaraz przy szpitalu , a po trzecie grozili mi ze do końca zycia będę musial brac ich leki psychotropowe i ze jestem niebezpieczny dla otoczenia i udało im się przekonać nawet Sąd Policje i prokuraturę ze mogę sobie cos zrobić swoimi papierami , dzisiaj jestem 120% zdrowy po prostej kuracji po prostu odstawiłem cukier zupełnie na rzecz slodzikow , odstawiłem potrawy mięsne na rzecz owoców i warzyw , codziennie zarzywam cebule oraz soki ze zmielonej całej cytryny w mixerze , ponadto biore witamine C codziennie od 2 lat , oraz multiwitaminy i zapomniałem o tych chorobach nerwowych została mi otylosc brzuszna , wcześniej byłem miesozerny , warto tez wspomnieć ze wyprowadzili wbrew prawu psychiatrzy wspólnie z prokuratorami moja dokumentacje ze szpitala która powinna być prawnie chroniona , nie respektują ze mam prawo kląć przez internet i wszystko napisac (wolność słowa konstytucyjna) oraz nie respektują tajemnicy korespondencji tylko skomentowali to ze napisałem im ze są skorumpowanym dziadostwem który mnie przetrzymywal bezprawnie ponad 2tygodnie na zamkniętym oddziale i personel sial terror psychiczny ze mogę sobie cos zrobić, byłem u kilku lekarzy normalnych którzy wstępnie ocenili mnie ze jestem do leczenia zastrzykami z witaminy C gdyż mój wygląd był niezbyt dobry , ponadto miałem gnilec i zepsute żeby , oraz stany zapalne stawow tez gnilec chyba z roztroju nerwowego ale przyczyna tego tkwi w nadmiernym spożyciu miesa na pewno które posiada substancje groźne dla układu nerwowego które się wydzielają w chwili śmierci zwierzęcia i powodują w człowieku lęki , tak czy inaczej wstępne leczenie zastrzykami z witaminy C się u mnie w 120% pomoglo i każdemu schizofrenikowi zycze odstawienie lekow gdyż poprawilo mi się nie tylko samopoczucie psychiczne ale i ogolny wygląd mniej zmarszczek ,wlosy mi odrosły , poprawila mi się skora, przestaly mnie bolec żeby i kosci , i ogolnie się wyciszyłem z tym ze zacząłem się pocic i obnizyla mi się cieplota ciala , po zastrzykach z WIT C pociłem się okropnie schudłem i jest mi często teraz zimno być może ta shizofrenia jest to tez przeziębienie . Na pewno soki z aronii tez są dobre i kapusta wszystko to co ma witamine C ,zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Nie są uczciwi psychiatrzy

Robi136 (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Niestety ale nie są uczciwi psychiatrzy gdyż mi osobiście cale zycie sugerowali leczenie do końca zycia psychotropami na shizofrenie paranoidalną którą mi wszczepili na papierze w czasie pobytu na...rozwiń całość

Niestety ale nie są uczciwi psychiatrzy gdyż mi osobiście cale zycie sugerowali leczenie do końca zycia psychotropami na shizofrenie paranoidalną którą mi wszczepili na papierze w czasie pobytu na oddziale obserwacyjnym zamkniętym w szpitalu do którego trafiłem po awanturach z ojcem który mnie wyrzucal z domu , i po pierwsze to mnie personel okradl w spodniach które zdeponowałem pielęgniarce i lekarzowi psychiatrze jak wchodzilem na oddzial to jak wychodzilem zginely mi pieniądze , po drugie zniszczyli mi auto skalpelami na parkingu zaraz przy szpitalu , a po trzecie grozili mi ze do końca zycia będę musial brac ich leki psychotropowe i ze jestem niebezpieczny dla otoczenia i udało im się przekonać nawet Sąd Policje i prokuraturę ze mogę sobie cos zrobić swoimi papierami , dzisiaj jestem 120% zdrowy po prostej kuracji po prostu odstawiłem cukier zupełnie na rzecz slodzikow , odstawiłem potrawy mięsne na rzecz owoców i warzyw , codziennie zarzywam cebule oraz soki ze zmielonej całej cytryny w mixerze , ponadto biore witamine C codziennie od 2 lat , oraz multiwitaminy i zapomniałem o tych chorobach nerwowych została mi otylosc brzuszna , wcześniej byłem miesozerny , warto tez wspomnieć ze wyprowadzili wbrew prawu psychiatrzy wspólnie z prokuratorami moja dokumentacje ze szpitala która powinna być prawnie chroniona , nie respektują ze mam prawo kląć przez internet i wszystko napisac (wolność słowa konstytucyjna) oraz nie respektują tajemnicy korespondencji tylko skomentowali to ze napisałem im ze są skorumpowanym dziadostwem który mnie przetrzymywal bezprawnie ponad 2tygodnie na zamkniętym oddziale i personel sial terror psychiczny ze mogę sobie cos zrobić, byłem u kilku lekarzy normalnych którzy wstępnie ocenili mnie ze jestem do leczenia zastrzykami z witaminy C gdyż mój wygląd był niezbyt dobry , ponadto miałem gnilec i zepsute żeby , oraz stany zapalne stawow tez gnilec chyba z roztroju nerwowego ale przyczyna tego tkwi w nadmiernym spożyciu miesa na pewno które posiada substancje groźne dla układu nerwowego które się wydzielają w chwili śmierci zwierzęcia i powodują w człowieku lęki , tak czy inaczej wstępne leczenie zastrzykami z witaminy C się u mnie w 120% pomoglo i każdemu schizofrenikowi zycze odstawienie lekow gdyż poprawilo mi się nie tylko samopoczucie psychiczne ale i ogolny wygląd mniej zmarszczek ,wlosy mi odrosły , poprawila mi się skora, przestaly mnie bolec żeby i kosci , i ogolnie się wyciszyłem z tym ze zacząłem się pocic i obnizyla mi się cieplota ciala , po zastrzykach z WIT C pociłem się okropnie schudłem i jest mi często teraz zimno być może ta shizofrenia jest to tez przeziębienie . Na pewno soki z aronii tez są dobre i kapusta wszystko to co ma witamine C ,zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Nie są uczciwi psychiatrzy

Robi136 (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Niestety ale nie są uczciwi psychiatrzy gdyż mi osobiście cale zycie sugerowali leczenie do końca zycia psychotropami na shizofrenie paranoidalną którą mi wszczepili na papierze w czasie pobytu na...rozwiń całość

Niestety ale nie są uczciwi psychiatrzy gdyż mi osobiście cale zycie sugerowali leczenie do końca zycia psychotropami na shizofrenie paranoidalną którą mi wszczepili na papierze w czasie pobytu na oddziale obserwacyjnym zamkniętym w szpitalu do którego trafiłem po awanturach z ojcem który mnie wyrzucal z domu , i po pierwsze to mnie personel okradl w spodniach które zdeponowałem pielęgniarce i lekarzowi psychiatrze jak wchodzilem na oddzial to jak wychodzilem zginely mi pieniądze , po drugie zniszczyli mi auto skalpelami na parkingu zaraz przy szpitalu , a po trzecie grozili mi ze do końca zycia będę musial brac ich leki psychotropowe i ze jestem niebezpieczny dla otoczenia i udało im się przekonać nawet Sąd Policje i prokuraturę ze mogę sobie cos zrobić swoimi papierami , dzisiaj jestem 120% zdrowy po prostej kuracji po prostu odstawiłem cukier zupełnie na rzecz slodzikow , odstawiłem potrawy mięsne na rzecz owoców i warzyw , codziennie zarzywam cebule oraz soki ze zmielonej całej cytryny w mixerze , ponadto biore witamine C codziennie od 2 lat , oraz multiwitaminy i zapomniałem o tych chorobach nerwowych została mi otylosc brzuszna , wcześniej byłem miesozerny , warto tez wspomnieć ze wyprowadzili wbrew prawu psychiatrzy wspólnie z prokuratorami moja dokumentacje ze szpitala która powinna być prawnie chroniona , nie respektują ze mam prawo kląć przez internet i wszystko napisac (wolność słowa konstytucyjna) oraz nie respektują tajemnicy korespondencji tylko skomentowali to ze napisałem im ze są skorumpowanym dziadostwem który mnie przetrzymywal bezprawnie ponad 2tygodnie na zamkniętym oddziale i personel sial terror psychiczny ze mogę sobie cos zrobić, byłem u kilku lekarzy normalnych którzy wstępnie ocenili mnie ze jestem do leczenia zastrzykami z witaminy C gdyż mój wygląd był niezbyt dobry , ponadto miałem gnilec i zepsute żeby , oraz stany zapalne stawow tez gnilec chyba z roztroju nerwowego ale przyczyna tego tkwi w nadmiernym spożyciu miesa na pewno które posiada substancje groźne dla układu nerwowego które się wydzielają w chwili śmierci zwierzęcia i powodują w człowieku lęki , tak czy inaczej wstępne leczenie zastrzykami z witaminy C się u mnie w 120% pomoglo i każdemu schizofrenikowi zycze odstawienie lekow gdyż poprawilo mi się nie tylko samopoczucie psychiczne ale i ogolny wygląd mniej zmarszczek ,wlosy mi odrosły , poprawila mi się skora, przestaly mnie bolec żeby i kosci , i ogolnie się wyciszyłem z tym ze zacząłem się pocic i obnizyla mi się cieplota ciala , po zastrzykach z WIT C pociłem się okropnie schudłem i jest mi często teraz zimno być może ta shizofrenia jest to tez przeziębienie .zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
mialem doczynienia z psychiatrami

Tomek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Jezeli to jest forum dziennika to ja mialem doczynienia kilka razy z polskimi psychiatrami gdyz mialem nerwice na uczelni i mialem ojca tyrana ktory cale zycie sie nademna wyżywal psychicznie i...rozwiń całość

Jezeli to jest forum dziennika to ja mialem doczynienia kilka razy z polskimi psychiatrami gdyz mialem nerwice na uczelni i mialem ojca tyrana ktory cale zycie sie nademna wyżywal psychicznie i nikt go nigdy nie zglosil
i trafilem na obserwacje do takiego szpitala psychiatrycznego w Zgierzu z ktorego mialem wyjsc po 2 dniach zaraz po badaniach psychologicznych niestety ale przetrzymywali mnie siłą przez 2 tygodnie , koszmar ,podawali mi ciężkie leki psychotropowe na shizofrenie , spaprali mi opinie pod koniec jak wychodzilem ze jestem ciezko chory na shizofrenie paranoidalna bo nie chcieli mnie wypuscic przyszla moja mama i sie upomniala o mnie bo juz miala dosc , po wyjsciu zauwazylem ze nie mam pieniedzy w kieszniach zdeponowanych wczesniej spodniach lekarzowi , okradli mnie , i wpisali mi ze majacze i jestem kompletnym shizofrenikiem , wychodząc nie moglem wydostac sie z tego szpitala mialem poprzebijane 4 opony na parkingu na terenie tego szpitala zgierskiego w swoim aucie grubym skalpelem wszystkie 4 opony szlag trafil i nikt sie nie poczuwal do winy ochroniarz niczego nie widzial , najgorszy jest fakt ze istnieje na naduzycia na terenie tych placowek przyzwolnie ze strony prokuratury , policji i sądow ktore mają pieniądze z tych chorych ludzi z uwagi na fakt ze szpital im odpala dole jak kogos zmuszą zeby sie powiesił albo go zajebią golymi rekami czy kopną go w kregoslup , nawpisywali mi cudow w karte ktora mam do dzisiaj typu ze jestem niebezpiecznym mordercą dla otoczenia , ze moge komus cos zrobic albo sobie , ze powinienem do konca zycia brac leki psychotropowe i sie zglaszac do ich poradni zdrowia psychicznego
, mimo ze mialem standardowe problemy tylko takie ze robilo mi sie slabo i kolatanie serca , zglosilem naduzycia ze strony tego szpitala do zgierskiej prokuratury niestety ale nikt nawet nie przetworzyl moich skarg ze lekarze ci wpisuja co im sie podoba i nie ma nad nimi zadnej kontroli, nie mozna uzyskac zadnego zadoscuczynienia , jestem zdruzgotany bo mieszkam 3km od tego szpitala i wiele razy widzialem jak ci psychiatrzy ciągneli za wlosy nogami po ziemi ladne mlode dziewczyny do helikoptera osoby te krzyczaly , nie wiem kto temu szpitalowi psychiatrycznemu w Zgierzu pozwolil wogole wybudowac u siebie lądowisko dla helikopterow medycznych wyglada na to ze ludzi ciągna jako dawcow na przeszczepy prosto do helikoptera i nikt sie o nich nigdy nie upomnial , okropnie te mlode dziewczyny krzyczaly slyszalem to przez szpitalny plot jak chodze czasami na poczte , od przechodniow nie ma zadnej reakcji w Polsce na tych bandytow . ostatnio jakis pacjent rzucil sie tam z nozem na personel w tym szpitalu i szczerze mowiac mu sie nie dziwie .zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
mialem doczynienia z psychiatrami

Tomek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

Jezeli to jest forum dziennika to ja mialem doczynienia kilka razy z polskimi psychiatrami gdyz mialem nerwice na uczelni i mialem ojca tyrana ktory cale zycie sie nademna wyżywal psychicznie i...rozwiń całość

Jezeli to jest forum dziennika to ja mialem doczynienia kilka razy z polskimi psychiatrami gdyz mialem nerwice na uczelni i mialem ojca tyrana ktory cale zycie sie nademna wyżywal psychicznie i nikt go nigdy nie zglosil
i trafilem na obserwacje do takiego szpitala psychiatrycznego w Zgierzu z ktorego mialem wyjsc po 2 dniach zaraz po badaniach psychologicznych niestety ale przetrzymywali mnie siłą przez 2 tygodnie , koszmar ,podawali mi ciężkie leki psychotropowe na shizofrenie , spaprali mi opinie pod koniec jak wychodzilem ze jestem ciezko chory na shizofrenie paranoidalna bo nie chcieli mnie wypuscic przyszla moja mama i sie upomniala o mnie bo juz miala dosc , po wyjsciu zauwazylem ze nie mam pieniedzy w kieszniach zdeponowanych wczesniej spodniach lekarzowi , okradli mnie , i wpisali mi ze majacze i jestem kompletnym shizofrenikiem , wychodząc nie moglem wydostac sie z tego szpitala mialem poprzebijane 4 opony na parkingu na terenie tego szpitala zgierskiego w swoim aucie grubym skalpelem wszystkie 4 opony szlag trafil i nikt sie nie poczuwal do winy ochroniarz niczego nie widzial , najgorszy jest fakt ze istnieje na naduzycia na terenie tych placowek przyzwolnie ze strony prokuratury , policji i sądow ktore mają pieniądze z tych chorych ludzi z uwagi na fakt ze szpital im odpala dole jak kogos zmuszą zeby sie powiesił albo go zajebią golymi rekami czy kopną go w kregoslup , nawpisywali mi cudow w karte ktora mam do dzisiaj typu ze jestem niebezpiecznym mordercą dla otoczenia , ze moge komus cos zrobic albo sobie , ze powinienem do konca zycia brac leki psychotropowe i sie zglaszac do ich poradni zdrowia psychicznego
, mimo ze mialem standardowe problemy tylko takie ze robilo mi sie slabo i kolatanie serca , zglosilem naduzycia ze strony tego szpitala do zgierskiej prokuratury niestety ale nikt nawet nie przetworzyl moich skarg ze lekarze ci wpisuja co im sie podoba i nie ma nad nimi zadnej kontroli, nie mozna uzyskac zadnego zadoscuczynienia , jestem zdruzgotany bo mieszkam 3km od tego szpitala i wiele razy widzialem jak ci psychiatrzy ciągneli za wlosy nogami po ziemi ladne mlode dziewczyny do helikoptera osoby te krzyczaly , nie wiem kto temu szpitalowi psychiatrycznemu w Zgierzu pozwolil wogole wybudowac u siebie lądowisko dla helikopterow medycznych wyglada na to ze ludzi ciągna jako dawcow na przeszczepy prosto do helikoptera i nikt sie o nich nigdy nie upomnial , okropnie te mlode dziewczyny krzyczaly slyszalem to przez szpitalny plot jak chodze czasami na poczte , od przechodniow nie ma zadnej reakcji w Polsce na tych bandytow . ostatnio jakis pacjent rzucil sie tam z nozem na personel w tym szpitalu i szczerze mowiac mu sie nie dziwie .zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Przemoc psychiczna u lekarzy dusz

Maja (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

Boże, współczuję Ci. Życie przechlapane jeśli będziesz brał do siebie te opinie. Człowiek całkowicie traci wiarę w siebie, samoocenę i poczucie wartości. Może dojść do piętna w pracy i otoczeniu a...rozwiń całość

Boże, współczuję Ci. Życie przechlapane jeśli będziesz brał do siebie te opinie. Człowiek całkowicie traci wiarę w siebie, samoocenę i poczucie wartości. Może dojść do piętna w pracy i otoczeniu a to jeszcze gorsze. Nie ma nic gorszego niż jak ludzie się Ciebie boją. Na chorych psychicznie reaguje się strachem lękiem a w moim przypadku nawet obsesją grupową, napiętnowaniem i mobbingiem aż w końcu całkowitym odrzuceniem i izolacją społeczna. Już o dyskryminacji nawet nie wspomnę. I nie mogę się sądzić, bo jeszcze tak nie było, żeby ktoś z diagnozą w Sądzie był brany poważnie. Zresztą wiesz, za wszystko już teraz mogą zamknąć w psychiatryku. Wystarczy tylko widzi mi się jakiegoś przypadkowego doktorka. Unikać takich. Mnie jedna groziła psychiatrykiem tylko za to, że nie zgodziłam się z jej opinią. Po co w ogóle ryzykować zdrowie, bo tam z pewnością Ci je znów zniszczą. Mnie także psychiatryk zniszczył życie. Zrył i wydrenował a także upodlił pod każdym względem. Pozbawiono mnie czucia, emocji a nawet przestałam po nim czuć miłość do dziecka. która na szczęście po odstawieniu tego gówna odzyskałam ale byłam przerażona. Pozbawiono mnie także pamięci. Nie pamiętałam swojego imienia a nawet nazwy pączka a poszłam tam zdrowa po zwykłą radę. Wyrwano mi mózg z korzeniami i nazwano to leczeniem. Zniszczono mnie psychicznie fizycznie na dziesięć lat. Musiałam chodzić na terapię żeby po tej psychiatrycznej traumie odbudować swoją samoocenę, poczucie wartości i godności osobistej, bo tam traktują człowieka jak przedmiot, powietrze i kupę gó-na. Klamki powyrywane jak przed bydłem i izolacyjna ściana mentalna nadętych "lekarzy" Dosłownie przepaść pomiędzy pacjentami a Tymi nadymanymi ludźmi pokroju Gestapo. Zero jakiegokolwiek kontaktu. Wiele lat przez to czułam się po prostu śmieciem. Aż koleżanka powiedziała mi " olej tych świrów i nigdy nie idź do żadnego psychiatry". Zdębiałam ale właśnie to mi pomogło najbardziej. To jedno zdanie sprawiło że pozbyłam się lęków na psychiatrię i psychiatryk. A te wszystkie opinie koniecznie do niszczarki i zapomnieć na wieki. Chyba że chcesz tego do czegoś użyć np w ZUS. Pamiętaj opinia jednego człowieka nie ma nic wspólnego z Tobą. To nie może Ci życia niszczyć. Ja się tak przejmowałam i przez nią wiele razy nie chciałam żyć. Ona nic nie miała tak naprawdę wspólnego z moją osobą i Twoja pewnie tez nie. Pamiętaj ona to nie Ty. Wszystko można napisać i niech Cię to, wiesz co. Tylko leki odstawałam bardzo powoli,kilka miesięcy. Tylko nie trzeba mówić nikomu, bo się nakręcą znów na Ciebie a to może i Ciebie i wpędzić jeszcze w jakieś lęki. Mów że wszystko pięknie bierzesz i otoczenie się uspokoi wraz z psychiatrami, którzy są mistrzami nakręcania lęków i wszelkiej manipulacji. A kryzysy biorą się głównie na tle lękowym. Szukaj bezpiecznych miejsc i takich ludzi którym ufasz. Polecam dobrego przepracowanego współczującego terapeutę.pierwsze pytanie jakie zadasz to czy sam przeszedł terapię. Żaden psychiatra nie jest przepracowany w terapii z wyjątkiem takiego który jest też terapeutą. A więc stosują tzw przeniesienia swojego cienia na Ciebie/ To trochę tak jakby swoją kupę przypisali Tobie, czyli że ich choroba to Twoja. Mnie taki lekarz tak wpędzał w lęki więc teraz mówię mu to czego on oczekuje a sama sobie żyję spokojnie i zdrowo. Im nie przetłumaczysz nigdy ze jesteś zdrowy to zamknięte mózgi, wiesz orzechy na głowie i tyle. Napisz sobie co myślisz o takim odczłowieczonym bezdusznym wypaczeńcu. O takim jakiego ja miałam narcyzie z cechami do psychopatii. Jak już musisz iść do psychiatry mów mu co chce usłyszeć a potem rób co chcesz czyli swoje. Nigdy nie kłóć ani nie wdawaj się w żadne dyskusje. Lepiej Ty rób z niego durnia, uśmiechaj się itd. przed tym kiedy on znów zrobi z Ciebie. A sam bądź wolnym człowiekiem i tylko wtedy sobie pomożesz. Nie słuchaj rób swoje, Mów do nich grzecznie jak zdarta płyta. W innym wypadku zawsze Cię wymanipulują i zrobią z Ciebie durnia, potem naszprycują i po zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Nootropy

Ema (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Mnie też spotkało to co Dawida Biela,ale kto na dobrą sprawę tym się interesuje,kilkanaście pobytów w szpitalu,podczas przyjmowania leków dziwne wypadki,neuroleptyki to zwykła trucizna.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Nootropy

Ema (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Mnie też spotkało to co Dawida Biela,ale kto na dobrą sprawę tym się interesuje,kilkanaście pobytów w szpitalu,podczas przyjmowania leków dziwne wypadki,neuroleptyki to zwykła trucizna.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Nootropy

Ema (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Mnie też spotkało to co Dawida Biela,ale kto na dobrą sprawę tym się interesuje,kilkanaście pobytów w szpitalu,podczas przyjmowania leków dziwne wypadki,neuroleptyki to zwykła trucizna.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Prawda

Y-khezz. (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

Psychiatria, psychologia, rozwój osobisty etc. niewątpliwie mają w sobie jakąś wartość i z pewnością mogą być pomocne i przydatne dla wielu osób, ale niestety jak to już na tym popapranym, mocno...rozwiń całość

Psychiatria, psychologia, rozwój osobisty etc. niewątpliwie mają w sobie jakąś wartość i z pewnością mogą być pomocne i przydatne dla wielu osób, ale niestety jak to już na tym popapranym, mocno patologicznym świecie bywa z biegiem czasu szybko stały się dogodnym polem dla pojawienia się i rozkwitu licznych nadużyć, oszołomstw i nonsensów. Sama idea pomagania ludziom w ich problemach psychicznych i emocjonalnych, łagodzenia cierpienia i przynoszenia ulgi jest rzecz jasna jak najbardziej słuszna, potrzebna, mądra i szlachetna, ale w praktyce jak doskonale wiadomo nie wygląda to już tak różowo i kolorowo jak możnaby sądzić i jak byłoby w utopijnym, pięknym świecie. Psychologowie, psychiatrzy, coachowie i inni tego typu specjaliści bardzo często 'odwalają' swoją 'pracę' bardzo kiepsko i niestarannie, nie poświęcają klientom wystarczającej ilości czasu i uwagi, promują bzdurne, bezsensowne i niekorzystne rzeczy. Niestety ta sfera medyczno-usługowa jest w dużej mierze nastawiona jak niemal wszystko w tym skomercjalizowanym, konsumpcyjnym i materialistycznym świecie na szybki, prosty i jak największy zysk, nierzadko kosztem pacjentów i wszystkiego co naprawdę się liczy. Dlatego pewnie często nawet podaje się powszechnie informacje niesprawdzone, kłamliwe i naciągane, po to by tylko ugrać coś dla siebie w społeczeństwie i doprowadzić do jak najszerszych możliwości zarobienia pokaźnej sumki pieniędzy. Koncerny, firmy, a także pojedynczy specjaliści nie śpią i wiedzą jak uzyskać korzyści, wiedzą... a tak w ogóle dla mnie w rzeczywistości nie ma czegoś takiego jak 'zdrowie psychiczne', 'odchył', 'norma', 'zaburzenie', 'choroba', 'dewiacja', 'patologia', 'wariactwo' i tak dalej, i tak dalej, bla bla bla. Te pojęcia są zdecydowanie zbyt mocno niejasne, niewyraźne i zrelatywizowane by móc jakkolwiek mówić o ich faktycznym istnieniu i wyodrębnieniu w rzeczywistości, a co dopiero klasyfikować na ich podstawie ludzi i nierzadko podejmować poważne, znaczące decyzje. Dla każdego w sumie coś innego może być normalnością i stanem pożądanym, i każdy ma swoją 'rację'... dlatego to wszystko tak naprawdę jest w dużej mierze bez większego sensu, ładu ani składu.zwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo