Apatia, kaszel, osłabienie. Powikłania po COVID-19 u dzieci. Szpital Żeromskiego zaprasza na diagnostykę

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
W Szpitalu Żeromskiego lekarze badają dzieci, które przeszły COVID-19. Zwracają uwagę, że mali pacjenci mają różne objawy również już po przejściu choroby. Z kolei jakiś czas temu włoscy naukowcy zaobserwowali u dzieci tzw. długi covid. Do jego najczęstszych symptomów należy m.in. bezsenność. Jakie są jeszcze objawy? Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE >>>LISTA OBJAWÓW >>>pixabay.com
Lekarze ze Szpitala im. Żeromskiego w Krakowie ruszyli z diagnostyką dzieci, które przechorowały COVID-19 i cierpią na różne dolegliwości pocovidowe. - Oferujemy pełną diagnostykę. Jesteśmy wydolni, mamy nadzieję, że uda nam się przebadać wszystkich pacjentów, którzy się do nas zgłoszą - mówi dr Marta Czubaj-Kowal, ordynator Oddziału Pediatrycznego. Do tej pory przebadano już ok. 20 dzieci, których rodzice zgłaszali się do lekarzy m.in. z powodu apatyczności swoich pociech.

Powikłania po COVID-19 u dzieci

LISTA OBJAWÓW >>>

Szpital Żeromskiego bada dzieci, które przeszły COVID-19 i mają dolegliwości

Program już ruszył, pierwsze dzieci zostały przebadane. Jak mówią lekarze, pomysł powstał z potrzeby chwili. Jak bowiem wiadomo, pacjenci - nie tylko dzieci, ale również dorośli - którzy przeszli COVID-19, niekiedy mają różne dolegliwości m.in. ze strony układu oddechowego już po przejściu infekcji. Może być to chociażby długo utrzymujący się kaszel.

- Diagnozujemy dzieci przede wszystkim pod kątem chorób układu oddechowego, jak i układu krążenia. Dysponujemy pełną diagnostyką, zarówno pulmonologiczną, jak i alergologiczną, łącznie z badaniami czynnościowymi. Stosujemy metodę oscylacji wymuszonej, która jest w niewielu ośrodkach badawczych na świecie. Pozwala określić elastyczność dróg oddechowych - mówi dr Marta Czubaj-Kowal, ordynator Oddziału Pediatrycznego.

Medycy z Żeromskiego mogą też zbadać stężenie tlenku azotu w wydychanym powietrzu. Dzięki temu lekarze mogą się dowiedzieć nie tylko o objawowej, ale też utajonej infekcji w drogach oddechowych. - Możemy też wykonać spirometrię, USG płuc, a także przeprowadzić diagnostykę pod kątem kardiologicznym. Mamy też możliwość konsultacji okulistycznej, laryngologicznej, chirurgicznej, a także psychiatrycznej, bo jak wiemy, wśród dzieci, które przeszły COVID-19, jest coraz więcej problemów psychologicznych - dodaje lekarka.

W czasie diagnostyki dzieci spędzą od jednego do trzech dni w szpitalu, w zależności od liczby badań, jakie trzeba będzie przeprowadzić. - Przed przyjęciem mali pacjenci będą wymazywani - w przypadku, gdy minęły ponad trzy miesiące od przejścia COVID-19 - dodaje Czubaj-Kowal.

Wśród dzieci, które dotychczas zgłosiły się na badania do Żeromskiego, dominowały takie objawy jak: nasilenie się zmian alergicznych, przedłużające się kaszle, apatyczność, nawracające bóle głowy. Przypomnijmy, że po przechorowaniu COVID-19 u dzieci może rozwinąć się groźny zespół pocovidowy, w niektórych przypadkach prowadzący do przemijającej niewydolności serca. W takim przypadku dziecko musi być hospitalizowane.

Nowe objawy koronawirusa. W mutacji brytyjskiej już nie utra...

FLESZ - Sypią się mandaty za łamanie obostrzeń

Wideo

Materiał oryginalny: Apatia, kaszel, osłabienie. Powikłania po COVID-19 u dzieci. Szpital Żeromskiego zaprasza na diagnostykę - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

(za: wprawo.pl)

Doktor Bodnar wyleczył amantadyną już ok. 3 tysiące chorych. Żaden z nich nie ma tzw. zespołu pocovidowego. Personel w przychodni doktora Bodnara również był leczony amantadyną i „w ogóle nie boi się Covid-19”.

Ministerstwo Zdrowia usiłowało zablokować możliwość stosowania amantadyny w leczeniu Covid-19. W połowie grudnia o skuteczności amantadyny napisał na Twitterze wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł i zadeklarował, że będzie domagał się od ministerstwa, aby zajęło się tym lekiem.

Pomimo oporu ze strony Ministerstwa Zdrowia badanie skuteczności amantadyny w leczeniu Covid-19 nareszcie zostało rozpoczęte. Doktor Bodnar przewiduje, że wyniki powinny być znane dość szybko. – Doskonale wiem, że amantadyna działa, ale chcemy udowodnić Polsce i światu, że tak jest – podkreślił.

Dodaj ogłoszenie