Aplikacja do reformy

OLA
Udostępnij:
(INF. WŁ.) Ministerstwo Sprawiedliwości zamierza zreformować system szkolenia prokuratorów i sędziów. Do końca maja w resorcie ma powstać projekt powołania elitarnych szkół prawniczych, na wzór Krajowej Szkoły Administracji Publicznej, w których mieliby się oni przygotowywać do zawodu. Prawdopodobnie jedna ze szkół powstanie w Gdańsku, a druga w Krakowie.

Czy powstaną szkoły dla przyszłych prokuratorów i sędziów?

Ministerstwo Sprawiedliwości opiera się m.in. na doświadczeniach francuskich, niemieckich, holenderskich i hiszpańskich. Wczoraj przedstawiciele szkół z tych krajów odwiedzili Wydział Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego i Instytut Ekspertyz Sądowych. Spotkanie było poświęcone wymianie doświadczeń; działające przy IES Centrum Edukacji Nauk Sądowych od pięciu lat szkoli prokuratorów, sędziów i biegłych w zakresie prawa dowodowego.
Obecnie przyszli prokuratorzy i sędziowie odbywają szkolenia w 72 ośrodkach przy prokuraturach i sądach na terenie całego kraju. Szkolenie trwa dwa lata i jest finansowane ze środków publicznych. Po jego ukończeniu aplikanci zdają egzamin. Nie zawsze mogą liczyć na pracę, gdyż brakuje dla nich etatów. Natomiast w wielu krajach zachodnich (m.in. we Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Holandii i Hiszpanii) kandydaci do tych zawodów, po zdobyciu magisterium z prawa uczą się jeszcze przez wiele lat (np. w Holandii przez siedem lat) w specjalistycznych szkołach, gdzie zajęcia prowadzone są przez najlepszych specjalistów z dziedziny prawa. Następnie zdają egzaminy, podczas których zdobywają punkty. Osoby, które uzyskują najlepsze wyniki w rankingu, mają szansę na podjęcie pracy w najbardziej prestiżowych ośrodkach (np. w stolicy i w większych miastach).
- Nie ulega wątpliwości, że zmniejszenie liczby ośrodków gwarantowałoby wyższy poziom nauki - mówi Aleksander Głazek, dyrektor IES.
Projekt opracowywany w resorcie sprawiedliwości zakłada powołanie dwóch szkół: gdańskiej (obsługującej rejon płn. Polski) i krakowskiej (dla płd. Polski). Kandydaci do zawodu prokuratora i sędziego kształciliby się w osobnych grupach. Przewiduje się też szkolenia dla osób już pracujących w zawodzie. Na razie nie wiadomo, czy nauka w szkołach będzie odpłatna, kiedy zostaną one powołane ani w jakich budynkach będą się mieścić. Nie wyklucza się budowy siedzib dla szkół. Do tej pory nie oszacowano jednak kosztów reformy. Nie wiadomo też, czy szkoły będą finansowane z budżetu resortu sprawiedliwości czy w inny sposób (nie wyklucza się powołania fundacji).
Projekt reformy jest uznawany w środowisku prokuratorskim i sędziowskim za kontrowersyjny. Jedni oponują przeciwko przejmowaniu zachodnich wzorców w tej dziedzinie, zwłaszcza że nie jest to wymóg stawiany przez Unię Europejską. Drudzy liczą, że lepiej przygotowana kadra prokuratorska i sędziowska przyczyni się do przezwyciężenia kryzysu w wymiarze sprawiedliwości.
_- Obecny system nie jest zły. Szkolenie nie polega przecież wyłącznie na przyswajaniu teorii, ale i na praktyce. Aplikant obserwuje pracę starszego kolegi, uczy się od niego nadzoru nad policją, załatwiania spraw organizacyjnych i przejmuje wzorce etyczne -_ zauważa Krzysztof Wójcik, zastępca prokuratora wojewódzkiego w Krakowie. (OLA)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie