Arena to brzmi dumnie

Redakcja
Na razie możemy jedynie marzyć o wspaniałych stadionach, takich jak choćby w Portugalii

Podgrzewane murawy, zadaszone trybuny z krzesełkami, centra telewizyjne i prasowe - to obecnie standard w wielu krajach naszego kontynentu. Jeszcze nie w Polsce. Podjęte jednak zostały pierwsze, na razie nieśmiałe, głównie z przyczyn finansowych, próby zmiany tej kiepskiej sytuacji.
   Dziś, z wyjątkiem Stadionu Śląskiego w Chorzowie i to z zastrzeżeniami - brakuje na przykład podgrzewanego boiska - nie ma obiektu, który spełniałby wymogi Ligi Mistrzów, gdzie mogłyby się odbywać mecze fazy grupowej tych rozgrywek.
   Dlatego decyzje samorządów Krakowa, Poznania i Warszawy, które przyklasnęły inicjatywom gruntownej modernizacji, a nawet wybudowania stadionów, a co więcej, postanowiły wesprzeć je groszem, przyjęto z uznaniem, szczególnie w kręgach sportowych.
   Prezydentowi Krakowa Jackowi Majchrowskiemu marzyło się stworzenie czegoś na podobieństwo Areny auf Schalke w Gelsenkirchen lub Amsterdam Arena. Arena Kraków, także z rozsuwanym dachem, miała być - według tego pomysłu - nie tyle stadionem piłkarskim, co wielką halą widowiskową, koncertową itp. Ponoć miasto wciąż dysponuje ofertą inwestora z Austrii, który jest gotowy wyłożyć kapitał na halę sportową.
   Sprawa stadionu Wisły doczekała się natomiast innego rozwiązania. Kilka dni temu rozpoczęły się prace przy budowie południowej trybuny od alei 3 Maja - największej, najkosztowniejszej, z pełnym zapleczem.
   Nad tym przedsięwzięciem od paru już lat czuwa architekt Wojciech Obtułowicz z zespołem, dokonując przez cały czas korekt w projekcie, przystosowując go do możliwości finansowych, uwzględniając uwagi konserwatora zabytków. Wszak nowy kompleks powstaje na miejscu starego, zbudowanego w połowie lat 50. - socrealistycznego. Z wykorzystaniem zamontowanych stosunkowo niedawno masztów oświetlenia, z zachowaniem nowoczesnej, podgrzewanej murawy.
   Właśnie z jakości boiska Wisła Sportowa Spółka Akcyjna jest najbardziej dumna. I wnosi je razem z oświetleniem - jako swoje wiano - do modernizowanego stadionu.
   Ciężar finansowania tej inwestycji - podobnie jest w Warszawie i Poznaniu - spoczywa na gminie i państwie (m.in. dotacje z kontraktu wojewódzkiego i Polskiej Konfederacji Sportu). Praktycznie nie ma innych źródeł, bo przecież fundusze europejskie, o które podjęto starania, też są - pośrednio - związane z budżetem państwa.
   I to musi budzić pewne zastrzeżenia oraz skłaniać do postawienia pytania, dlaczego stadiony mają pierwszeństwo przed innymi inwestycjami. Bezsporna jest natomiast zasadność budowania tych obiektów.
   Skąd te wątpliwości? Choćby stąd, że w kraju bogatym, jakim jest Wielka Brytania, w budowę nowego Wembley zaangażowało się konsorcjum banków niemieckich, a połowę kwoty na powstający właśnie stadion Arsenalu Londyn z widownią na 60 tysięcy miejsc wykładają linie lotnicze ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, żądając w zamian nazwania stadionu Emirates. Lwia część ze 190 mln euro wydanych na Arenę auf Schalke pochodziła z kredytów. Inna sprawa, że są teraz problemy z ich spłatą.
   Tymczasem z blisko 35 mln złotych na budowę trybuny stadionu przy Reymonta aż 21 mln złotych daje gmina Kraków, a reszta to wcale nie środki prywatne.
   Wcześniej nie udało się Tele-Fonice, właścicielce Wisły SSA, dokonać zamiany terenów w Ożarowie koło Warszawy na tereny w Krakowie przy ul. Reymonta i dlatego - tak głosi oficjalna wersja - nie inwestuje w stadion, lecz będzie jedynie jego użytkownikiem na podstawie umowy z miastem.
   Z kolei, aby można było uczynić pożytek z uchwały Rady Miasta Krakowa, mocą której przekazano owe 21 mln złotych, konieczne stało się skomunalizowanie terenów, na których znajduje się stadion. Skomplikowane procedury prawne wymagały czasu i dobrej woli. Trwałego zarządu musiała się zrzec policja - bez odszkodowania na poniesione nakłady, które mogło wynieść do 25 mln zł.
   W maju tego roku prezydent Krakowa Jacek Majchrowski wydał decyzję o wygaśnięciu wspomnianego trwałego zarządu ustanowionego na rzecz Komendy Wojewódzkiej Policji i wystąpił do wojewody małopolskiego Jerzego Adamika o przeniesienie na gminę miejską Kraków własności z górą 6-hektarowej nieruchomości. Przekazanie nastąpiło 2 czerwca.
   Dość szybko ogłoszono przetarg na wykonanie trybuny. W październiku wybrano najlepszą ofertę przedstawioną przez Budimex-Dromex. Konkurował on z dobrze znanymi na rynku budowlanym firmami: Skanska, Hochtiep Polska, Warbud, Mitex oraz konsorcjum - z Budostalem 2 jako liderem.
   Budimex-Dromex postawił wcześniej małą, krytą trybunę (sektor D), do tej pory specjalizował się w budownictwie drogowym i komunikacyjnym. Co ciekawe, od kwietnia 2000 r. większościowy pakiet ma w nim hiszpańska grupa Ferrovial.
   Tą branżą zajmuje się też prezes słynnego Realu Madryt Florentino Perez. Przy okazji pobytu w Krakowie z okazji spotkania kwalifikacyjnego Ligi Mistrzów jego klubu z Wisłą interesował się możliwościami wejścia na nasz rynek. Może to stanie się wkrótce nicią łączącą - również na płaszczyźnie sportowej - "Królewskich" z "Białą Gwiazdą"?
   Według założeń kryte trybuny pomieszczą w sumie około 25 tysięcy widzów. W podziemiach właśnie budowanej trybuny znajdą się toalety, na parterze - punkty gastronomiczne, a na piętrze - pomieszczenia klubowe, czyli szatnie, pokoje dla trenerów i sędziów, siłownia i sauna, gabinety lekarskie, a nawet dwa baseny, mniejszy - z hydromasażem.
   Na trybunę będzie prowadzić pięć wejść, jedno z nich do wydzielonej części - na 1138 miejsc - dla kibiców drużyn gości.
   Powstanie także biuro prasowe z salą konferencyjną i niezbędnymi urządzeniami - w tzw. okrąglaku między obecnym sektorem A a nową trybuną. Realizacja tego zamierzenia jest szczególnie ważna w przypadku chęci występowania w Lidze Mistrzów.
   Bardzo podobna do trybuny południowej ma być trybuna północna, z tą różnicą, że pod nią znajdą się tylko punkty gastronomiczne i sklepy z pamiątkami.
   Modernizacja sektorów A i B ma polegać na ich zadaszeniu, wypełnieniem przestrzeni pomieszczeniami oraz dobudowaniu loży prasowej i VIP-owskiej. Na tej trybunie znajdzie się tylko 2 800 miejsc.
   Zniknie wał ziemny sektora C i pojawi się konstrukcja stalowo-żelbetowa z 7 136 miejscami. Pod nią przewidziano sanitariaty, sklepy, stoiska gastronomiczne. Do zagospodarowania pozostaną jeszcze trzy narożniki.
   Wciąż dość trudno wszystko to sobie wyobrazić - gotowe, funkcjonalne, nowoczesne, ale po zrobieniu pierwszego kroku nie ma już chyba odwrotu.
   Władze Krakowa nie zapominają również o Cracovii, która jako klub miejski otrzymuje już i jeszcze otrzyma finansowe wsparcie na modernizację stadionu. Niewykluczone, że znajdzie się sensowne rozwiązanie sporu z zakonem sióstr norbertanek o prawa do terenów.
   Sposobu na pomoc ligowcom w modernizowaniu obiektów szuka PZPN. Ma czynić starania o zwolnienie klubów z podatków. Tak zaoszczędzone pieniądze mogłyby przeznaczać na inwestycje.
   Jak uczą zagraniczne przykłady, najskuteczniejszym sposobem stworzenia bazy jest organizacja wielkich imprez - mistrzostw świata i Europy, igrzysk olimpijskich. Polsce, na razie, raczej to nie grozi.
   Może warto jednak przytoczyć kilka przykładów z Portugalii, gdzie w tym roku odbyły się mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Dzięki nim wyrosło kilka wspaniałych stadionów, m.in. trzydziestotysięczniki w Bradze, Aveiro i Faro (koszty konstrukcji - po 30 mln euro), Leinie (20 mln euro), Coimbrze (15 mln euro). Zachwycają architektoniczną urodą. Polscy piłkarze i kibice mogą o takich luksusach jedynie pomarzyć. Jak długo? JERZY SASORSKI
   
   Na zdjęciu powyżej - wizualizacja nowego stadionu od strony południowej, z widocznym po lewej stronie obecnie istniejącym budynkiem klubowym. Fot. Wacław Klag
   5690 kibiców będzie mogło zasiąść na południowej trybunie już 31 lipca przyszłego roku. Natomiast do 31 marca 2006 r. powinna być gotowa pozostała zaplanowana infrastruktura. Nadal nie wiadomo, kiedy ruszy modernizacja reszty stadionu i ile pochłonie pieniędzy.

Co dziesiąty Polak kupuje podróbki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie