Artur W. ma już sprawę za próbę zabójstwa brata, a teraz drugą za brutalny atak na mężczyznę

Artur Drożdżak
Artur Drożdżak
Oskarżony Artur W. ma przed krakowskim sądem dwa procesy. Tu odpowiada za próbę zabójstwa brata
Oskarżony Artur W. ma przed krakowskim sądem dwa procesy. Tu odpowiada za próbę zabójstwa brata Artur Drożdżak
Jeszcze nie skończył się prawomocnym wyrokiem proces Artura W. za próbę zabójstwa młodszego brata, a do krakowskiego sądu trafiła właśnie kolejna sprawa, w której Artur W. jest oskarżony. Tym razem chodzi o brutalny atak na mężczyznę w trakcie wspólnej imprezy przy ul. Palacha.

FLESZ - Czym jest Fundusz Odbudowy i Krajowy Plan Odbudowy?

Oskarżony to 57-letni kucharz, rozwiedziony, ojciec jednego dziecka. Z ustaleń prokuratury wynika, że 22 października ub. roku brał udział w imprezie w mieszkaniu przy ul. Palacha. W pewnej chwili podczas kłótni z Pawłem W. zadał mu cios pięścią Gdy pokrzywdzony bronił się, sprawca zaczął go kopać po całym ciele i skakać po głowie i klatce piersiowej. Gdy gospodyni próbowała interweniować, dostała cios ręką w twarz. W końcu Artur W. się uspokoił i wyszedł z mieszkania z butelką wódki.

Pokrzywdzony noc spędził w mieszkaniu, ale nad ranem następnego dnia jest stan się pogorszył. Trafił do szpitala Narutowicza, a potem do lecznicy w Myślenicach. Zdiagnozowano u niego połamane żebra, nos i uszkodzoną nerkę. Lekarze o sprawie powiadomili policję, zrobiła to też gospodyni mieszkania, w którym doszło do zajścia.

Artur W. został zatrzymany i aresztowany. Częściowo się przyznał się do winy. Mówił, że się szarpał z Pawłem W. o kluczyki do auta, popchnął go a meble, ale w żadnym wypadku nie kopał i nie skakał po ciele pokrzywdzonego. Później dodał, że Paweł W. sam się pośliznął i uderzył głową o podłogę. W końcu, w kolejnej wersji podał, że pokrzywdzony zaatakował go śrubokrętem, a Artur W. tylko się bronił.

Okazało się, że przed krakowskim sądem ma już inną sprawę karną, tym razem o próbę zabójstwa w grudniu 2018 r. młodszego brata w trakcie sporu o mieszkanie. W marcu br. zapadł wyrok na Artura W. Krakowski sąd skazał go na trzy lata więzienia. Nie utrzymał się prokuratorski zarzut próby zabójstwa pokrzywdzonego, ale sąd przyjął, że Artur W. dopuścił się ciężkiego uszkodzenia ciała brata. Zakazał mu też na trzy lata zbliżania się do niego. Wyrok nie jest prawomocny.

Wideo

Materiał oryginalny: Artur W. ma już sprawę za próbę zabójstwa brata, a teraz drugą za brutalny atak na mężczyznę - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie