AS Roma wybrała podbijający świat system „szpiegowski” stworzony przez firmę z Krakowa

Zbigniew Bartuś
Zbigniew Bartuś
Grzegorz Błażewicz podczas Forum Przedsiębiorców Małopolski Andrzej Banas / Polska Press
AS Roma, jeden z najbardziej rozpoznawalnych klubów piłkarskich na świecie, trzykrotny mistrz Włoch, wybrał w międzynarodowym przetargu system informatyczny SALESmanago, stworzony przez polską spółkę Benhauer, której główna siedziba mieści się w biurowcu przy Grzegórzeckiej w Krakowie. Przy pomocy krakowskiego rozwiązania, wykorzystującego sztuczną inteligencję do przetwarzania olbrzymich baz danych, a stosowanego już przez ponad 10 tys. firm na świecie, w tym sklepy internetowe, banki i biura podróży, Włosi chcą poprawić skuteczność swych działań marketingowych. Wcześniej po SalesManago sięgnęły inne kluby piłkarskie, m.in. Lech Poznań oraz mistrz Szwecji AIK Fotboll.

FLESZ - Skuteczny nie tylko na boisku. Wszystkie biznesy Lewego

Umowę podpisali: prezes AS Roma Francesco Calvo (wcześniej menedżer w FC Barcelona i Juventus Turyn) oraz założyciel i prezes krakowskiej spółki, Grzegorz Błażewicz, notabene bywalec konferencji i debat Forum Przedsiębiorców Małopolski Dziennika Polskiego.

- Jesteśmy bardzo szczęśliwi ze zwycięstwa w niezwykle konkurencyjnym globalnym przetargu. Cieszy nas również, że będziemy kontynuować silną reprezentację Polski w AS Roma rozpoczętą przez Zbigniewa Bońka w 1985 roku i utrzymywaną w kolejnych latach przez takich zawodników, jak Wojciech Szczęsny czy Łukasz Skorupski - mówi Grzegorz Błażewicz.

Jego założona w 2012 r. spółka zatrudnia już ponad 200 wysokiej klasy specjalistów od marketingu i IT. Ma biura i ponad tysiąc partnerów we wszystkich krajach europejskich, Azji i obu Amerykach. W ciągu ostatnich pięciu lat urosła o ponad… 3 tysiące procent. A wszystko za sprawą SALESmanago, jednego z najbardziej innowacyjnych na świecie systemów w dość świeżej branży - marketing automation. Ów nowatorski biznes opiera się na odpowiednim przetwarzaniu olbrzymich zasobów danych o potencjalnych klientach, by dopasować do ich potrzeb produkty i usługi oraz skutecznie dotrzeć z oferta do każdego zainteresowanego.

Rozwiązanie szybko stało się jest liderem w Polsce i jednym z liderów na świecie. Wśród klientów Błażewicza pojawili się tacy giganci, jak Orange, WWF, Yves Rocher, Timberland, Aviva, RWE, ToysR US… Błyskawicznie dołączali kolejni.

Unikatowy system krakowian wykorzystuje w czasie rzeczywistym stale napływające dane o zachowaniu ludzi w sieci (np. odwiedzone strony internetowe, przeglądane treści itp.) oraz dokonywanych przez nich transakcjach, co pomaga klientom – sklepom internetowym, biurom podróży, bankom czy klubom sportowym – poznać potrzeby konkretnego adresata usług dopasować doń przekaz reklamowy i marketingowy. Do takiego „szpiegowania” aktywności klientów wykorzystuje algorytmy sztucznej inteligencji i samouczenia się maszyn.

Gdzie urodzili się piłkarze Wisły Kraków? Od Truskolasów prz...

Grzegorz Błażewicz rozpoczął karierę dwie dekady temu w agencjach marketingowych w Nowym Jorku i Londynie. Potem był szefem marketingu Comarchu, prezesem serwisu Interia.pl (doprowadził do jego sprzedaży grupie Bauer Media). Od tego czasu działa na własny rachunek. Jego wspólnikiem, współzałożycielem Benhauera i szefem działu technologicznego (odpowiedzialnego za rozwiązania IT) jest Konrad Pawlus, który ma za sobą pracę w działach rozwoju czołowych firm globu, m.in. amerykańskiego Sabre, największego na świecie dostawcy oprogramowania. W Banhauerze kieruje grupą najwyższej klasy inżynierów i programistów.

SALESManago dostarcza 75 mln e-maili codziennie, prowadzi 1 bln profili klientów i monitoruje 13 bln zdarzeń miesięcznie. Krakowska spółka została sklasyfikowana na 26 miejscu wśród najszybciej rosnących firm w Europie w prestiżowym zestawieniu Financial Times Fast 1000.

- Ponad połowę zleceń mamy spoza Polski i konkurujemy w świecie z dwiema korporacjami amerykańskimi, w których przypadku zlecenia z zewnątrz, czyli spoza USA, stanowią 15 proc. To kto jest bardziej globalny? - pytał prowokacyjnie Grzegorz Błażewicz dwa lata temu podczas Międzynarodowego Kongresu MBA organizowanego przez krakowski Uniwersytet Ekonomiczny.

Jaka jest jego recepta na sukces? Po pierwsze: znalezienie, a właściwie stworzenie odpowiedniej niszy, czyli dziedziny, w której nikt lub prawie nikt dotąd nie działał. Następny krok to rozwijanie tej niszy. Ważnym czynnikiem sukcesu jest wiedza, motywacja i chęć pracy u znaczącej grupy pracowników. - W zamożnych krajach Zachodu ludziom nie zawsze się chce. W Polsce przeżywamy erę awansu społecznego i ekonomicznego, większość Polaków jest gotowych pracować ciężko na ów awans. Mają przy tym wiedzę i umiejętności, chcą się uczyć nowych rzeczy. W samych przedsiębiorcach tkwi z kolei silna motywacja podbijania świata, udowadniania mu (i sobie), że “Polak potrafi” – wyjaśnia prezes krakowskiej firmy.

I dodaje: - Nie możesz rosnąć dynamicznie poprzez proste powielanie i rozmnażanie tego, co robisz teraz. Musisz cały czas tworzyć coś nowego, testować, eksperymentować.

Wisła Kraków bez obcokrajowców w pierwszym składzie. Wcale n...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie