Aza czy nie Aza?

Redakcja
Pies nie był rasowy - choć z wyglądu przypominał bernardyna - ale właściciel ocenił szkodę na 500 zł. Już zapewne pogodził się ze stratą, gdy kilka dni temu zobaczył sukę na podwórku jednego z gospodarzy w tej samej miejscowości. Wydała mu się identyczna, ale postanowił się jeszcze upewnić - zawołał na psa po imieniu. Zwierzę na słowo "Aza" zareagowało merdaniem ogona, choć pod nowym adresem mieszkało już pod zmienionym imieniem. Nowy właściciel twierdzi, że psa kupił i nie zamierza go nikomu teraz zwracać. Pies pozostaje więc na razie u niego, ale o jego przyszłości ma zadecydować sąd.

(ALG)

 W sierpniu jeden z mieszkańców gminy Koniusza stracił psa. Sukę imieniem Aza ktoś zabrał z podwórka i ślad po niej zaginął.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie