"Bandyta w BMW na A4". Czy to już jest usiłowanie zabójstwa? [NAGRANIE]

Jerzy Wójcik
Jerzy Wójcik
Szokujące nagranie z autostrady A4 można obejrzeć na popularnym kanale YouTube. Kierowca BMW wyraźnie podenerwowany tym, że ktoś podobnie jak on korzysta z lewego pasa do wyprzedzania, postanawia się zemścić. Samozwańczy szeryf omal nie doprowadza do tragedii na drodze.... Sami zobaczcie.

Skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie kierowcy BMW ma miejsce na dolnośląskim odcinku autostrady A4. Zostało opublikowane w internecie niedawno, choć prawdopodobnie zostało zarejestrowane już jakiś czas temu. Kierowca BMW jadący lewym pasem niecierpliwi się, gdy inny samochód zbyt długo - jego zdaniem - wyprzedza tira. Po wyprzedzeniu zarówno tira, jak i wspomnianego auta, gwałtownie hamuje, na co szybko reaguje drugi kierowca auta osobowego. Omal nie dochodzi do tragedii, gdy prowadzący ciężarowe auto w ostatnim momencie unika uderzenia w auto kierowcy, na którym próbował "odegrać" się samozwańczy szeryf. Zobaczcie jak to wyglądało, decydowały dosłownie ułamki sekund...

Internauci komentują pod nagraniem: "Masakra! To jest usiłowanie zabójstwa!". "W polskim prawie, powinno być cos takiego, jak jest na zachodzie "reckless driving" czyli nie mandat, tylko sąd, konfiskata samochodu, cofniecie uprawnień". "Odbierać prawko dożywotnio, a potem rower i po chodnikach".

Wideo

Materiał oryginalny: "Bandyta w BMW na A4". Czy to już jest usiłowanie zabójstwa? [NAGRANIE] - Gazeta Wrocławska

Komentarze 43

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A ile to zadzwonić na policje i podać numery rejestracyjne że jakiś pijak jedzie bo dziwnie auto prowadzi.

Jak mu sie spieszy ... to policja ostudzi jego zapał. A rusz okaże się że to jakiś kryminalista którego policja szuka nawet :).

G
Gość

W Polsce usiłowanie zabójstwa jest znak błyskawicy na bilecie, ale rozjechanie pieszego na pasach to ewentualnie wykroczenie

D
Doctor No
19 kwietnia, 18:02, Gość:

Gdyby nie było tyle tirów na autostradzie to nie było tylu podobnych problemów. Jedzie taki muł jeden za drugim w tirze, dla pozostałych pojazdów zostaje tylko lewy który powinien służyć do wyprzedzania.

To nie kwestia braku 3 pasa tylko kultury jazdy - z tym kierowcy bmw i tirowcy mają spore problemy. Dlatego lepiej żeby zjechali do rowu i tam spokojnie zdechli.

Tiry na tory, a bmw od razu do pieca hutniczego

20 kwietnia, 8:41, Gość:

Dokładnie

20 kwietnia, 9:27, Doktor Prozac:

a wy do psychiatryka

Ciebie [wulgaryzm] nawet tam nie chcę

S
Stryjek lepszy niż kijek

https://www.youtube.com/watch?v=BSpKPpMTGgg

G
Gość

Ten tu to pikuś .. sa tacy co blokują, wysiadają sobie z auta .. robią karambol i dają dyla.

A tak TIR skróci jego BMW o bagażnik .... i będzie się wieki sądzić.

Policji/kontroli tam brakuje .... ot w tym problem.

G
Gość

Polisa: K28554511900

Dla pojazdu: BMW 435I COUPE MR'13 F32 XDRIVE

Zakład odpowiedzialny: LINK4 TOWARZYSTWO UBEZPIECZEŃ S.A.

Adres: Postępu 15, 02-676 Warszawa

G
Gość

EL 8M152

G
Gość

Nowelizacja PRD zaraz będzie w czerwcu .. .takie zabawy i siedzenie na ogonie .... już będzie karne .... tylko czy wystarczy filmik z kamery.

Bo w Niemczech honorują zarejestrowane kamera dowody ... musi tylko taka kamera mieć aprobatę organu ścigania.

G
Gość

Należy zawsze dystans zachować i ... kropka !!!

Na A4 nie jedno zwierzę sobie biega .... ostatnio .. 2 tygodnie temu hamowałem przed kotem ... skubaniec wyszedł zza słupka barierę trzymająca pomiędzy jezdniami.

A ilu kierowców jest tuż przed zawałem ... jeden taki na A4 wpadł do rowu.

Sami TIr-owcy nie są aniołkami ... jest gdzieś filmik jak zatrzymają się na autostradzie i ba ... wysiada z auta by dać "nauczkę".

D
Doktor Prozac
19 kwietnia, 18:02, Gość:

Gdyby nie było tyle tirów na autostradzie to nie było tylu podobnych problemów. Jedzie taki muł jeden za drugim w tirze, dla pozostałych pojazdów zostaje tylko lewy który powinien służyć do wyprzedzania.

To nie kwestia braku 3 pasa tylko kultury jazdy - z tym kierowcy bmw i tirowcy mają spore problemy. Dlatego lepiej żeby zjechali do rowu i tam spokojnie zdechli.

Tiry na tory, a bmw od razu do pieca hutniczego

20 kwietnia, 8:41, Gość:

Dokładnie

a wy do psychiatryka

D
Doktor Prozac

namierzyć i skazać na

5 lat OBOZU PRACY O ZAOSTRZONYM RYGORZE kampania informacyjna za co został "nagrodzony" pobytem tam

gwarantuję że takie ameby umysłowe jak ten z BMW znikną z polskich dróg w ciągu pół roku

G
Gość
19 kwietnia, 18:02, Gość:

Gdyby nie było tyle tirów na autostradzie to nie było tylu podobnych problemów. Jedzie taki muł jeden za drugim w tirze, dla pozostałych pojazdów zostaje tylko lewy który powinien służyć do wyprzedzania.

To nie kwestia braku 3 pasa tylko kultury jazdy - z tym kierowcy bmw i tirowcy mają spore problemy. Dlatego lepiej żeby zjechali do rowu i tam spokojnie zdechli.

Tiry na tory, a bmw od razu do pieca hutniczego

Dokładnie

G
Gość
19 kwietnia, 22:59, Sakmaj Dyk:

A skąd wy wiecie, dlaczego on hamował? Widzieliście, byliście obok niego? Kto wie, czy czasem nie miał jakiegoś powodu? Może na jezdnię wtargnął pies, lub inne zwierzę? Jadący z tyłu musi być gotowy na gwałtowne hamowanie i dlatego prawo mówi, że odpowiada za kolizję ten z tyłu, a nie ten z przodu. Z pewnością nie został ukarany, bo może się bardzo łatwo wytłumaczyć ze swojego działania: wyprzedził i zjechał przepisowo na prawo, kiedy nagle przed nim pojawiła się jakaś przeszkoda w postaci leżącego przedmiotu mogącego uszkodzić opony, itp. Tłumaczeń mogą być setki i nikt nie udowodni mu winy.

20 kwietnia, 8:32, Gość:

Jesteś debilem

Ty też

G
Gość
19 kwietnia, 22:59, Sakmaj Dyk:

A skąd wy wiecie, dlaczego on hamował? Widzieliście, byliście obok niego? Kto wie, czy czasem nie miał jakiegoś powodu? Może na jezdnię wtargnął pies, lub inne zwierzę? Jadący z tyłu musi być gotowy na gwałtowne hamowanie i dlatego prawo mówi, że odpowiada za kolizję ten z tyłu, a nie ten z przodu. Z pewnością nie został ukarany, bo może się bardzo łatwo wytłumaczyć ze swojego działania: wyprzedził i zjechał przepisowo na prawo, kiedy nagle przed nim pojawiła się jakaś przeszkoda w postaci leżącego przedmiotu mogącego uszkodzić opony, itp. Tłumaczeń mogą być setki i nikt nie udowodni mu winy.

Jesteś debilem

Z
Zenek
19 kwietnia, 22:59, Sakmaj Dyk:

A skąd wy wiecie, dlaczego on hamował? Widzieliście, byliście obok niego? Kto wie, czy czasem nie miał jakiegoś powodu? Może na jezdnię wtargnął pies, lub inne zwierzę? Jadący z tyłu musi być gotowy na gwałtowne hamowanie i dlatego prawo mówi, że odpowiada za kolizję ten z tyłu, a nie ten z przodu. Z pewnością nie został ukarany, bo może się bardzo łatwo wytłumaczyć ze swojego działania: wyprzedził i zjechał przepisowo na prawo, kiedy nagle przed nim pojawiła się jakaś przeszkoda w postaci leżącego przedmiotu mogącego uszkodzić opony, itp. Tłumaczeń mogą być setki i nikt nie udowodni mu winy.

20 kwietnia, 6:03, Gość:

TIR jak zwykle na automacie nie dostosowal predkosci do zdarzen na drodze.

Jak łatwo wytłumaczyć "buraka" z BMW .

Dodaj ogłoszenie