Bank Gospodarstwa Krajowego: Wspieramy przedsiębiorców, którzy ucierpieli w pandemii i tych, którzy dostrzegli szanse i chcą rozwijać firmy

Zbigniew Bartuś
Zbigniew Bartuś
- Jeśli przedsiębiorca ma jakiś pomysł, chce zrealizować inwestycję lub jest gotowy na zmianę modelu biznesowego, może przyjść i opowiedzieć nam o tym. Znajdzie w nas doświadczonego i sprawdzonego w najcięższych czasach partnera, który doradzi, pomoże ocenić pomysł, przedstawi szeroką i różnorodną ofertę wsparcia, starając się dopasować najbardziej efektywne i korzystne rozwiązania i źródła finansowania - podkreśla RENATA DEPTAŁA, Dyrektor Regionu Małopolskiego Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK)

Zbigniew Bartuś: - Wielu przedsiębiorców chciałoby jak najszybciej zapomnieć rok 2020, jeszcze więcej marzy, by jego skutki – skutki pandemii i obostrzeń – minęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Nikt takiej różdżki nie ma, ale firmy i instytucje, jak BGK, robiły i robią wszystko, by przedsiębiorcy w dobrej kondycji przetrwali ów trudny czas. Czy udało wam się sprostać temu niełatwemu wyzwaniu?

Renata Deptała: - Większość z nas zapewne z ulgą pożegnało rok 2020. Pandemia zamknęła nas w domach, przeorganizowała nasze życie gospodarcze i społeczne, odbiła się na wynikach firm, w tym naszych klientów. Bank Gospodarstwa Krajowego od początku epidemii znalazł się w centrum wydarzeń, czuliśmy się mocno zmotywowani do tego, by szybko przygotować pakiet rozwiązań, które mogły skutecznie wesprzeć przedsiębiorców w tym trudnym okresie.

- Co było głównym problemem firm, na który trzeba było szybko znaleźć dobrą odpowiedź?

- Chodzi przede wszystkim o trudności z zachowaniem płynności, z pozyskaniem środków na regulowanie bieżących zobowiązań.
Problemy, o których wspomniałam, są cały czas aktualne. W niektórych branżach, jak hotelarska, gastronomiczna, turystyczna, oraz pokrewnych jest to szczególnie widoczne. Dlatego pierwszą reakcją BGK na pandemię była modyfikacja oferowanych przez nas produktów oraz wprowadzenie nowych, dostosowanych do owych zmienionych nagle problemów i potrzeb naszych klientów.

- Do kogo skierowany był pakiet pomocowy?

- Do wszystkich podmiotów, zarówno mikro, małych, średnich, jak i dużych. Obok dobrze znanych naszym klientom i całemu rynkowi produktów gwarancyjnych, w pakiecie znalazły się rozwiązania takie, jak fundusz gwarancji płynnościowych, skierowany do średnich i dużych firm, fundusz dopłat do oprocentowania czy też gwarancje faktoringowe. Ten ostatni produkt jest unikatowym rozwiązaniem na rynku europejskim.

- Co jeszcze cieszyło się zainteresowaniem przedsiębiorców mierzących się ze skutkami pandemii?

- Niewątpliwie pożyczki płynnościowe, pozwalające pozyskać środki na pokrycie kosztów bieżącego funkcjonowania, w tym niezbędnych opłat.

- Słyszę od wielu waszych klientów pochwały: zareagowaliście bardzo szybko.

- To prawda. Wiele produktów wspierających było dostępnych właściwie już od pierwszych dni walki ze skutkami pandemii. Błyskawicznie zmodyfikowaliśmy nasze produkty tak, by były one dla przedsiębiorców skuteczne w zupełnie nowej dla nich sytuacji. Dla wielu klientów istotna była np. możliwość częściowego zawieszenia spłat zobowiązań.

- Ile podmiotów w Małopolsce skorzystało z oferowanych przez BGK produktów pomocowych?

- Do końca 2020 roku było to ponad 5000 przedsiębiorców. Kwota pomocy wyniosła blisko 4,8 mld zł, w tym 2,6 mld zł to zabezpieczone transakcje bardzo popularną gwarancją de minimis. Z kolei w przypadku funduszu gwarancji płynnościowych, z którego korzystały firmy średnie i duże, mówimy o kwocie 1,6 mld zł.

- Wspomniała pani wcześniej, że problemy, z którymi borykają się firmy, nie znikły wraz z rokiem 2020. Czy to oznacza, że oferowane przez BGK rozwiązania pomocowe są i będą kontynuowane w roku 2021? Na co mogą liczyć przedsiębiorcy wciąż borykający się ze skutkami koronakryzysu?

- Tak. Do końca czerwca przedłużyliśmy możliwość korzystania z produktów gwarancyjnych. One przede wszystkim ułatwiają przedsiębiorcom pozyskanie finansowania w bankach komercyjnych. Dzięki tej dodatkowej gwarancji z finansowania mogą skorzystać firmy o krótkiej historii kredytowej lub /i nie posiadające wystarczających zabezpieczeń.

- A co z gwarancjami de minimis, które cieszyły się dotąd największym wzięciem?

- Nie tylko można z nich nadal korzystać, ale i zwiększyliśmy kwoty gwarancji: zgodnie z przepisami Unii Europejskiej wynoszą one teraz równowartość do 1,5 mln euro dla zobowiązań do 5 lat i 750 tys. euro dla zobowiązań od 5 do 10 lat. Nowością w tej gwarancji jest możliwość objęcia nią kredytów także w walucie obcej.

- A co z ofertą dla firm średnich i dużych?

- Tu oczywiście również wydłużyliśmy możliwość korzystania z gwarancji płynnościowych oraz gwarancji spłat limitu faktoringowego. Kolejne rozwiązania, jak fundusz dopłat do oprocentowania oraz gwarancje rolne, czekają jeszcze na akceptację Komisji Europejskiej i jak tylko zostaną zatwierdzone, wejdą w skład pakietu pomocowego BGK.

- Wygląda to obiecująco, zwłaszcza że z danych makroekonomicznych wiemy, że dotychczasowe wsparcie okazało się skuteczne dla zdecydowanej większości przedsiębiorców. A co z tymi przedsiębiorcami, którzy – z uwagi na działalność w mniej dotkniętych branżach - przechodzą przez kryzys w marę łagodnie i chcieliby inwestować w rozwój, korzystając z nadarzających się szans i okazji? Co macie do zaoferowania firmom, które mówią: OK, uciekajmy do przodu?

- Taka ucieczka jest teraz wręcz koniecznością. Wspieranie rozwoju społeczno-gospodarczego Polski jest podstawową misją BGK, stąd czymś całkiem naturalnym i oczywistym jest dla nas wspieranie zmian technologicznych czy szeroko pojętej innowacji. Dostrzegamy dzisiaj potrzebę oferowania przedsiębiorcom nie tylko produktów, które pomogą im przetrwać kryzys, ale i takich, które będą wspierały ich rozwój. W naszym banku dostępne są dla nich wszystkie produkty bezpośredniego finansowania, ale też produkty o charakterze gwarancyjnym, np. gwarancja biznesmax z dopłatą do oprocentowania, z której mogą korzystać firmy innowacyjne, czy też efektywne ekologicznie.

- Co ma zrobić przedsiębiorca, któremu wydaje się, że ma dobry pomysł na inwestycję?

- Serdecznie zapraszamy do nas. Do każdego podchodzimy indywidualnie. Jeśli przedsiębiorca ma jakiś pomysł, chce coś zrealizować lub jest gotowy na zmianę swego modelu biznesowego, przychodzi i opowiada nam o tym. Zawsze znajdzie w nas doświadczonego partnera, który doradzi, pomoże ocenić pomysł, przedstawi szeroką i różnorodną ofertę wsparcia, starając się dopasować najbardziej efektywne i korzystne dla konkretnego przedsiębiorcy źródła finansowania i rozwiązania. Chodzi przy tym nie tylko o działania i rozwiązania oferowane przez sam Bank Gospodarstwa Krajowego, ale i instrumenty oferowane wspólnie z innymi instytucjami finansowymi, bankami komercyjnymi i bankami spółdzielczymi. To, co ważne w przypadku produktów gwarancyjnych przedsiębiorca wszystkie formalności załatwia w swoim banku. Lista banków, które współpracują z BGK znajduje się na naszej stronie (www.bgk.pl)

- Na koniec pytanie, które zadają dzisiaj chyba wszyscy: kiedy TO się skończy. Kiedy skończy się pandemia, kiedy będzie można znieść obostrzenia i funkcjonować w miarę normalnie? Skupiający ekspertów Bank Gospodarstwa Krajowego musi mieć przygotowane scenariusze rozwoju sytuacji w roku 2021. Który z nich wydaje się dziś pani najbardziej prawdopodobny?

- Też chciałabym znać odpowiedź [śmiech]. Trzeba pamiętać, że lata przed pandemią to był okres wzrostu globalnej gospodarki. Polska rosła szybciej od średniej. W 2020 r. globalnie zanotowaliśmy ponad 4-procentowy spadek, co – w moim odczuciu – nie oddaje do końca skali problemu, ani tym bardziej tego, z czym muszą się mierzyć nasi przedsiębiorcy czy wręcz całe sektory gospodarki. Dlatego kontynuacja programów wsparcia, jak tarcza antykryzysowa, jest dla wielu firm szansą na przetrwanie najgorszego. A kiedy to najgorsze się skończy? Kolejnym etapem po każdym kryzysie jest powrót na ścieżkę wzrostu. Musimy – i możemy - być dobrej myśli.

- Ponieważ?

- Największe nadzieje związane są ściśle z wygaszaniem epidemii – przede wszystkim dzięki programowi szczepień. Jeśli scenariusz powszechnych szczepień się zrealizuje, to wierzę, że rok 2021 przyniesie w gospodarce pozytywne zmiany. W niepewnym roku 2020 wiele inwestycji zostało odłożonych w czasie. Istnieje szansa, że one teraz ruszą, co doprowadzi do odwrócenia negatywnego trendu. Inwestycje są kluczowym czynnikiem w powrocie na ścieżkę wzrostu. Oczekujemy również, że będziemy mogli skorzystać z nowych środków Unii Europejskiej i krajowych, co także przyczyni się do wzmocnienia inwestycji, w tym przyspieszenia inwestycji publicznych i ogólnej poprawy koniunktury, wzmocnionej dodatkowo przez rosnący eksport i konsumpcję wewnętrzną. Spodziewamy się poprawy w drugiej połowie 2021 roku. Możemy być więc ostrożnymi optymistami.

- Życząc nam wszystkim, by ten scenariusz się ziścił, dziękuję za rozmowę.

O BGK:

Bank Gospodarstwa Krajowego to państwowy bank rozwoju – jedyna taka instytucja w Polsce. Bank aktywnie wspiera rozwój społeczno-gospodarczy kraju. Realizując strategiczne projekty rozwojowe, finansuje m.in. największe inwestycje infrastrukturalne, zwiększa dostęp Polaków do mieszkań oraz pobudza przedsiębiorczość polskich firm w kraju i za granicą. Jest inwestorem w funduszach, których aktywami zarządza Polski Fundusz Rozwoju. Pracownicy banku mają wysokie kompetencje w realizacji projektów służących rozwojowi kraju. Dbając o zrównoważony rozwój kraju, bank jest obecny w każdym regionie Polski. W 2018 r. rozpoczął ekspansję, otwierając przedstawicielstwa zagraniczne, które dziś działają już w Brukseli, Frankfurcie, Londynie i Amsterdamie. BGK ma unikalne doświadczenie w finansowaniu, inwestowaniu, udzielaniu poręczeń i gwarancji oraz dystrybucji funduszy unijnych. Odgrywa znaczącą rolę w realizacji Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, która jest kluczowym dokumentem w polityce gospodarczej Polski. Podstawą działalności BGK jest odpowiedzialny, etyczny i zrównoważony biznes, dlatego bank podejmuje szereg inicjatyw promujących przedsiębiorczość, innowacje, ekologię i uczciwe traktowanie pracowników, partnerów i klientów.

Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie