Baran na śniegu

Redakcja
Udostępnij:
Krakowski pilot rajdowy Maciej Baran startujący z kieleckim kierowcą Michałem Sołowowem w samochodzie mitsubishi lancer evo VII grupy N (pojazdy seryjne) wziął udział w I eliminacji rajdowych Mistrzostw Strefy Europejskiej Rajdzie Arctic Lapland Rally.

   Impreza o współczynniku trudności 10 rozgrywana była w warunkach ostrej zimy. Obfite ilości śniegu oraz siarczysty mróz dawały się we znaki uczestnikom rajdu.
   Po I etapie zmagań kielecko-krakowski duet plasował się na 19. pozycji w klasyfikacji generalnej rajdu. Jednak podczas pokonywania odcinka specjalnego numer 8 w drugim dniu zawodów samochód prowadzony przez Sołowowa i Barana obsunął sie na jednym z zakrętów do skarpy i utkwił w dużej zaspie śniegu.
   - To był dwójkowy, ciasny zakręt, w którym nie mieliśmy zbyt dużej szybkości - _komentuje incydent Maciej Baran. - _Samochód utkwił w zaspie i nie byliśmy w stanie własnymi siłami wydostać go z powrotem na drogę, a, niestety, w pobliżu nie stwierdzono żadnych kibiców, z pomocy których moglibyśmy skorzystać. W tej sytuacji nie pozostało nam nic innego, jak wycofać się z dalszej walki.
   Wielka szkoda, bowiem nie o sam wynik w rajdzie chodziło, ale o zaliczenie oesowych kilometrów na śniegu przed czekającym Sołowowa i Barana występem w II eliminacji Rajdowych Mistrzostw Świata - Rajdzie Szwecji, który rozegrany zostanie jeszcze pod koniec tego tygodnia (start w piątek rano).
   - Sam rajd to świetna impreza - _powiedział Maciek Baran. - _Kapitalne, trudne technicznie i ośnieżone odcinki specjalne, fantastyczna organizacja. Szkoda, że nie udało się dotrzeć do mety. Może w następnym starcie będzie lepiej.
   Wprost z Arctic Lapland Rally Sołowow i Baran udali się do Szwecji, aby tam odbyć obowiązkowe zapoznanie z trasą eliminacji mistrzostw świata. MH

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie