Barciczanka. Wejście Janczarzyka

(DW)
Udostępnij:
IV liga piłkarska. Wyjątkowym wyczuciem wykazali się działacze i trenerzy Barciczanki, wypożyczając z Sandecji Nowy Sącz Dawida Janczarzyka.

20-letni napastnik, który występował dotąd w rywalizującej w IV lidze z Barciczanką rezerwą I-ligowców, do nadpopradzkiej miejscowości trafił dosłownie na kilkanaście godzin przed spotkaniem ze Skalnikiem Kamionka Wielka. Stało się tak głównie dzięki staraniom Pawła Cieślickiego, łączącego powinności prezesa Barciczanki i dyrektora Sandecji.

Odbyłem rozmowę z trenerem Sandecji Robertem Kasperczykiem. Poparł on moje stanowisko, zauważając, że piłkarzowi lepiej się przysłużą stałe występy w IV lidze niż grzanie ławy na __zapleczu ekstraklasy – tłumaczy Cieślicki.

Janczarzyk od trenera Barciczanki Tomasza Szczepańskiego szansę otrzymał w 56 min wspomnianego spotkania ze Skalnikiem. Już 4 min później mógł manifestować radość ze zdobycia zwycięskiego, jak się wkrótce miało okazać, dla swego nowego zespołu gola. I to wbitego Skalnikowi, którego działacze także mieli na niego chrapkę. W doliczonym czasie gry Janczarzyk znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości, ale tym razem przegrał z nim ten pojedynek. Ale zostało mu to wybaczone.

– _Proszę spojrzeć na tabelę: na pierwszych miejscach znajdują się Sandecja II i __Barciczanka. Sam już nie wiem, której drużynie mam kibicować _– śmieje się prezes i dyrektor w jednej osobie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie