Bawiąc uczyć

Redakcja
"W kalendarzu można zapisywać różne mniej lub bardziej ważne sprawy, imieniny i urodziny przyjaciół i znajomych. Można też w nim opisywać upływające dni - by kiedyś do tych zapisków wrócić i uśmiechnąć się do wspomnień z dzieciństwa" - pisze autor. Zachęca też, by pierwszoklasiści zapisywali sobie w kalendarzu życzenia, postanowienia i plany. "A gdy przyjdą wakacje, będzie można wrócić do tej strony i sprawdzić, co się udało zrobić, które plany został zrealizowane, a które nie".

(KRM)

 Mój pierwszy szkolny kalendarz 2000/2001, pomysł i tekst Radek Wysocki przy ogromnej współpracy Natashy, Dom Wydawniczy Rebis
 W kalendarzu znajdziemy wiersze, dowcipy, anegdoty, malowanki, opowiadania, rebusy oraz różne zabawy edukacyjne. Dzieci wyjaśniają m.in. takie wyrażenia i zwroty jak: "zjeść wszystkie rozumy", "pilnować swojego nosa", "niedaleko pada jabłko od jabłoni", "kraść z kimś konie" oraz "zapiąć coś na ostatni guzik".
 Pierwsza edycja książki otrzymała nagrodę Edukacja 2000 w kategorii "Literatura dla dzieci i młodzieży".

 Pierwsze dziecko, które zadzwoni dziś do nas o godz. 10 pod numer 61-99-262 i odpowie na pytanie: Co znaczy "kręcić nosem", otrzyma "Mój pierwszy szkolny kalendarz".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie