Będą szukać niewypałów na pustyni

SYP
KLUCZE. Jeśli pozwolą warunki atmosferyczne, to jeszcze w tym roku specjalistyczne ekipy rozpoczną poszukiwanie i usuwanie niewypałów z ponad 400 ha Pustyni Błędowskiej. Prace mają potrwać do końca 2013 roku.

Po zakończeniu projektu znaczna część Pustyni Błędowskiej odzyska swój pierwotny, piaszczysty charakter. Fot. Jacek Sypień

- Na ogłoszony przez nas przetarg zgłosiło się troje oferentów. Na początku listopada rozstrzygniemy przetarg i jeśli będą sprzyjające warunki atmosferyczne, to jeszcze w tym roku rozpoczną się prace - mówi Agnieszka Walnik, kierownik Biura Projektu "Czynna ochrona kompleksu priorytetowych siedlisk napiaskowych w obszarze Natura 2000 na Pustyni Błędowskiej".

Niewypały mają być poszukiwane na terenie obejmującym 400 ha na terenie użytku ekologicznego "Pustynia Błędowska", który ma powierzchnię 684 ha i jest w całości położony w obszarze Natura 2000. Pracami zostanie objęty cały liczący 300 ha teren prac oraz licząca 100 ha tzw. strefa buforowa, obejmująca dojście i dojazd do tego terenu. Teren pustyni będzie sprawdzany trzema metodami równocześnie. Będą tam wykonywane pomiary georadarowe, elektrooporowe i magnetyczne. W przypadku znalezienia niewypałów na miejsce będzie wzywany patrol saperski, w celu ich usunięcia.

Z terenu pustyni poza niewypałami będą także usuwane śmieci i złom, w większości pozostałość prowadzonych tam wcześniej ćwiczeń wojskowych. Co prawda w 1994 roku saperzy sprawdzili i oczyścili z niewypałów na głębokość 15-20 cm obszar pustyni o łącznej powierzchni 1860 ha. Niestety, co jakiś czas na pustyni znajduje się niewypały.

Po oczyszczeniu terenu z niewypałów rozpocznie się wycinka drzew i krzewów porastających pustynię. W latach 60. XX wieku pustynia była obsadzana drzewami; sosną, dębem, olchą oraz wierzbą kaspijską, które rozpleniły się na całym obszarze. Podobnie, jak trawa, czyli wydmuchrzyca piaskowa. Obecnie większość pustyni porastają drzewa i krzewy, a jej pierwotny, piaszczysty charakter można zobaczyć jedynie w okolicy wzgórza Dąbrówka w Chechle.

Kolejnym etapem projektu będzie czynna ochrona dwóch napiaskowych siedlisk przyrodniczych, czyli ciepłolubnych muraw i wydm śródlądowych. Planuje się także utworzenie ścieżek dydaktycznych i Pustynnego Centrum Informacji. Przypomnijmy, że złożony przez władze gminy Klucze projekt "Czynna ochrona kompleksu priorytetowych siedlisk napiaskowych w obszarze Natura 2000 na Pustyni Błędowskiej" otrzymał dofinansowanie z unijnego programu "Life +". Szacuje się, że całkowity koszt projektu wyniesie 2 mln 594 tys. euro, z czego 50 proc. kosztów pokryje unijna dotacja z programu "Life+", 45 proc. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie, a 5 proc. ma stanowić wkład własny gminy Klucze.

- Obecnie trwa inwentaryzacja przyrodnicza obszaru Pustyni objętego projektem. Naszym głównym celem jest ochrona muraw napiaskowych, ale jeśli w trakcie inwentaryzacji okaże się, że są tam też inne rośliny chronione, to oczywiście zostaną objęte ochroną - mówi Agnieszka Walnik.

Niedawno w Kluczach odbyły się warsztaty konsultacyjne dotyczące optymalizacji metod ochrony aktywnej siedlisk przyrodniczych na Pustyni Błędowskiej. Wzięli w nich udział botanicy, ornitolodzy, leśnicy i przyrodnicy zajmujący się tematyką Pustyni Błędowskiej. Swoimi doświadczeniami dzielili się prof. Andrzej Czylok z Uniwersytetu Śląskiego, dr Wojciech Mróz z Instytutu Ochrony Przyrody PAN, dr Kamil Kulpiński z Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Katarzyna Barańska z "Klubu Przyrodników". O praktycznych działaniach w zakresie aktywnej ochrony pustyni mówili przedstawiciele Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Śląskiego. W ramach realizowanego przez ZPKWŚ od ub. roku projektu "Ochrona mozaiki siedlisk przyrodniczych w zlewni rzeki Białej Przemszy" przewidziano utworzenie 12 km długości ścieżki przyrodniczej od Klucz do Błędowa południowym skrajem Pustyni Błędowskiej. Przy ścieżce powstanie 9 przystanków dla turystów z ławkami i tablicami informacyjnymi oraz trzy wieże obserwacyjne. Zostaną także wybudowane specjalne pomosty, które pozwolą na bezpieczne wejście na bagna wzdłuż Przemszy.
W ramach projektu zostanie odkrzewione i oczyszczone z niewypałów przeszło 56 ha Pustyni. Aby piaski pustyni nie zarastały ponownie przez pięć najbliższych lat będzie tam prowadzony wypas stu kóz, przez co najmniej 21 dni w roku. Całość ma kosztować 1,5 mln zł, z czego 1 mln 274 tys. zł pokryje dotacja z programu operacyjnego "Infrastruktura i środowisko". Zadanie wsparły także olkuskie starostwo i gmina Klucze. Realizacja całego projektu ma się zakończyć w sierpniu 2012 roku.

(SYP)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie