Będzie koncepcja przeciw powodzi, będą też pieniądze

EWA TYRPA
W 2010 roku Jeziorzany podtopił niepozorny potok Stracha Fot. Ewa Tyrpa
W 2010 roku Jeziorzany podtopił niepozorny potok Stracha Fot. Ewa Tyrpa
BEZPIECZEŃSTWO POWODZIOWE. W przyszłym roku w jesieni będzie wiadomo, co należy zrobić, żeby w całej aglomeracji krakowskiej rzeki nie wylewały i nie zatapiały domów i pól.

W 2010 roku Jeziorzany podtopił niepozorny potok Stracha Fot. Ewa Tyrpa

- Opracowanie, które przygotuje firma wyłoniona niebawem z przetargu, obejmie wszystkie zlewnie dopływów Wisły, przepływających przez całą aglomerację krakowską - mówi Józef Krzyworzeka, starosta krakowski.

Powiat jest jednym z inicjatorów stworzenia takiego dokumentu, powstającego w ramach rządowego programu ochrony górnej Wisły, koordynowanego przez wojewodę małopolskiego. Ma on zostać zrealizowany do roku 2030.

Pierwsze opracowanie powstało zanim rząd uchwalił ten program, zaraz po powodzi sprzed trzech lat, z udziałem finansowym powiatu, gmin Czernichów i Liszki oraz Małopolskim Zarządem Melioracji i Urządzeń Wodnych w Krakowie. - Ta koncepcja rozwiązań na małych potokach przepływających przez nasze gminy, została ujęta w programie ochrony górnej Wisły - informuje Szymon Łytek, wójt gminy Czernichów, gdzie opracowaniem objęto potoki Rudno i Stracha, a w gminie Liszki potok Sanka. Obie gminy najbardziej zainteresowana są zabezpieczeniem Wisły, niejednokrotnie zagrażającej przerwaniem wałów. - Wojewoda zapowiedział, że inwestycje na wałach będą realizowane po zabezpieczeniu przeciwpowodziowym wszystkich dopływów - dodaje wójt Łytek. Samorządy mogły przygotować taką koncepcję, bo potoki płyną na krótkich odcinkach w granicach gmin. Jednak potrafią dotkliwie wylać, np. w 2010 r. niewielki potok Stracha zalał Jeziorzany. Mieszkańcy wtedy obawiali się przerwania wiślanych wałów, a zagrożenie przyszło z niepozornego potoku.

Przypomnijmy, że drugi pilotażowy program, mający znacznie większy zasięg, powstał niedawno dla zlewni Skawinki na całej jej 33-kilometrowej długości. - To opracowanie w kilku wariantach pokazuje, jak należy zabezpieczyć przed wylaniem rzekę od źródła do jej ujścia do Wisły oraz wszystkie jej dopływy - przypomina pilotujący ten program Piotr Zymon, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa Starostwa Powiatowego w Krakowie.

Taki sam program jak dla Skawinki, będzie opracowany dla cieków w aglomeracji krakowskiej. Obejmie wszystkie rzeki z dopływami, także od źródła, na prawie 450 kilometrach do ujścia do Wisły, (z jej wyłączeniem). Oprócz Skawinki do Wisły wpływają: Rudawa, Białucha-Prądnik, Dłubnia, Wilga, Serafa, potoki Kościelnicki i Podłężanka.

Porozumienie już podpisali, bądź niedługo podpiszą włodarze wszystkich gmin, gdzie znajdują się cieki tworzące zlewnię Wisły: miasta Krakowa, reprezentanci samorządu województwa małopolskiego i jednostek odpowiedzialnych za rzeki i wodne urządzenia, Ojcowskiego Parku Narodowego oraz Międzynarodowego Portu Lotniczego w Balicach.

- Koncepcja z wariantami różnych rozwiązań, na przykład podniesienia czy budowy wałów, zbiorników retencyjnych, przebudowy mostów, będzie gotowa w listopadzie przyszłego roku. Otrzymamy też wszystkie dane o liczbie zagrożonej ludności, kosztach ochrony mienia, także obiektów zabytkowych - zapowiada dyrektor Zymon.
W budżecie wojewody w ramach rządowego programu ochrony górnej Wisły, jest na to przeznaczone 2,9 mln zł.

Koncepcje z analizami różnych zachowań wody w poszczególnych etapach fal, pozwolą na opracowanie projektów na konkretne przedsięwzięcia. - Mając gotowe opracowanie, będziemy pierwsi w kolejce do starania w nowych programach się o unijne dotacje - podkreśla starosta Józef Krzyworzeka.

CHCĄ POKONAĆ WODĘ

Iwanowice, Jerzmanowice-Przeginia, Kocmyrzów-Luborzyca, Krzeszowice, Mogilany, Michałowice, Skała, Sułoszowa, Świątniki Górne, Skawina, Wielka Wieś, Zielonki Zabierzów (powiat krakowski), gm.: Biskupice, Gdów, Niepołomice, Wieliczka (pow. wielicki), Gołcza (pow. miechowski), Trzyciąż (pow. olkuski)

[email protected]

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
ptica
Ktoś sobie chyba jakieś jaja robi, mydląc ludziom oczy . Jaka kolejka po unijne dotacje ? Przecież na zabezpieczenie p. powodziowe Małopolski jest już przygotowane z budżetu Państwa, czyli z naszych podatków, przeszło 13 miliardów złotych. Proszę zapytać Pana Wojewodę !
a
aaa
tak się właśnie "doi" Polske, zlecanie za chore pieniądze tego co powinni robić urzędnicy, czyli inaczej firma z zewnątrz będzie mówić urzędaskom co mają robić. rola urzędników w polsce sprowadzona jest do robotów które wykonują polecenia z zewnątrz i pobierają trzynastki. oczywiście sami robią też fuchy ale na zewnątrz żeby jakaś firma załapała się na jakiś przetarg. ogólnie to b..del na kółkach i szykuje się bankructwo w stylu greckim , tak to widzę.
Dodaj ogłoszenie