Będzie obowiązkowy samorząd gospodarczy. Jest projekt ustawy

Grzegorz Skowron
Grzegorz Skowron
Wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz
Wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz fot. Andrzej Banaś
Prawo. Firmy mają zyskać jednego, silnego reprezentanta w negocjacjach z politykami.

Każda firma będzie musiała należeć do izby gospodarczej. Na jej utrzymanie będzie płacić składkę (nie więcej niż 0,02 proc. obrotu). W zamian samorząd gospodarczy stanie się reprezentantem wszystkich przedsiębiorców. Politycy i urzędnicy będą zobowiązani konsultować wszystkie regulacje dotyczące działalności gospodarczej.

To najważniejsze założenia ustawy o samorządzie gospodarczym. Podczas wczorajszego V Forum Małopolskich Przedsiębiorców „Dziennika Polskiego” wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz poinformowała, że projekt tej ustawy jest już gotowy i wkrótce trafi do konsultacji. - Zdajemy sobie sprawę, że to trudna sprawa i budząca kontrowersje - zaznaczyła.

A jeszcze niedawno wydawało się, że przedsiębiorcy opowiadający się za wprowadzeniem obligatoryjnej przynależności do samorządu gospodarczego nie przekonają do tego polityków. - Po pierwszym spotkaniu w tej sprawie wiceminister Emilewicz chciała mnie wyrzucić - wspomina Janusz Kowalski, prezes Małopolskiej Izby Rzemiosła i Przedsiębiorczości w Krakowie. A Janusz Strzeboński, wiceprzewodniczący Małopolskiego Porozumienia Organizacji Gospodarczych, dodaje, że wicepremiera Jarosława Gowina przekonywał od 5 lat. I dopiero teraz się udało. - Byłem sceptykiem, ale przekonaliście mnie - mówił wczoraj w EXPO Kraków wicepremier Gowin.

Andrzej Zdebski, prezydent Izby Przemysłowo-Handlowej w Krakowie, jest za obowiązkowym samorządem dla przedsiębiorców, ale ma wątpliwości co do intencji jego wprowadzenia. - To trochę pachnie polityką. Stworzy się nowy bardzo silny podmiot, by obecne stowarzyszenia gospodarcze i ich reprezentantów zastąpić swoimi - powiedział nam Andrzej Zdebski. - Ale nawet w takiej sytuacji trzeba wprowadzić obowiązkowy samorząd gospodarczy, bo za jakiś czas wszyscy odczujemy pozytywne efekty jego działalności - podkreślił prezydent IPH.

- Gdybyśmy mieli obowiązkowe izby, pewnie nie byłoby problemu z wędzonymi wędlinami. O przepisie zakazującym wędzenia przedstawiciele firm masarskich wiedzieliby wcześniej, a nie dopiero po jego wprowadzeniu - przekonuje wiceminister Emilewicz. - Gdybyśmy mieli obligatoryjny samorząd, nie zalałyby nas zagraniczne sieci handlowe - dodaje Janusz Strzeboński. - A przynajmniej nie powstałoby tyle hipermaketów w centrach miast - zaznacza Andrzej Zdebski.

Ranking polskich influencerów. Są zaskoczenia

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tadzio
Adam zapomniałeś o Maliniaku
P
ProducentiKonsument
Co tam dodatkowe opodatkowanie pracy, co tam z wyższymi cenami i wyższym bezrobociem, co tam, że każdy z nas jest konsumentem, a konsument na tym najbardziej ucierpi...
p
przedsiebiorca
Silne firmy to silna gospodarka - a w PL mamy co chwila zmianę przepisów kt nikt nie monitoruje w imieniu przedsiębiorców (tak wiem bochniarz, maliniak i te pe lobbują ale nie wiadomo w czyim imieniu) więc jestem na tak:)
A wpisy na nie to pewnie właśnie te komuchowate organizacje - o zapomniałem o KIG;pp
f
firma
Komuna wróciła.
A
Artur Nerkowski
Jestem przedsiębiorcą i nie życzę sobie takiej obowiązkowej, płatnej reprezentacji.
j
jan
takim ludziom jak Kowalski, Strzeboński czy Zdebski? Nie wystarczy, że płacimy podatki, składki ZUS, opłaty śmieciowe, opłaty w KRS, i kilkadziesiąt innych? Czy tacy pseudo-biznesmeni nie mogą zająć się prowadzeniem własnych firm? Czemu chcą pieniędzy ode mnie? Ja od nich nieczego nie chcę, a już w żadnym wypadku nie chcę, aby mnie reprezentowali! Nawet za darmo!
A
Adam
To nie są żadni biznesmeni, to tylko czerwone pasożyty i to zrowno Kowalski jak i Zdebski usadzili sie na tłustych posadkach i mysla tylko jak odebrac uczciwym przedsiębiorcom pieniądze. 0,02% obrotu to może niedużo, ale dlaczego mam opłacać tych cwanych NIEUDACZNIKÓW?
Dodaj ogłoszenie