Bez nich Kraków udusi się w oparach smogu

Piotr Drabik
Wysoka zabudowa w Bronowicach blokuje kanały przewietrzania
Wysoka zabudowa w Bronowicach blokuje kanały przewietrzania Rys. Wiktor Łężniak
Ochrona powietrza. Zamiast o nie dbać, przez lata były sukcesywnie zabudowywane. Naturalne kanały przewietrzania miasta zapewniają Krakowowi ciągły dopływ świeżego powietrza. Jednak zanim dotrze ono pod Sukiennice, znacznie wcześniej zostanie skutecznie zatrzymane przez gęstą zabudowę architektoniczną. Dopiero teraz władze Krakowa starają się naprawić niekonsekwentną politykę planowania przestrzennego, która dała deweloperom wolna rękę na terenach zielonych.

Gdy w pomieszczeniu robi się duszno i zbiera się w nim zastane powietrze, każdy odruchowo otwiera okno. Nie inaczej jest w przypadku Krakowa, w którym średnio przez 150 dni w roku przekroczone są dopuszczalne normy zanieczyszczenia powietrza. Rolę okien przy granicach miasta pełnią naturalne kanały, które po części odpowiadają za wymianę smogu na świeże powietrze.

Przewietrzanie odbywa się głównie wzdłuż brzegów Wisły – tłumaczy nam prof. Krzysztof Błażejczyk z Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN. Jest on autorem mapy pokazującej, gdzie przebiegają główne kanały wymiany powietrza (rysunek obok). Wyraźnie na niej widać, że tylko południowym kanałem powietrze przepływa swobodnie.

W przypadku pozostałych na drodze świeżym podmuchom stoją bariery architektoniczne. Przykładów na zabudowanie bezcennych kanałów przewietrzania nie trzeba długo szukać. Piętrzące się osiedla w okolicach ronda Ofiar Katynia oraz zabudowa pomiędzy potokami Dłubnia i Młynówka skutecznie zatrzymują napowietrzanie miasta.

Deweloperzy patrzą krótkowzrocznie – nie kryje oburzenia radny Piotr Klimowicz z Dzielnicy V Krowodrza. Gdy był on jej przewodniczącym, bardzo często używał argumentu blokady kanałów przewietrzania w stosunku do planowanych inwestycji na terenie Krowodrzy. – Każda dostępna wolna przestrzeń jest zabudowywana, często w poprzek wiatrów zachodnich napływających do miasta – dodaje Klinowicz.

Tymczasem dr Kazimierz Walasz nie zrzuca całej winy na deweloperów. – Władze Krakowa od __lat przyjmują rolę zarządcy terenów miejskich, zamiast stać się kreatorem publicznej przestrzeni – podkreśla ekolog.

Jego zdaniem, w celu zabezpieczenia kanałów napływu świeżego powietrza samorządowcy muszą zainwestować w wykupywanie terenów zielonych. – Nie brakuje inwestycji miejskich, które kosztują nawet kilkaset milionów złotych. Czy nie lepiej za te pieniądze raz na zawsze ochronić zielone płuca Krakowa? – pyta Walasz.

Z takim podejściem do tematu nie zgadza się radny miejski Grzegorz Stawowy. – Wykupywanie działek od prywatnych właścieli jest bardzo kosztowne, dlatego o wiele lepszym rozwiązaniem jest wymiana atrakcyjnych dla inwestorów działek w centrum za posiadane przez nich tereny zielone – proponuje przewodniczący miejskiej komisji planowania przestrzennego i ochrony środowiska.

Stawowy przypomina również, że osobiście apelował o zwiększenie środków na rewitalizację i pozyskanie nowych terenów zielonych, ale nie spotkało się to z aprobatą prezydenta Jacka Majchrowskiego. – _Władze miasta zamiast hurtowo pozbywać się posiadanych działek, powinny utworzyć swoisty „bank ziemi”, który stanowiłby podstawę do wymiany terenów z prywatnymi inwestorami _– podkreśla radny.

Obecnie głównym orężem magistratu w walce o utrzymania kanałów przewietrzania jest uchwalanie kolejnych planów miejscowych. – Obejmują one w znacznym stopniu obszary wyłączone z zainwestowania, uniemożliwiając tym samym ich zabudowę. Trzeba jednak podkreślić, iż nie jest zasadne sporządzanie planów miejscowych dla całego obszaru korytarzy, w których znajdują się na __przykład obszary leśne – wyjaśnia Zbigniew Krzysztyniak z biura prasowego Urzędu Miasta Krakowa.

Wszystkie plany miejscowe są uchwalane na podstawie studium zagospodarowania przestrzennego, którego ostatnia wersja pochodzi z zeszłego roku. Podkreślono w nim rolę naturalnych korytarzy, wspomagających w wymianie powietrza parki miejskie. Jak wskazuje prof. Błażejczyk, w tym zakresie warto korzystać z doświadczenia miast z Europy Zachodniej, również zmagających się z zagrożeniem smogu.

Dla przykładu, w niemieckim Freiburgu postawiono na rozsiane po całym mieście mniejsze parki zieleni, które korzystnie wpływają na lokalną cyrkulację powietrza – podkreśla naukowiec. Jednak w skali miasta zdecydowanie bardziej korzystne jest dbanie o zachowanie ciagłości zieleni na obszarze kanałów przewietrzania.

Jednak ich skuteczność w walce ze smogiem jest uzależniona od wiejącego wiatru. – W ostatnich dziesięcioleciach jego siła znacznie osłabła, zwłaszcza po II wojnie światowej – dodaje prof. Błażejczyk. Ponadto w przypadku Krakowa kanały przewietrzania często powodują napływ szkodliwych zanieczyszczeń ze Śląska i Małopolski Zachodniej.

– _Najwięcej obszarów leśnych, które są źródłem czystego powietrza dla miasta, znajduje się na południu, przy zboczach Pogórza Karpackiego. Niestety, napływ powietrza z tego kierunku następuje tylko przez około 25 dni w __roku _– tłumaczy prof. Dorota Matuszko z Instytutu Geografii i Gospodarki Przestrzennej UJ.

Również niewielkie znaczenie dla wymiany powietrza w Krakowie mają północne kanały, skąd rzadko napływa świeże powietrze.

Co ciekawe, dostępne informacje na temat kanałów napływu powietrza do Krakowa wciąż są niepełne. Zmienić to ma warty ponad 3,6 mln zł projekt MONIT-AIR.

W jego ramach został m.in. zakupiony sodar, który od ponad pół roku rejestruje właściwości fizyczne profilu wiatru nad Krakowem, w szczególności prędkość i kierunek wiatru, klasy równowagi atmosfery i warstwy inwersyjne – wyjaśnia Zbigniew Krzysztyniak. Nowa mapa kanałów przewietrzania ma być gotowa w przyszłym roku.

Kto ma szansę na lepszą pracę?

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
robson

dlatego w Krakowie nie ma planu zagospodarowania bo nie było by jak brać łapówki za zezwolenia

p
pozdro

Korytarze powietrzne od zachodu ktorymi wwiewany jest smog z domow na wioskach od strony slaska i brak wywiewu na polnoc. Choc musE przyznac ze smogu na ruczaju nie odczuwalem prawie wogole podczas gdy na krowodrzy gorce okolice lobzowa i azoroq byl ciagle ale to wina domkow na azorach ktorych tma jeat pelno przypuszczam ze na olszy jest to samo... postulat wyburzyc te domy i postawic bloki problem amogu zniknie!

g
gosia

to tylko pisanina i kolejne obietnice na wydanie kasy.Jak robili trzeci pas na alejach nikogo z mieszkańców nie pytali o nic, mało tego budynki cały czas pracują przez intensywny ruch.Nie robić kanałów napływu powietrza tylko obwodnicę Krakowa i kanał napływu powietrza sam się znajdzie i zrobi. Ale to tylko obiecują i na głupoty kasę wydają zamiast twardo- obwodnica i koniec.

g
gość

MPEC to klucz do likwidacji smogu drugie słowo to "bacik", trzeba przyspieszyć prace podłaczenia kamienic
do sieci, należy im się to od kilku wieków.

k
krakus

Walić świeże powietrze, zalać wszystko betonem! By ludziom żyło się lepiej!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3