Bez niespodzianki

GM
Udostępnij:
Nie do końca zadowolony ze swojego w startu w młodzieżowych mistrzostwach Polski w lekkiej atletyce zadowolony jest zembrzyczanin Krzysztof Grochot. W pchnięciu kulą zajął 12 miejsce w kategorii juniorów młodszych. Zawodnik twierdzi, że "zjadła" go trema.

Gdyby nie trema...

   W Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży, czyli młodzieżowych MP w lekkiej atletyce, startowało kilkuset zawodników z całego kraju. W pchnięciu kulą do ścisłego finału zakwalifikowało się dwudziestu. Grochot w finale reprezentował Małopolskę w swojej kategorii wiekowej.
   Wprawdzie wynik nie jest rewelacyjny, to zgodny z prognozami Kazimierza Grochota, trenera Krzysztofa. Zawodnik z Zembrzyc choć powinien, nie poprawił na MP swojej "życiówki" (15,54 m). Z wynikiem 15,28 metra zajął dopiero 12. miejsce w kategorii juniorów młodszych (rocznik 1985-86), ale w nieoficjalnej klasyfikacji zawodników urodzonych w 1986 roku - trzecie. To jego drugi wynik uzyskany w tym roku. - Trochę spaliła mnie trema. Przecież to impreza najwyższej rangi impreza, w jakiej dotychczas startowałem. Konkurencja była duża, czołowe miejsca przypadły zawodnikom urodzonym w 1985 roku, czyli starszych ode mnie o rok. Ale gdybym rzucił w granicach 15,50 m to byłaby szansa na czołowe lokaty, a może nawet miejsce na podium. Taki wynik uzyskałem w połowie lipca na mityngu lekkoatletycznym w Krakowie. W pierwszej "dziesiątce", do której niewiele mi brakowało, różnice były już niewielkie - ocenia swój występ zawodnik.
   Teraz przed nim miesiąc przerwy w zawodach. Pod koniec sierpnia weźmie udział w II Rzucie Ligi Seniorów, a potem czekają go jeszcze halowe MP. Zawodnik z Zembrzyc, reprezentujący barwy Cracovii, zapowiada, że jeśli weźmie w nich udział, postara się wyciągnąć konsekwencje ze swojego ostatniego startu we Wrocławiu. - Było to dla mnie przetarcie na tej rangi imprezie. Teraz jestem już bogatszy o kolejne doświadczenia. Na pewno w przyszłym roku, jako już zawodnik rocznikowo starszy w juniorach młodszych, moje szanse na medal będą większe. Wcześniej chciałby powalczyć jeszcze na zawodach halowych, byle tylko nie popełnić w nich tego samego błędu - twierdzi Krzysztof Grochot.
(GM)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie