Bez szpitali prywatnych chorego się nie wyleczy

Dorota Stec-FusZaktualizowano 
Szpital „Ujastek” w Krakowie ma zapewnione finansowanie na 4 lata
Szpital „Ujastek” w Krakowie ma zapewnione finansowanie na 4 lata Fot. Jacek Kozioł/ archiwum
Ochrona zdrowia. W sieci znalazły się wszystkie wieloprofilowe szpitale prywatne z Małopolski. W konkursie uzupełniającym wystartowało 29 mniejszych placówek niepublicznych. Kontrakty z NFZ otrzymało 21.

- Publiczne pieniądze nie powinny zasilać szpitali prywatnych - podkreślał w zeszłym roku minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, rozpoczynając prace nadwdrożoną 1 października siecią szpitali, które mają zapewnione finansowanie z państwowej kasy.

Rzeczywistość zweryfikowała jednak te - jak się okazało - oderwane od niej zapowiedzi. Część prywatnych szpitali znalazła się na ogłoszonej w czerwcu liście placówek, które do sieci zakwalifikowano. W Małopolsce trafiły na nią krakowskie: Szpital Zakonu Bonifratrów oraz Szpital św. Rafała, a także Nowy Szpital w Olkuszu.

O ile powyższe rozstrzygnięcia można było przewidzieć - nie ma placówek publicznych zdolnych przejąć pacjentów tych trzech jednostek - to wynik przeprowadzonych we wrześniu tzw. konkursów uzupełniających był wielką niewiadomą. O 3 mld zł ubiegały się zarówno te placówki publiczne, które do sieci nie weszły, jak też prywatne, przede wszystkim jednoprofilowe.

Spośród tych ostatnich o kontrakt z NFZ walczyło 29 podmiotów. Otrzymało go 21, czyli więcej niż szacowano. - Tryb postępowań konkursowych nie różnicował podmiotów na publiczne i niepubliczne, ważna była jakość oferty - podkreśla Aleksandra Kwiecień, rzeczniczka Małopolskiego Oddziału NFZ.

Do zmagań bodaj najstaranniej przygotowywały się szpitale ginekologiczno-położnicze, których przetrwanie bez kontraktu nie jest możliwe. Ich sytuacja była trudna tym bardziej, że wszystkie porodówki w publicznych szpitalach powiatowych - nawet te, w których odbierano niewielką liczbę porodów - weszły do sieci. - Już z początkiem roku przystąpiliśmy do wdrażania ustawy „Za życiem ”o wspieraniu kobiet w ciąży i ich rodzin - informuje Tomasz Wiśniewski, prezes Grupy Neomedic, w skład której wchodzi Szpital Ginekologiczno-Położniczy „Ujastek”. Jako jedyna prywatna małopolska placówka znajduje się na trzecim, najwyższym poziomie specjalizacji. Już w trakcie prac nad siecią przygotował się też do skoordynowanej opieki nad kobietą w ciąży i jej dzieckiem (tzw. KOC), szczególnie wysoko premiowanej przez NFZ.

- Otrzymaliśmy kontrakt na 4 lata. Przyznane nam kwoty uwzględniają liczbę pacjentek, które chcą u nas rodzić oraz zakres świadczonych usług - cieszy się prezes Wiśniewski. Również nowosądecki Medikor, o tym samym profilu i także należący do Neomedic, ma zapewnione finansowanie do 2021 r.

W strukturze KOC znalazł się też szpital im R. Czerwiakowskiego w Krakowie. - Kontrakt już podpisaliśmy. Choć KOC to dla nas nowe wyzwanie, jesteśmy optymistami, bo liczba porodów wzrasta - komentuje dyrektor Antoni Marcinek.

Natomiast Szpital Położniczo-Operacyjny im. św. Elżbiety w Roztoce odpadł w konkursowych zmaganiach i zatrudniająca ok. 90 osób placówka znajduje się obecnie w fazie likwidacji.

Niełatwo było też uzyskać finansowanie wysokospecjalistycznych procedur kardiologicznych. Spółka Intercard do września prowadziła Centrum Kardiologii Inwazyjnej, Elektroterapii i Angiologii w Nowym Sączu i w Nowym Targu, w ramach umów z tamtejszymi szpitalami. - Od października zabezpieczamy już tylko mieszkańców nowosądeckiego. W Nowym Targu kończymy działalność, gdyż szpital wystartował w konkursie i teraz on będzie odpowiedzialny za pacjentów z tego terenu - informuje prezes Marcin Pasternak.

Również NZOZ w Tuchowie odniósł jedynie częściowe zwycięstwo: otrzymał kontrakt na wszystkie oddziały z wyjątkiem chirurgii jednego dnia. - Rokrocznie przeprowadzano tutaj ok. tysiąca zabiegów. Szkoda nam pacjentów, którzy teraz będą musieli szukać pomocy w innych miejscowościach - zauważa prezes Tomasz Olszówka.

Natomiast krakowskie centrum okulistyczne „Centre de la vision” w Krakowie jest jeszcze w trakcie podpisywania kontraktu i dyrektor Bożena Knapik nie chce mówić o jego szczegółach.

Eksperci wyliczają, że większość z puli 3 mld zł trafi do jednostek prywatnych. - W niektórych branżach placówki publiczne nie są w stanie zabezpieczyć potrzeb. Np. otwarcie mówią o tym szpitale ortopedyczne - komentuje dr Jerzy Gryglewicz, ekspert w zakresie ochrony zdrowia.

WIDEO: Wojciech Maksymowicz, były minister zdrowia: "Pieniądz nie idzie za pacjentem"

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3