Bezrobocie wzrosło po raz pierwszy od stycznia

Bezrobocie wzrosło po raz pierwszy od stycznia

Monika Fedorczuk, Konfederacja Lewiatan/ AIP

Strefa Biznesu

Aktualizacja:

Strefa Biznesu

Rynek pracy ma za sobą okres dynamicznego przyspieszenia popytu na pracę i związanego z nim rekordowo dużego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia.
Wzrost zapotrzebowania na pracowników związany z realizacją zleceń wynikających z okresu świątecznego nie jest wystarczający dla ograniczenia wpływu

Wzrost zapotrzebowania na pracowników związany z realizacją zleceń wynikających z okresu świątecznego nie jest wystarczający dla ograniczenia wpływu innych czynników powodujących wzrost bezrobocia w końcówce roku. ©Aneta Żurek

W listopadzie br. stopa bezrobocia wyniosła 5,8 proc. i wzrosła o 0,1 pkt proc. w porównaniu z październikiem – szacuje resort rodziny, pracy i polityki społecznej. W ostatnich trzech latach bezrobocie na przełomie października i listopada utrzymywało się na tym samym poziomie, a wzrost wartości wskaźnika miał miejsce dopiero w grudniu.

Tegoroczny wzrost wystąpił wcześniej niż w latach ubiegłych. Dane z ostatnich lat wskazują, że wzrost zapotrzebowania na pracowników związany z realizacją zleceń wynikających z okresu świątecznego nie jest wystarczający dla ograniczenia wpływu innych czynników powodujących wzrost bezrobocia w końcówce roku.

Przeczytaj także:


Również opublikowane ostatnio wyniki Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności – posługujące się odmienną metodologią – wskazują na pierwszy od 2014 roku wzrost odsetka osób pozostających bez pracy. Jednocześnie nie można ignorować wskaźników makroekonomicznych wskazujących na osłabienie tempa wzrostu gospodarczego w perspektywie krótkoterminowej.

W porównaniu do poprzednich miesięcy wzrosła również liczba osób zarejestrowanych w powiatowych urzędach pracy do 951,6 tys., co oznacza wzrost o 14,3 tys. osób w stosunku do października. Z początkiem roku można się spodziewać również powrotu do rejestrów powiatowych urzędów pracy osób, które zakończyły bez efektu udział w programach aktywizacyjnych finansowanych ze środków Funduszu Pracy.
Powyższe dane mogą wskazywać, że rynek pracy ma za sobą okres dynamicznego wzrostu popytu na pracę i równie szybko rosnącego przeciętnego wynagrodzenia. Najbliższe miesiące przyniosą stabilizację wielkości zatrudnienia, co jest również wynikiem działań pracodawców, które miały na celu dostosowanie sposobu funkcjonowania przedsiębiorstw do ograniczonej dostępności pracowników.

Obejrzyj wideo:


60 sekund biznesu: To na co się szykujemy, to sztuczna inteligencja. Co jak nas przewyższy?

Komentarze (2)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
propaganda aż boli

ela (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Kraj mlekiem i miodem płynący, tylko czekać aż Niemcy i Anglicy zaczną do nas przyjeżdżać do pracy, takie eldorado. Pensje wysokie, że na misę ryżu wystarczy i czasem na najtańszą wódkę. Milion...rozwiń całość

Kraj mlekiem i miodem płynący, tylko czekać aż Niemcy i Anglicy zaczną do nas przyjeżdżać do pracy, takie eldorado. Pensje wysokie, że na misę ryżu wystarczy i czasem na najtańszą wódkę. Milion ukrytego bezrobocia bez ubezpieczenia zdrowotnego i najgorsze trujące powietrze w całej Europiezwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Przyzwyczajajcie się...

Polak (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

PiS przejął rozbujaną gospodarkę po poprzednim rządzie i ją doi. Jeszcze trochę podoi, jeszcze trochę porozdaje swoim i niebawem będzie jak w Wenezueli.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo