Biedronka dostała za darmo miejsca w strefie parkowania [WIDEO]

Piotr Tymczak
Przy ul. Węgierskiej,  gdzie powstała Biedronka, jest mało miejsca na przejazd dla aut. Mieszkańcy obawiają się problemów
Przy ul. Węgierskiej, gdzie powstała Biedronka, jest mało miejsca na przejazd dla aut. Mieszkańcy obawiają się problemów Anna Kaczmarz
Udostępnij:
Kontrowersje. Właściciele małych sklepów nie mogli liczyć na taki przywilej. - To niesprawiedliwe - komentują

W remontowanym budynku na rogu ulic Węgierskiej i Limanowskiego powstaje sklep Biedronka. W środku jest już wykładany towar. Przedsiębiorcy i radni z Podgórza są oburzeni inwestycją oraz tym, że urząd wydał zgodę na wyznaczenie przed sklepem dwóch miejsc dostawczych. Na to nie mogły liczyć inne placówki handlowe w tym rejonie, prowadzone przez krakowskich kupców, często całe rodziny.

Radny Tomasz Kołomyjski

Autor: Piotr Tymczak

- To przykład, że dla urzędu są równi i równiejsi. I jak tu można mówić o dbaniu o rodzimych krakowskich przedsiębiorców. Boję się, że kolejni mogą splajtować - komentuje Bolesław Markiewicz, przewodniczący Komisji Praworządności i Bezpieczeństwa w Radzie Dzielnicy XIII Podgórze.

Radny Tomasz Kołomyjski. Biedronka w Podgórzu

Autor: Piotr Tymczak

- Ulica Węgierska jest za wąska na to, żeby na niej odbywały się dostawy - dorzuca radny Tomasz Kołomyjski z zarządu Dzielnicy XIII.

Małe sklepy upadają
Właściciele sklepów z Podgórza czują wielką niesprawiedliwość. - Widocznie urząd bardziej się liczy z dużymi firmami z kapitałem zagranicznym, a nie z krakowskimi przedsiębiorcami płacącymi tu podatki - komentuje właściciel jednego ze sklepów w rejonie ul. Brodzińskiego.

- W naszym przypadku o stałym miejscu dostawczym nie ma mowy. Ciężko nawet o markizę. Słyszymy, że nie powinno być wielkich, kolorowych szyldów. A tu, jak gdyby nigdy nic, wielki napis "Biedronka" - mówi z goryczą inny z handlowców.
Radni alarmują, że w Podgórzu upadają kolejne małe sklepy. W rejonie powstającej Biedronki, przy ul. Limanowskiego pozostały już tylko witryny po zamkniętych sklepach.

Urzędnicy nie widzą jednak problemu. W ZIKiT wyjaśniają, że zgody na wyznaczanie miejsc dostawczych są wydawane tam, gdzie jest taka możliwość. Nie widzą przeszkód, by powstały one na ul. Węgierskiej przed Biedronką. - To miejsca dla wszystkich, a nie tylko dla Biedronki. Będą mogli z nich skorzystać właściciele innych sklepów z okolicy - zapewnia Piotr Hamarnik z ZIKiT. Objaśnia, że to nie miejsca wykupione przez Biedronkę. Zostały wyznaczone przez ZIKiT w związku z otwarciem nowego sklepu.

Nie wiedzieli o inwestycji
Zapytaliśmy, jak właściciele innych sklepów mieliby korzystać z miejsc przed Biedronką. - Tam będzie można towar rozładować, a następnie dowieźć go wózkiem do sklepu - wyjaśnia Piotr Hamarnik. Dodaje, że dostawy mogą się odbywać od poniedziałku do soboty w godz. 6 - 22 na czas załadunku i wyładunku, nie dłużej niż 30 minut.

- Dowozić wózkiem? U nas zgodzili się na wyładunek na 15 minut. Wyznaczyli też kopertę dla aut dostawczych, ale daleko od sklepu - usłyszeliśmy od sprzedawcy z ul. Brodzińskiego.

Radny Markiewicz komentuje: - Takie miejsca dostawcze można wyznaczyć przed innym sklepem, a niech Biedronka dowozi towar wózkami. Dlaczego nie zrobiła miejsc dostawczych w podworcu, tylko zajęto go pod większą powierzchnię sklepu?

Zdaniem radnych ze Starego Podgórza tak duży sklep nie powinien powstawać w centrum. Mają pretensje, że o inwestycji nikt z urzędu ich nie poinformował, dowiedzieli się o niej dopiero, jak pojawił się szyld Biedronki. - Nie opiniowaliśmy przebudowy tego budynku - mówi radny Kołomyjski.

- Nawet jak to jest prywatny budynek, to nie można łączyć w nim lokali usługowych w parterze i tworzyć sklep o takiej powierzchni bez niczyjej wiedzy. Takie inwestycje powinny być poprzedzane konsultacjami społecznymi - dodaje Bolesław Markiewicz.

Ciasnota na Węgierskiej
O wyjaśnienia, na jakiej podstawie wydano pozwolenia na budowę, zwróciliśmy się do krakowskiego magistratu. Wczoraj nie dostaliśmy odpowiedzi.

Mieszkańcy Podgórza obawiają się o to, że nowy sklep przy ul. Węgierskiej może doprowadzić do paraliżu komunikacyjnego w tym rejonie.

Ta ulica jest wąska, jednokierunkowa. Parkowanie wyznaczono po obu stronach wzdłuż chodnika (obowiązuje tam strefa płatnego postoju). Już teraz samochody ledwo się tam mieszczą. - Jeżeli zaczną tu przyjeżdżać samochody dostawcze, to ruch może zostać zablokowany. Obawiamy się również wzrostu zagrożenia dla ruchu pieszych - zwraca uwagę radny Tomasz Kołomyjski.

Nie ma mowy o ciężarówkach
Piotr Hamarnik wyjaśnia, że na ulicę Węgierską mogą wjeżdżać tylko samochody o wadze do 3,5 tony, a więc nie ma mowy o ciężarówkach. Urzędnicy Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu nie obawiają się więc o problemy komunikacyjne.
Wczoraj zwróciliśmy się o wyjaśnienia do Biedronki, dotyczące lokalizacji i rozwiązań transportowych. Usłyszeliśmy, że na odpowiedź trzeba będzie poczekać nawet kilka dni.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

n
nie mojsiek
A czy on jest prosto z tego miasta
x
xxxxxxx
Argumentacja tego pana jest bardzo śmieszna;) zastanawiajace jest to w jaki sposob sasiadujace obiekty przyjmuja dostawy... hmm
m
ma toto
zabetonowany uklad , sa nietykalni
o
obywatel
żeby lokalna żulia z PO mogła kupować warzywa?
k
kasienka
ze zaden drobny, polski handlowiec nie zaglosuje na to POlityczne bezczelne badziewie.
u
ukochany owadzik
stal sie pasozytem.
p
przyslowie mowi
ze na wielka kupe wszystkie diably s.....ja.
r
rem
bonzo z biedronki ma dostać order.
Za zasługi dla Polski??
Parking pewnie w ramach tej nagrody...
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie