Biegi narciarskie. Sylwia Jaśkowiec: Z Justyną Kowalczyk jeszcze nie rozmawiałyśmy o współpracy

Przemysław FranczakZaktualizowano 
Sylwia Jaśkowiec i Justyna Kowalczyk bedą teraz pracować w innym układzie Pawel Relikowski / Polska Press
W niedzielę w fińskim Levi zaczyna się pierwsze zgrupowanie reprezentacji kobiet w biegach narciarskich zwołane przez nowy sztab szkoleniowy: trenera Aleksandra Wierietielnego i jego asystentkę Justynę Kowalczyk. To będą na razie wstępne przymiarki: skład kadry ma być ogłoszony do końca maja. Do Finlandii jedzie pięć zawodniczek, wśród nich jest Sylwia Jaśkowiec. - Po tym obozie podejmę decyzję, czy w to wchodzę, czy będę szukać innych możliwości – mówi 32-letnia zawodniczka z Osieczan.

Biegi narciarskie. Marit Bjoergen zakończyłą karierę. "Szacunek za to, czego dokonała"
W kadrze wielkie zmiany. Pani biegnie dalej?
Tak. Jestem na sto procent pewna, że chcę kontynuować przygodę z biegami. Będę przygotowywać się do nowego sezonu oraz przyszłorocznych mistrzostw świata w Seefeld. Jak to jednak będzie wyglądać w szczegółach zależy od zgrupowania w Finlandii i od tego, co tam się wydarzy. Zostaną przedstawione założenia i zobaczę, jak będę odnajdywać w tej wizji trenera Wierietielnego i Justyny.

A skąd bierze się ten znak zapytania? Znacie się dobrze, z kolei podczas igrzysk w Pjongczangu podkreślała Pani, że zależy jej przede wszystkim na tym, aby młode zawodniczki miały lepsze warunki rozwoju. Wydaje się, że to zmiana na lepsze.
Dlatego na ten pierwszy obóz jadę z otwartą głową oraz wielką chęcią poznania wszystkich detali. Gdybym miała postawić się w roli trenera, to za cel obrałabym sobie zbudowanie dużego, dobrze funkcjonującego zespołu. Na razie są całkiem niezłe przesłanki ku temu, że tak właśnie się stanie. Kadra w tej chwili poszerzyła się o wiele nowych twarzy, grupa juniorska i seniorska zostały połączone. Będą dwa obozy, które umownie nazwijmy selekcyjnymi, przynajmniej ja tak zinterpretowałam ich sens. To ma być takie rozpoznanie możliwości zawodniczek. Pięknie by było, gdyby z tego zbudowano taką przyszłościową kadrę. Jeżeli będę mogła ze swojej strony pomóc w budowie takiego zespołu, to jak najbardziej wpisuję się na ten rok.

Wierietielny trenerem, Justyna jego asystentką - to było zaskakujące rozwiązanie?
Jak najbardziej. Może podczas mistrzostw Polski w Jakuszycach pojawiały się delikatne sygnały czy też wypowiedzi, które mogły coś takiego sugerować, ale każdy interpretował je na swój sposób. O tym, że takie decyzje zapadły dowiedziałam się z mediów. Nie było rozmów na ten temat z Justyną czy trenerem. Dlatego, nie znając szczegółów, na razie żyję w małym dystansie do tego wszystkiego. Ja jestem marzycielem, ale teraz zdam się na doznania empiryczne. Chcę tych nowości dotknąć, zobaczyć, przeżyć, wysłuchać. I podjąć decyzję.

Czyli w grę wchodzi jeszcze ewentualnie praca na własną rękę?
Tak, chodziłoby o szukanie innej drogi przygotowań. Na razie jednak jestem przede wszystkim otwarta na poznanie planów nowego sztabu szkoleniowego i czekam na rozwój sytuacji.

Pani z Wierietielnym i Kowalczyk pracowała w sezonie 2014/2015. Górę biorą dobre wspomnienia, gdyby zdobywałyście medal mistrzostw świata w Falun w sprincie drużynowym, czy jednak jest zadra, że po roku z ich inicjatywy doszło do rozstania, które dla Pani nie było korzystnym rozwiązaniem?Nie wracam do przeszłości, nie rozmyślam o niej. Skupiam się na tym co, jest tu i teraz. A wszyscy jesteśmy w całkiem nowej sytuacji. Trener Wierietielny i Justyna podejmują nowe zobowiązanie: pracy wyłącznie dla rozwoju zespołu i zawodników. Na zasadzie: jesteśmy tu po to, żeby wam pomóc, stworzyć jak najlepsze warunki i oddać całego siebie, żebyście mogli realizować swoje sportowe marzenia. To całkiem inna rola niż wcześniej. Tego, co było, nie można odnosić do tego, co jest teraz.

Jedno jest raczej pewne: Apoloniusz Tajner, prezes PZN, prośbom Justyny raczej nie odmówi i znajdą się większe środki na rozwój polskich biegów.
Byłoby wspaniale. Biorąc pod uwagę osobowość Justyny, jej doświadczenie oraz umiejętność w realizacji własnych zamierzeń, to trzeba przyznać, że są widoki na lepszą przyszłość.

Wspominała Pani, że nie rozmawiałyście na razie o nowej sytuacji.
Nie rozmawiałyśmy.

Bo ona na dobrą sprawę końca kariery wcale jeszcze nie ogłosiła, nie wykluczyła choćby startów w sztafecie. Rodzi się też pytanie, czy to jest też rozwiązanie na sprint drużynowy podczas mistrzostw w Seefeld.
Dlatego bardzo potrzebny jest mi ten wyjazd do Finlandii. Żeby stworzyć atmosferę do rozmowy i szczerze pogadać o planach. Nie wyciągnie Pan teraz ode mnie za wiele, bo nie chcę wróżyć z fusów. Niech się dzieje, co ma się dziać.

Jeszcze druga rzecz jest pewna: będzie ciężka orka.
O tak, to zdecydowanie jest w stylu tego tandemu. Jednak bez pracy nie ma kołaczy, a droga do sukcesu jest jedna.

Sportowy24.pl w Małopolsce

#TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU

Wideo

Materiał oryginalny: Biegi narciarskie. Sylwia Jaśkowiec: Z Justyną Kowalczyk jeszcze nie rozmawiałyśmy o współpracy - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3