Bijatyka i striptiz

GZL
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
(INF. WŁ.) W krakowskim klubie Rotunda wystąpił legendarny zespół punkrockowy - The Exploited. Była to druga wizyta szkockiej formacji w Krakowie - sześć lat temu Wattie i jego koledzy zagrali w hali Wisły. Wtedy - dla dwóch tysięcy osób, przedwczoraj - dla dwustu. Skąd tak słaba frewencja? Przede wszystkim ze względu na zbyt drogie - jak na punkową kieszeń - ceny biletów (około 60 zł).

The Exploited w Krakowie

   Ci, którzy zdecydowali się wybrać na krakowski występ The Exploited, postanowili zabawić się na całego - podczas koncertu polskich formacji Bullbulators i Analogs piwo lało się strumieniami, w efekcie czego po dwóch godzinach od rozpoczęcia imprezy większość widzów ledwo trzymała się na nogach, a co słabsi leżeli pokotem na podłodze klubu. Kiedy na scenie pojawił się Wattie z trójką muzyków, nastąpiła totalna mobilizacja - kto był na siłach, ruszył pod scenę.
   Po kilku minutach koncertu jedynie ci, którzy byli trzeźwi, zauważyli, że The Exploited niewiele mają dzisiaj wspólnego z punk rockiem - ich muzyka to brutalny grind core: plemienne marsze wojenne zagrane z szybkością pociągu ekspresowego pędzącego na trasie Osaka - Tokio, wykrzyczane ekstremalnie gardłowym głosem i uzupełnione kilkusekundowymi solówkami na gitarze. Zmienił się również wygląd członów zespołu - dziś zamiast kolorowych irokezów mają oni długie warkoczyki i dready, zamiast T-shirtów - podkoszulki odsłaniające wytatuowane ramiona, a zamiast obcisłych dżinsów i martensów - szorty i adidasy. Zostało tylko samo wulgarne zachowanie - Wattie co chwila pluł, smarkał, tłukł mikrofonem o głowę i rzucał go na scenę... Podpitych punków tak to podnieciło, że w połowie występu doszło pod estradą do regularnej bijatyki - zespół przestał grać, do akcji wkroczyli bramkarze i organizator koncertu. Dzięki ich interwencji występ mógł trwać dalej. Na bis The Exploited zagrali swe największe przeboje: "Army Life", "Punk’s Not Dead" i "Sex & Violence". W czasie koncertu młoda brunetka towarzysząca Wattiemu podczas wizyty w Polsce wpadła na scenę i wykonała skromny striptiz...
(GZL)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie